#it
emu
hit
psy
syn

Przychodzi Baba do lekarza...

Przychodzi Baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze mam wod臋 w kolanie.
- A ja cukier w kostkach.
- Wypijemy herbatk臋?

Przychodzi baba do lekarza: ...

Przychodzi baba do lekarza:
- Mam wypieki!!! - krzyczy baba
- Smacznego!

Przychodzi baba do spowiedzi...

Przychodzi baba do spowiedzi i m贸wi ksi臋dzu:
- Prosz臋 ksi臋dza, rozbi艂am na g艂owie mojego ch艂opa gliniany garnek.
- I 偶a艂ujesz teraz tego?
- Jasne! Gdzie ja teraz taki porz膮dny garnek kupi臋?

Babcia wysy艂a dziadka...

Babcia wysy艂a dziadka na zakupy:
- Pami臋taj, masz kupi膰 dwie rzeczy, chleb i mas艂o! Tylko dwie i nic wi臋cej.
Dziadek:
- Dobra, dobra.
A babcia ca艂y czas swoje dwie rzeczy:
- Chleb i mas艂o, chleb i mas艂o.
Dziadek w ko艅cu poszed艂, a babcia krzycza艂a za nim z okna:
- Dwie rzeczy pami臋taj, dwie rzeczy.
Dziadek wraca po dw贸ch godzinach z wiadrem farby, a babcia:
- Oj ty ty, przecie偶 m贸wi艂am dwie rzeczy! Gdzie masz p臋dzel?!

Jedzie babcia i dziadek...

Jedzie babcia i dziadek w samochodzie.
Dziadek m贸wi:
- Jak b臋dzie co艣 ciekawego to mnie obud藕!
Po kilku minutach babcia widzi znak STOP i wo艂a:
- Dziadek, znak STOP!
- Jak b臋dzie co艣 ciekawszego m贸wi艂em!
Po kilu godzinach wjechali do miasta "Dupka" w kt贸rej by艂 pogrzeb.
- Dziadek, pogrzeb w Dupce!
- Sama se pogrzeb!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Jak mnie pan wyleczy, to chyba umr臋 ze szcz臋艣cia!

Baba umar艂a i nie przychodzi...

Baba umar艂a i nie przychodzi ju偶 do lekarza, wi臋c lekarz udaje si臋 na jej gr贸b. I s艂yszy zduszony g艂os:
- Panie doktorze, ma pan co艣 na robaki?

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, dzwoni mi w uszach! Co mam robi膰?
- Przede wszystkim: nie otwiera膰.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi
- Panie doktorze mam mysz w cipce
- Co ?! mysz w cipce ?
- No tak... mysz. Czy m贸g艂by an j膮 wyci膮gn膮膰 ?
- Ale mysz ?... no dobra niech Pani siada na "helikopter"
baba siada, k艂adzie jedn膮 nog臋 na lew膮 stron臋, drug膮 na praw膮 i lekarz m贸wi
- Ale prosz臋 Pani, tam ma Pani ceg艂臋
- No... a za ceg艂膮 mysz

Na chodniku przewr贸ci艂a...

Na chodniku przewr贸ci艂a si臋 staruszka.
Nie mo偶e wsta膰, wola o pomoc.
Akurat drog膮 przechodzi艂 pose艂 z PiS-u.
Pom贸g艂 kobiecie wsta膰 i otrzepa膰 si臋 z b艂ota.
- Dobry cz艂owieku - m贸wi kobieta - jak ja si臋 panu odwdzi臋cz臋? Rencin臋 mam tak marniutk膮, ze ledwo koniec z ko艅cem wi膮偶臋, a i sama co pomoc nie mam sil.
- Wie pani co - m贸wi premier - za 2 tygodnie s膮 wybory. Jak chce mi si臋 pani odwdzi臋czy膰, niech pani glosuje na PiS.
- Panie! Ja upadlam na d*p臋, a nie na g艂ow臋!