#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

P贸藕na noc. Przez park...

P贸藕na noc. Przez park przechodzi atrakcyjna kobieta. Nagle wci膮ga j膮 w krzaki jaki艣 m臋偶czyzna. Szybko zrywa z niej ubranie i zaczyna mozolnie przechodzi膰 do rzeczy. Wtedy kobieta zaczyna krzycze膰:

- Pomocy! Pomocy!

Facet wyra藕nie zmieszany odpowiada, sapi膮c:

- Czekaj... Mo偶e sam dam rad臋...

Chorobliwie nie艣mia艂y...

Chorobliwie nie艣mia艂y ch艂opak dostrzeg艂 przy barze pi臋kn膮 dziewczyn臋. Przez godzin臋 zbiera艂 si臋, wreszcie podszed艂 do niej i zapyta艂 cicho:
- Czy mo偶emy chwil臋 porozmawia膰?
Dziewczyna popatrzy艂a na niego i wrzasn臋艂a:
- Nie! Chc臋 si臋 z Tob膮 przespa膰!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zacz臋li im si臋 przygl膮da膰. Przera偶ony ch艂opak wr贸ci艂 chy艂kiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentk膮 psychologii i badam jak ludzie zachowuj膮 si臋 w k艂opotliwych sytuacjach.
Na to ch艂opak ile si艂 w p艂ucach:
- Dwie st贸wy Ci wystarcz膮?!!!

Siedzi dw贸ch kolesi w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedz膮 dwa owsiki w dupie....

Siedz膮 dwa owsiki w dupie. Ojciec z synem. Syn pyta:
- Tato, jak wyjrz臋 z dupy na 艣wiat to co to jest to 偶贸艂te?
- To 偶贸艂te synu to s艂o艅ce.
- A to niebieskie?
- Niebieskie synu to niebo.
- A to zielone, tato?
- Zielone synu to trawa.
- Tato! Jaki pi臋kny jest ten 艣wiat, a tu tak brzydko i g贸wnianie! Czy nie mo偶emy 偶y膰 tam? Czemu my siedzimy ci膮gle w tej dupie?
- Bo to jest nasza Ojczyzna synu!

Przed obliczem Pana Boga...

Przed obliczem Pana Boga staje Donald Tusk. Pan B贸g m贸wi:
鈥 Powiedz Donaldzie, gdzie chcesz p贸j艣膰, do nieba czy do piek艂a?
Donald, troch臋 przestraszony, pyta: 鈥 Panie Bo偶e, a czy mog臋 zobaczy膰 jak jest tu i tu?
鈥 Pewnie. Dok膮d najpierw chcesz zajrze膰? 鈥 zgadza si臋 Pan B贸g.
鈥 Do piek艂a 鈥 odpowiada Donald.
鈥 Piotrze, zaprowad藕 鈥 rozkazuje Pan B贸g 艢wi臋temu Piotrowi.

Piotr puka do wr贸t piek艂a. Drzwi si臋 otwieraj膮, a tam ta艅ce, hulanka, swawola, nowe 鈥瀘rliki鈥 otwieraj膮, 艣piewy. Hulaj dusza!
鈥 No to teraz chcia艂bym zobaczy膰 jak w niebie 鈥 m贸wi Donald.
Puk, puk, otwiera anio艂. A w niebie pie艣ni religijne, modlitwy, r贸偶aniec. Pan B贸g znowu pyta: 鈥 Donaldzie, to co wybierasz?
鈥 Chcia艂bym do piek艂a 鈥 decyduje Donald. Znowu otwieraj膮 si臋 drzwi piek艂a. A tu diabe艂 na wid艂y, hyc i do kot艂a z Donaldem. Donald krzyczy przera偶ony: 鈥 Panie Bo偶e, przecie偶 nie tak to wygl膮da艂o! A Pan B贸g m贸wi: 鈥 Donaldzie, tego PR-u to nauczy艂em si臋 od ciebie.

Rozmawia dwu pan贸w. -...

Rozmawia dwu pan贸w. - Wie pan - zaczyna pierwszy - u nas w domu przed ka偶dym posi艂kiem ojciec zaczyna艂 modlitw臋, w kt贸rej wszyscy brali udzia艂 i dopiero potem siadali艣my do sto艂u. A u pana? - Nie by艂o takiej potrzeby. Matka gotowa艂a ca艂kiem dobrze.

Do domu Kowalskiej przychodzi...

Do domu Kowalskiej przychodzi akwizytor sprzedaj膮cy odkurzacze i m贸wi:
- Zjem ka偶d膮 rzecz jakiej nie wci膮gnie ten odkurzacz.
Na to kowalska:
- No to smacznego! - 艣mieje si臋 kobieta - Od wczoraj mamy awarie pr膮du!

Trzy przyjaci贸艂ki po...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jak to jest by膰 kibicem...

Jak to jest by膰 kibicem Lecha?
- To tak jak z waleniem konia, niby przyjemne ale wstyd si臋 przyzna膰.