psy
fut
lek
emu
hit
#it
syn

Przychodzi facet do dentysty...

Przychodzi facet do dentysty i pyta:
- Ile b臋dzie kosztowa艂o wyrwanie z臋ba m膮dro艣ci?
- 200 z艂otych.
- Hmm, za drogo.
- Mog臋 oszcz臋dzi膰 na znieczuleniu i wyrwa膰 go za 150.
- Taniej nie mo偶na? To wci膮偶 za du偶o.
- Za 50 z艂otych mog臋 go wyrwa膰 obc臋gami. Co pan na to?
- A nie da si臋 jeszcze taniej?
- No c贸偶, za 10 z艂 bez znieczulenia, obc臋gami i w ramach praktyki mo偶e to zrobi膰 student.
- Wspaniale. Prosz臋 zapisa膰 偶on臋 na czwartek.

Spotykaja si臋 dwie kolezanki...

Spotykaja si臋 dwie kolezanki z jednej klasy po latach. Jedna mowi do drugiej:
-Powiedz mi kochana, jak ty to robisz ze tak pieknie wygladasz?! i ta droga bizuteria i ciuchy?! No bo spojrz na mnie !
-A to bardzo proste moja droga. Jak moj stary wraca z pracy, to strzelam wtedy focha i pozniej to juz mam co tylko zechce!Sprobuj a zobaczysz.
-Hmm..wydaje sie proste. ok, sprobuje.
Za tydzien znow obie sie spotkaly-jedna jak zwykle ekstra laska a druga wyglada jeszzce gorzej-poszarpana, pobita.
-co sie stalo?-pyta ta pierwsza.-zrobilas tak jak mowilam?byl foch?
-no jasne ze byl .Przyszedl stary po robocie, to ja strzelam focha, no i dostalam wpier...!!
-Czekaj, czekaj.to jak ten twoj foch wygladal?
-No normalnie,rece zalozone, zero obiadu, mina odpowiednia i powiedzialam co mi na watrobie lezy.!!
-Ty glupia, to nie o takiego focha mi chodzilo!to miala byc Fachowa Obsluga CHu*a!

Wraca 偶o艂nierz z wojska....

Wraca 偶o艂nierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na 艂贸偶ku pod 艣cian膮 siedzi tr贸jka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta 偶on臋.
- Wszystkie nasze. Pami臋tasz jak ci臋 brali do wojska? Ja wtedy brzemienna by艂am, tak i Kola si臋 urodzi艂. A potem pami臋tasz, jak Ci臋 odwiedza艂am?
- Tak
- I Wania przyszed艂 na 艣wiat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany m膮偶.
- A co艣 Ty si臋 tak tego trzeciego uczepi艂? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z kul膮 w g艂owie, a lekarz pyta:
- Co te偶 pani do g艂owy strzeli艂o?

Przychodzi ch艂op z 偶on膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W szpitalu piel臋gniarka...

W szpitalu piel臋gniarka s艂yszy za drzwiami gabinetu:
- Wyno艣 si臋, uciekaj!
Po chwili z gabinetu wybiega pacjent. Piel臋gniarka zdziwiona pyta si臋 lekarza:
- Panie doktorze, czemu pan tak krzycza艂 na pacjenta?!
- Bo lecz臋 go 3 lata na 偶贸艂taczk臋, a on mi teraz m贸wi, 偶e jest Chi艅czykiem.

Najcz臋stsza wada postawy...

Najcz臋stsza wada postawy u m臋偶czyzn?
- Dupa na boku.

Siedzi facet przy grobie...

Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?! Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?! Dlaczego musia艂e艣 umrze膰?!
Podchodzi do niego drugi facet i pyta:
- Panie, kogo pan tak 偶a艂uje? Ojca, syna?
- Pierwszego m臋偶a mojej 偶ony.

Przychodzi facet do lekarza....

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne, m贸wi lekarz bior膮c do r臋ki szklaneczk臋. Prosz臋 tu nasika膰.
Po chwili lekarz w膮cha nape艂nion膮 szklaneczk臋 i stwierdziwszy, 偶e pachnie alkoholem wypija jej zawarto艣膰.
- Nieprawdopodobne ! Prawdziwy alkohol ! Spr贸bujmy jeszcze raz !
Po raz drugi szklaneczka nape艂nia si臋, a lekarz wypija jej zawarto艣膰.
- Wie Pan co ? No to jeszcze jedn膮 rundk臋 !
- O, nie ! Tym razem, to ju偶 z gwinta !

Id膮 dwaj policjanci ulic膮...

Id膮 dwaj policjanci ulic膮 i znajduj膮 na niej lusterko. Pierwszy patrzy i m贸wi:
- Ty ja chyba tego idiot臋 sk膮d艣 znam.
Po chwili drugi patrzy i m贸wi:
- Ty durniu to przecie偶 ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podje偶d偶a radiowozem komendant i m贸wi:
- Poka偶cie co tam macie.
Po chwili komendant m贸wi:
- Co wy kretyny w艂asnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schowa艂 lusterko i uda艂 si臋 w stron臋 domu. B臋d膮c w domu c贸rka przeszuka艂a mu kieszenie i znalaz艂a lusterko spojrza艂a i krzyczy:
- MAMO, MAMO tata ma kochank臋!!!
- Poka偶 mi to!!!
呕ona po chwili m贸wi:
- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet by膰 o co zazdrosna!!!