psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

przychodzi blondynka...

przychodzi blondynka do mi臋snego i pyta:
- jak nazywa si臋 taki ptak, co ma du偶y czerwony dziob, d艂ugie czerwone
nogi i je 偶aby?
- bociek.
- oooo o to to. p贸艂 kilo bo膰ku prosz臋.

By艂o gor膮ce i parne czerwcowe...

By艂o gor膮ce i parne czerwcowe popo艂udnie, kiedy postanowi艂em odwiedzi膰 moj膮 dziewczyn臋. Jest pi臋kna, ale czasami mam wra偶enie, jakby brakowa艂o jej pi膮tej klepki.
Akurat mia艂a zamiar pomalowa膰 swoj膮 kuchni臋 i pomy艣la艂em, 偶e m贸g艂bym jej w tym pom贸c. Zakupi艂em ch艂odny browarek i ruszy艂em do jej domku. Kiedy przyjecha艂em, ona ju偶 ci臋偶ko pracowa艂a. Spora cz臋艣膰 艣ciany by艂a ju偶 pokryta 艣wie偶膮, 艣nie偶nobia艂膮 farb膮.
Jednak to, co najbardziej mnie zaskoczy艂o to jej ubranie. Zamiast starych 艂ach贸w mia艂a na sobie dwie kurtki zimowe. Zapyta艂em jej, dlaczego ubra艂a te rzeczy w tak gor膮cy dzie艅. Powiedzia艂a, 偶e tak by艂o napisane w instrukcji do艂膮czonej do farby. Zaraz mi j膮 poda艂a i wskaza艂a na napis na dole:
Aby uzyska膰 najlepszy efekt, na艂贸偶 dwie pow艂oki

- Prosz臋 umy膰 wind臋!-...

- Prosz臋 umy膰 wind臋!- m贸wi szef blondynki.
- Na ka偶dym pi臋trze? - pyta blondynka.

Dzwoni blondynka na pogotowie:...

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- M贸j m膮偶 po艂kn膮艂 ig艂臋.
Kobieta, kt贸ra odebra艂a telefon m贸wi:
- Za kilka minut u pani b臋dziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Ju偶 nie trzeba przyje偶d偶a膰, znalaz艂am drug膮.

Blondynka m贸wi do m臋偶a: ...

Blondynka m贸wi do m臋偶a:
- Wiesz, co? Ty nigdzie nie zabierasz mnie na 偶adne wycieczki, do kina, na basen.
M贸wi艂a jeszcze r贸偶ne inne g艂upoty po czym m膮偶:
- O ho ho! A kto ci臋 zabra艂 do szpitala ze z艂aman膮 r臋k膮 3 lata temu?

Dlaczego blondynka bierze...

Dlaczego blondynka bierze na pustynie drzwi od samochodu?
- Bo jak b臋dzie jej duszno to sobie otworzy okno!

blondynka na egzaminie...

blondynka na egzaminie prawa jazdy wsiada do samochodu,
a egzaminator od razu m贸wi :

-obla艂a pani!
blondynka zdziwiona:
-ale jak to?przecie偶 nawet nie uruchomi艂am samochodu!?
egzaminator-siedzi pani na tylnim siedzeniu!:)

Jedna z blondynek kupuje...

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoj膮 kole偶ank臋, te偶 blondynk臋 i m贸wi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest 艣wiat艂o,a raz go nie ma.
Obie blondynki przygl膮daja si臋 z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
- A gdzie to 艣wiat艂o jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Cho膰, to ci poka偶臋.
Udaje sie do kuchni, otwiera drzwi lod贸wki i m贸wi:
- Tu si臋 chowa.

Dlaczego m臋偶czy藕ni lubi膮...

Dlaczego m臋偶czy藕ni lubi膮 kawa艂y o blondynkach?
- Bo tylko te rozumiej膮.

Blondynka rozwi膮zuje...

Blondynka rozwi膮zuje test na patent 偶eglarza. W pierwszym pytaniu jest rysunek 偶agla, a pod nim pytanie:
- Ster czy 偶agiel?
A blondynka napisa艂a:
- Tak, sterczy.