psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Przed operacj膮 chirurg...

Przed operacj膮 chirurg pyta m艂odego pacjenta:
- Ch艂opcze ile masz lat?
- Jutro sko艅cz臋 18.
- Miejmy tak膮 nadziej臋!

Zak艂ad psychiatryczny. ...

Zak艂ad psychiatryczny.
Pacjent chodzi po korytarzu ze szczoteczk膮 do z臋b贸w na smyczy.
Podchodzi do niego lekarz i pyta:
- Jak si臋 czuje pa艅ski piesek?
- Jaki pies? To przecie偶 szczoteczka do z臋b贸w!
Lekarz biegnie do swych koleg贸w powiedzie膰, 偶e pacjent wyzdrowia艂.
W tym momencie chory zwraca si臋 do szczoteczki do z臋b贸w:
- Te, Azor patrz, jak go wykiwali艣my.

Dentysta do pacjenta: ...

Dentysta do pacjenta:
- A teraz lojalnie uprzedzam pana, 偶e b臋dzie bola艂o. Prosz臋 mocno
zacisn膮膰 z臋by i szeroko otworzy膰 usta...

Pacjent u stomatologa:...

Pacjent u stomatologa:
- Panie doktorze, bol膮 mnie z臋by, kt贸re pan mi wstawi艂!
Na to lekarz:
- A nie m贸wi艂em, 偶e b臋d膮 jak prawdziwe?!

Przychodzi garbata baba...

Przychodzi garbata baba do lekarza, a lekarz do niej:
- Po co si臋 skradasz i tak ci臋 widz臋.

Telefon do kliniki chirurgii...

Telefon do kliniki chirurgii plastycznej:
- Robi膮 pa艅stwo operacje odtworzenia b艂ony dziewiczej?
- Tak, przeprowadzamy takie operacje.
- A do kt贸rego miesi膮ca ci膮偶y to ma sens?

Rolnik wezwa艂 weterynarza...

Rolnik wezwa艂 weterynarza do swojego konia, kt贸ry zachorza艂. Weterynarz zbada艂 konia i rzecze:
- Pa艅ski ko艅 zarazi艂 si臋 paskudnym wirusem! Masz tu pan lekarstwo. Trzeba mu je dawa膰 przez trzy najbli偶sze dni. Za trzy dni przyjad臋. Je艣li mu si臋 nie poprawi trzeba b臋dzie go u艣pi膰.
T臋 rozmow臋 us艂ysza艂a 艣winia.
Pierwszego dnia ko艅 dosta艂 lekarstwo, ale nic mu si臋 nie poprawi艂o. 艢winia podesz艂a do niego i m贸wi;
- Dawaj, dawaj! Wstawaj!
Drugiego dnia to samo - lekarstwo nie poprawi艂o samopoczucia konia.
- Wstawaj! - nakrzycza艂a na konia 艣winia. - Jak nie wstaniesz to Ci臋 u艣pi膮!
Trzeciego dnia koniowi znowu dali lekarstwo. Znowu bez 偶adnego rezultatu.
Przyszed艂 weterynarz i m贸wi:
- Niestety nie mamy wyboru!. Ko艅 jest zara偶ony wirusem, kt贸ry mo偶e si臋 przenie艣膰 na pozosta艂e konie!
Us艂yszawszy to 艣winia pobieg艂a do konia i m贸wi:
- Wstawaj! Weterynarz ju przyszed艂! Ostatnia Twoja szansa! Teraz albo nigdy! Wstawaj!
A ko艅 ostatnim wysi艂kiem woli podni贸s艂 si臋 na nogi i truchtem oddali艂 si臋 na koniec pastwiska.
- Moszsz.... To cud! - krzykn膮艂 farmer zobaczywszy oddalaj膮cego si臋 konika. - Musimy to obla膰! Z tej okazji zar偶niemy 艣wini臋!

Przychodzi facet do okulisty,...

Przychodzi facet do okulisty, ten pyta w czym problem, a facet m贸wi tak:
Niech pan doktorze popatrzy, i 艣ci膮ga spodnie, rozchyla po艣ladki...
A doktor m贸wi: panie, z takimi problemami to do innego specjalisty ja jestem okulist膮, ale facet prosi o cierpliwo艣膰 rozchyla po艣ladki i pyta:
Widzi pan te ma艂e br膮zowe kuleczki??
Widz臋, i co??
No w艂a艣nie jak za nie ci膮gn臋, to mi oczy 艂zawi膮.

Po parku w wariatkowie...

Po parku w wariatkowie spaceruje lekarz. Nagle spotyka kolesia ze szczotk膮 do z臋b贸w na sznurku.Lekarz m贸wi:
- A witam panie Kaziu jak tam sie piesek sprawuje?
- Co pan panie doktorze oszala艂 przecie偶 ja mam szczotk臋 do z臋b贸w a nie psa!
Lekarz leci do ordynatora z wiadomo艣ci膮 ze facet wyzdrowia艂, a pan Kaziu m贸wi:
- Ty patrz Azor jak go nabrali艣my.

Przeczyta艂 j膮ka艂a w gazecie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.