emu
kot
psy
syn

Pracodawca zatrudnia...

Pracodawca zatrudnia blondynk─Ö:
- Prosz─Ö pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych...
- To si─Ö doskonale sk┼éada - odpowiada blondynka. - W poprzednim zak┼éadzie pracy ilekro─ç co┼Ť si─Ö sta┼éo zawsze m├│wili, ┼╝e to ja jestem odpowiedzialna.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do kierownika firmy na rozmowe kwalifikacyjn─ů do pracy w biurze:
- Zna pani Windowsa?
- Nie, taki to chyba u nas nie mieszka.

Co jest pierwsz─ů rzecz─ů,...

Co jest pierwsz─ů rzecz─ů, jakiej blondynki ucz─ů si─Ö w czasie kursu na prawo jazdy?
- W samochodzie mo┼╝na tak┼╝e siedzie─ç prosto.

Id─ů dwie blondynki przez...

Id─ů dwie blondynki przez pustyni─Ö i nagle zza ha┼édy lew wyskakuje. Jedna bierze piach do r─Öki i sru po oczach. Id─ů dalej. Znowu zza ha┼édy lew wyskoczy┼é i ta sama piach w r─Ök─Ö i sru po oczach. Sytuacja powtarza si─Ö par─Ö razy. Dochodz─ů blondy do wzg├│rza a za nim stado lw├│w - no mo┼╝e ze 300 szt. Odwraca si─Ö jedna i ucieka a druga jak wryta stoi. Ta co ucieka, wrzeszczy:
- Hela dawaj! Co z tob─ů?
- JA PIACHEM NIE RZUCAŁAM!!!!

Na przyj─Öciu, jeden z...

Na przyj─Öciu, jeden z go┼Ťci do brunetki:
- Jed┼║ do domu i zobacz, czy Ci─Ö tam nie ma?
Zdenerwowana brunetka odje┼╝d┼╝a. Na to blondynka:
- Ale ona głupia, przecież mogła zadzwonić.

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i s┼éyszy odg┼éosy z sypialni. Odg┼éosy s─ů jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego m─Ö┼╝a z obca bab─ů. Wybiega z sypialni, otwiera schowek m─Ö┼╝a, wyjmuje pistolet, prze┼éadowuje, przyk┼éada sobie do skroni, i w tym momencie m─ů┼╝ m├│wi:
- Ależ kochanie, nie rób tego, ja Ci wszystko wytłumaczę!
Blondynka patrz─ůc na niego gro┼║nie, krzyczy:
- Zamknij si─Ö!!! Ty b─Ödziesz nast─Öpny!!!

Blondynka czeka na poci─ůg...

Blondynka czeka na poci─ůg i s┼éyszy przez megafon:
- Poci─ůg przyjedzie z op├│┼║nieniem 180 minut.
- Och, je┼Ťli chodzi tylko o minuty, to poczekam.

Jadom dwie blondynki...

Jadom dwie blondynki maluchem.
Nagle wjechały w potężny mur.
Przyjechała policja i pyta:
- Dlaczego pani wjechała w ten mur?
- No co? Przecie┼╝ tr─ůbi┼éam

Kowalski zach─Öca ┼╝on─Ö:...

Kowalski zach─Öca ┼╝on─Ö:
- "Posz┼éaby┼Ť do fryzjera i pomalowa┼éaby┼Ť sobie w┼éosy na rudo."
- "Na rudo? A po co?"
- "S┼éysza┼éem, ┼╝e rude kobiety maj─ů wi─Ökszy temperament."

Dlaczego blondynka przykleja...

Dlaczego blondynka przykleja plastry Niquitin na samoch├│d?
- Żeby mniej paliło