Przychodzi baba do lekarza z cegłą w zębach. - Co pani jest? - Mąż mi taką rzecz powiedział, że aż mnie zamurowało!
Bankier z Cypru, aby nie zbankrutować - otworzył burdel. Wchodzi pierwszy klient: - Ile? - W pupę 300, w usta - 200 euro. - A tradycyjnie? - Nie da rady. Na razie jestem sam.