emu
psy
syn

Przychodzi biedronka...

Przychodzi biedronka do lekarza:
-Poprosz─Ö co┼Ť na osp─Ö.

Zima. Dwa jelenie stoj─ů...

Zima. Dwa jelenie stoj─ů na pa┼Ťniku i ┼╝uj─ů
ospale siano nałożone tu przez gajowego.
W pewnej chwili jeden z jeleni m├│wi:
- Chciałbym, żeby już była wiosna.
- Tak ci mr├│z doskwiera?
- Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe
jedzenie!

Dwaj lekarze siedz─ů w...

Dwaj lekarze siedz─ů w celi. Jeden wzdycha:
- A mogłem zostać meteorologiem i wybaczono by mi 90% pomyłek..

Starszy,głuchawy pan...

Starszy,g┼éuchawy pan z zadowolon─ů min─ů pyta lekarze:
- Jak pan powiedzia┼é, doktorze?.Mam wygl─ůd arystokraty?.
- Nie.Powiedziałem,że ma pan raka prostaty.

Wizyta ministra na oddziale...

Wizyta ministra na oddziale dzieci autystycznych i lekko
niedorozwini─Ötych. Piel─Ögniarka pyta:
- Heniu, kto nas dzisiaj odwiedził?.
Henio patrzy w pod┼éog─Ö, zaciska r─ůczki i milczy.
- A mo┼╝e ty Stasiu nam powiesz? - pr├│buje dalej piel─Ögniarka.
Stasiu zachowuje si─Ö podobnie, tylko ┼╝e troch─Ö si─Ö ┼Ťlini.
- Jasiu - pr├│buje ostatni raz piel─Ögniarka - ty lubisz ogl─ůda─ç telewizj─Ö, powiedz nam kto to jest - wskazuje na ministra.
Jasiu nie podnosz─ůc wzroku z pod┼éogi:
- Nowy?

Siedz─ů dwa ┼Ťlimaki na...

Siedz─ů dwa ┼Ťlimaki na zegarze, jeden na wskaz├│wce godzinowej, drugi za┼Ť na minutowej.
Spotykali si─Ö co godzin─Ö.
I co godzinę jeden mówił do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...

Zawsze w lesie gdy zaj─ůczek...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Paj─ůk przychodzi do paj─ůka...

Paj─ůk przychodzi do paj─ůka i m├│wi:
- Cze┼Ť─ç! Co robisz?
- Gram w moj─ů now─ů gr─Ö - motylki.
-A sk─ůd j─ů masz?
- Z sieci.

U okulisty...

U okulisty
Widzi pan te litery na tablicy?
Na jakiej tablicy