PRYWATNO艢膯...

PRYWATNO艢膯

Taka historia, kt贸ra przytrafi艂a si臋 [K]umplowi w jego zbiorczym 艣rodku lokomocji, w kt贸rym to spotka艂 [Z]najom膮 i wywi膮za艂a si臋 mi臋dzy nimi rozmowa na temat niedawnej maj贸wki, co to odby艂a si臋 w ich miejscowo艣ci.
[K]- I jak tam Kasia po maj贸wce?
[Z]- No jak to po maj贸wce, ale pogadamy jak wysi膮dziemy, bo to wiesz, "艣ciany maja uszy", ludzi du偶o i znajomych, si臋 jeszcze dowiedz膮 czego艣 czego nie powinni...
I w tym momencie starsza pani siedz膮ca obok, ze spokojem w g艂osie:
- Niech Panienka m贸wi ja i tak nie s艂ucham...

W pewien poniedzia艂ek...

W pewien poniedzia艂ek mia艂em pisa膰 kolokwium z do艣膰 trudnego przedmiotu. By艂em bardzo zadowolony bo jako jeden z nielicznych chodzi艂em na wyk艂ady i posiada艂em najlepsze notatki z ca艂ego rocznika. W pi膮tek jeden z koleg贸w poprosi艂 mnie czy nie po偶yczy艂bym mu swoich notatek dos艂ownie na godzin臋 bo chcia艂by co艣 sprawdzi膰 i por贸wna膰 ze swoimi. Da艂em mu je do艣膰 niech臋tnie bo wcze艣niej niewiele z tym ch艂opakiem rozmawia艂em, no ale "bra膰 studencka powinna sobie pomaga膰". Na koniec zaj臋膰 odda艂 mi moj膮 teczk臋, a ja ruszy艂em w stron臋 dworca aby wr贸ci膰 do domu. W poci膮gu otworzy艂em teczk臋 i ze zdziwieniem stwierdzi艂em, 偶e wewn膮trz s膮 tylko puste kartki. Pr贸bowa艂em w jaki艣 spos贸b skontaktowa膰 si臋 z tym ch艂opakiem ale niestety telefonu nie odbiera艂, na sms-y nie odpowiada艂, a nikt z rocznika nie widzia艂 gdzie on mieszka. By艂em w艣ciek艂y ale uzna艂em, 偶e skoro inny b臋d膮 si臋 uczy膰 z innych 藕r贸de艂 to i ja sobie poradz臋. Jako 偶e kolokwium by艂o podzielone na grupy, to nie mia艂em okazji spotka膰 tego ch艂opaka aby powiedzie膰 mu co my艣l臋 o jego "偶arciku". Gdy pojawi艂y si臋 wyniki okaza艂o si臋, 偶e znalaz艂em si臋 w niewielkiej grupie os贸b kt贸re nie zaliczy艂y. Wysz艂o te偶 na jaw, 偶e ten ch艂opak zeskanowa艂 moje notatki i rozes艂a艂 je do wi臋kszo艣ci student贸w. Wszyscy kt贸rzy mieli moje notatki zaliczyli na 5, a ja musz臋 podchodzi膰 do kolokwium jeszcze raz. Teraz przynajmniej mam skany swoich w艂asnych notatek i nauczy艂em si臋, 偶e na pomaganiu innym wychodzi si臋 藕le. YAFUD

Przymierza艂am spodnie...

Przymierza艂am spodnie w sklepie NEW YORKER. Niestety drzwiczki przymierzalni s膮 ruchome i nie do zamkni臋cia. Gdy wk艂ada艂am drug膮 nog臋 do spodni straci艂am r贸wnowag臋 i wylecia艂am z przymierzalni, upadaj膮c na pod艂og臋 w... samych stringach. YAFUD

Wczoraj upiek艂am ciastka...

Wczoraj upiek艂am ciastka bo mia艂a odwiedzi膰 nas rodzina. Zostawi艂am je w szafce z kartk膮: "Nie jedz nas" i posz艂am do pracy. Jak wr贸ci艂am zasta艂am w szafce pusty talerz po ciastkach z kartk膮: "Nie przyjmuj臋 rozkaz贸w od ciastek". YAFUD

METAMORFOZA...

METAMORFOZA

Samoch贸d zepsu艂 mi si臋 do艣膰 powa偶nie, a co za tym idzie, nagle si臋 okaza艂o 偶e ja to nie mam wsz臋dzie blisko, tylko tak naprawd臋 wsz臋dzie daleko.
W warsztacie nikt si臋 jednak tym specjalnie nie przejmowa艂, przez co trzy tygodnie pozostawa艂em bez samochodu. Spogl膮daj膮c w lustro, na domiar z艂ego, stwierdzi艂em, 偶e normalnie zaros艂em jak dziki agrest i wypada艂oby jakiego艣 fryzjera odwiedzi膰. Ten, do kt贸rego zwyk艂em chodzi膰, oddalony by艂 o ca艂e lata 艣wietlne, a 偶e tak s艂abo mobilny jestem, bez samochodu, to zmuszony by艂em poszuka膰 innej lokalizacji gdzie艣 bli偶ej. Nie szuka艂em d艂ugo, bo ju偶 po jaki艣 pi臋ciu minutach znalaz艂em salonik o wdzi臋cznej nazwie "Metamorfoza". Zabrzmia艂o to troch臋 z艂owieszczo, ale ja by艂em zdecydowany i zdesperowany, bo to zawsze do domu bli偶ej a i zmrok ju偶 zapada艂 i nie chcia艂o mi si臋 dalej szuka膰. W kr贸tkich 偶o艂nierskich s艂owach wyt艂umaczy艂em go艣ciowi, sprawiaj膮cemu wra偶enie mocno metroseksualne, o co mnie si臋 rozchodzi:
- Maszynk膮 na kr贸tko prosz臋...
Go艣ciu zrozumia艂 i rach ciach sprawnie mnie obci膮艂 po czym pad艂o pytanie:
- Stylizujemy?
Zerkn膮艂em z pow膮tpiewaniem w lustro i przez g艂ow臋 przemkn臋艂a mi my艣l 偶e nie ma co specjalnie stylizowa膰, ale przewrotnie powiedzia艂em:
- A stylizuj pan...
A ten jak mi nie nawali 偶elu, jak mi jaki艣 "dzi贸bki" na g艂owie porobi...
G艂upio mi by艂o si臋 odezwa膰 bo przecie偶 si臋 zgodzi艂em.
Dobrze 偶e by艂o ciemno i do domu blisko a tam od razu 艂eb pod kran... Tfu metamorfoza... Psia jego ma膰...

By艂am wczoraj na dom贸wce,...

By艂am wczoraj na dom贸wce, na kt贸rej pojawi艂 si臋 m贸j by艂y ch艂opak, na kt贸rym wci膮偶 mi zale偶y. Dzie艅 wcze艣niej dowiedzia艂am si臋, 偶e rozsta艂 si臋 ze swoj膮 dziewczyn膮. By艂 alkohol, robi艂o si臋 coraz przyjemniej, wsp贸lnie wspominali艣my mi艂e chwile sp臋dzone razem. Po pewnym czasie postanowili艣my i艣膰 do klubu. M贸j by艂y zapomnia艂 pieni臋dzy i nie mia艂 na wej艣cie. Nam贸wi艂am kole偶ank臋, zrzuci艂y艣my si臋, on wszed艂 z nami, a ja liczy艂am, 偶e co艣 si臋 wydarzy. Jakie偶 by艂o moje zdziwienie, kiedy w 艣rodku spotkali艣my jego by艂膮 dziewczyn臋, a on zamiast ze mn膮, bawi艂 si臋 z ni膮. Do mnie przychodzi艂 tylko wtedy, gdy chcia艂 zapali膰, bo swoje papierosy te偶 zostawi艂 na dom贸wce. YAFUD

Bra艂am dzisiaj d艂ug膮...

Bra艂am dzisiaj d艂ug膮 relaksuj膮c膮 k膮piel. M贸j kot siedzia艂 na brzegu wanny co nie jest dla niego niczym niezwyk艂ym, ale dzisiaj si臋 po艣lizgn膮艂 i wpad艂 do wody. Nawet nie potraficie sobie wyobrazi膰 jak bolesne s膮 kocie zadrapania tam na dole. YAFUD

Jedzie hrabia autem....

Jedzie hrabia autem. Prowadzi Jan.
- Janie ile mamy na liczniku?
- 30, panie.
- Zwi臋ksz na 40, chc臋 spojrze膰 艣mierci w oczy!

Wied偶ma kupi艂a sobie...

Wied偶ma kupi艂a sobie czarodziejskie lustro i postanowi艂a je wypr贸bowa膰:
-Lustereczko powiedz przecie kto jest najpi臋kniejszy na 艣wiecie?
Na co lustro:
-Odsu艅 si臋 babo! Musz臋 si臋 rozejrze膰!

Dwoch kumpli zaj臋艂o dwie...

Dwoch kumpli zaj臋艂o dwie s膮siednie kabiny w WC. W pewnym momencie jeden pyta drugiego:
- Stary, jest u Ciebie papier toaletowy?
- Nie ma!
- A masz mo偶e jak膮艣 gazet臋?
- Nie mam.
- To rozmie艅 chocia偶 100 z艂otych!