emu
kot
psy
syn

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z p艂ugiem na plecach, a lekarz na to:
-Orzesz ty!

Urolog do pacjenta:...

Urolog do pacjenta:
- I to 偶ona pana tak urz膮dzi艂a widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan panie doktorze znam pare chwyt贸w na flet.

Wiejski lekarz p臋dzi...

Wiejski lekarz p臋dzi autem 100 km/h.
呕ona prosi:
- Zwolnij, bo nas policja z艂apie.
- Nie z艂apie, da艂em mu zwolnienie do ko艅ca tygodnia.

Przychodzi facet do dentysty...

Przychodzi facet do dentysty i m贸wi:
- Wydaje mi si臋, 偶e jestem 膰m膮.
Dentysta na to:
- Ale ja jestem dentyst膮, a nie psychologiem.
- No tak, ale tylko u pana si臋 艣wieci艂o!

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?...

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?
- Dzi臋kuj臋, du偶o lepiej, ale nie s膮dz臋 by szybko wyszed艂 ze szpitala.
- Widzia艂a si臋 Pani z lekarzem?
- Nie... widzia艂am piel臋gniark臋, kt贸ra si臋 nim opiekuje.

Rozmawiaj膮 dwie znajome:...

Rozmawiaj膮 dwie znajome:
- Co to, zmieni艂a艣 miejsce pracy?
- Tak, ze wzgl臋d贸w zdrowotnych...
- A co ci dolega?
- Mnie nic,tylko szefowi robi艂o si臋 s艂abo na m贸j widok.

Przed domem k艂贸c膮 si臋...

Przed domem k艂贸c膮 si臋 dwie s膮siadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej:
- Ty stara ma艂po!
- Tylko nie stara! - odkrzykuje druga. Tylko nie stara

Do psychiatry wchodzi...

Do psychiatry wchodzi elegancko ubrany m臋偶czyzna.
- Co panu dolega? - pyta si臋 lekarz.
- W zasadzie nic, tylko ci膮gle 艂a偶膮 po mnie te wstr臋tne krasnoludki - m贸wi m臋偶czyzna i z obrzydzeniem wykonuje gest otrzepywania ubrania.
- Tylko nie na biurko! Nie na biurko! - krzyczy oburzony psychiatra.

Facet u lekarza zak艂adowego....

Facet u lekarza zak艂adowego.
- I co tam panu dolega?
- Smak. Nie czuj臋 smaku.
- Siostro prosz臋 poda膰 pr贸bk臋 numer 19. Prosz臋. Niech pan spr贸buje.
- 艁eee... przecie偶 to g贸wno!
- No widzi pan. Smak wr贸ci艂.

Ten sam facet po tygodniu.
- A tym razem mam problemy z pami臋ci膮.
- Siostro prosz臋 o pr贸bk臋 numer 19.
- Ale Panie doktorze. Pr贸bka numer 19 to g贸wno!
- No widzi pan. Pami臋膰 wr贸ci艂a.

U lekarza:...

U lekarza:
- Panie doktorze, mam depresj臋!
- Wie pan, najskuteczniejszym lekarstwem na to jest zanurzenie si臋 po uszy w robocie.
- Super, tylko zaraz... Ja w pracy beton mieszam...