Przychodzi eskimos do baru i mówi: - Kelner, whisky! - Z lodem? - Nawet mnie nie wku...aj!
Dlaczego blondynka bierze na pustynie drzwi od samochodu? - Bo jak będzie jej duszno to sobie otworzy okno!
"Gdyby kózka nie dawała, to by wózka dziś nie pchała"
Pogrzeb. Trumna spoczęła w grobie, rodzina i znajomi rzucają kwiaty. Nagle coś uderza w wieko. Facet, który rzucił coś ciężkiego zmieszany mówi: - Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była już zamknięta, to kupiłem bombonierkę...
- Jak ślepy spadochroniarz poznaje, że zaraz wyląduje? - Pojawia się luz na smyczy z psem przewodnikiem.
W księgarni klient pyta sprzedawczynię: - Czy jest książka "Mężczyzna, władca kobiet"? - Fantastyka na drugim stoisku.
Co to jest: zielone, ogolone, leży pod drzewem i chrapie? - Leśniczy po wypłacie.