#it
emu
psy
syn

Przychodzi facet do kiosku:...

Przychodzi facet do kiosku:
- Paczk─Ö sport├│w poprosz─Ö.
Kioskarka podaje, facet czyta na paczce: "Palenie powoduje impotencj─Ö!", po czym rzuca paczk─Ö na lad─Ö i m├│wi:
- Da mi pani te z rakiem!

W przepe┼énionym poci─ůgu...

W przepe┼énionym poci─ůgu mocno podchmielony go┼Ť─ç przepycha si─Ö w─Ödruj─ůc od pocz─ůtku do ko┼äca sk┼éadu, ma┼éo tego, wchodzi do ka┼╝dego przedzia┼éu, patrzy przez okno, po czym wychodzi.
Na ko┼äcu poci─ůgu rozpoczyna sw─ů w─Ödr├│wk─Ö w drug─ů stron─Ö, znowu w ka┼╝dym przedziale wygl─ůdaj─ůc przez okno.
Kiedy kolejny raz przeciska┼é si─Ö, wchodz─ůc do ka┼╝dego przedzia┼éu i patrz─ůc przez okno, kto┼Ť nie wytrzyma┼é i zapyta┼é:
- Panie, co si─Ö pan tak kr─Öcisz?
- Ja się nie kręcę! Ja szukam mojego przedziału!
- To pan nie wie, w którym przedziale pan jechał?
- Wiem! Bardzo dobrze wiem! Jechałem w przedziale z widokiem na takie piękne jezioro!

Jedziemy, jedziemy- To ┼╝e┼Ť sobie wykraka┼é...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W telewizji jest taki...

W telewizji jest taki program dla dzieci "Od przedszkola do Opola".
Jednego razu stan─ů┼é ch┼éopczyk i zaczyna si─Ö gadka z prowadz─ůcym:
Prowadzacy: Jak masz na imi─Ö.
Chłopczyk: Daniel
P: a z kim tu przyjechałes?
Ch: Z tatusiem i mamusi─ů.
P: czy masz jakie┼Ť zwierz─ůtko?
Ch: Mam.
P: A jakie?
Ch: Kotka.
P: A tatus lubi tego kotka?
Ch: Lubi.
P: A jak na niego woła?
Ch (po chwili ciszy): sier┼Ťciuch Je****....,

Do wielu problem├│w zaprz─ůtaj─ůc...

Do wielu problem├│w zaprz─ůtaj─ůcych g┼éow─Ö Stefana ostatnio do┼é─ůczy┼é jeszcze jeden. Stefan wyczyta┼é w pewnym pi┼Ťmie, ┼╝e m─Ö┼╝czy┼║ni w jego wieku zaczynaj─ů przedk┼éada─ç rozkosze sto┼éu nad rozkoszami ┼éo┼╝a. Problem w tym, ┼╝e Stefanowi i tak trudno jest nam├│wi─ç ┼╝on─Ö do seksu w ┼é├│┼╝ku, a co dopiero na kuchennym stole.

- Podaj jaki┼Ť synonim...

- Podaj jaki┼Ť synonim s┼éowa prostytutka.
- Hmm, same imiona przychodz─ů mi do g┼éowy...

Wiecie, jak to jest obudzi─ç...

Wiecie, jak to jest obudzi─ç si─Ö po imprezie obok wielkiego, grubego, pijanego kaszalota, prawda? Gdy woleliby┼Ťcie odgry┼║─ç sobie w┼éasn─ů, uwi─Özion─ů r─Ök─Ö, byle tylko jak najszybciej czmychn─ů─ç?
Tymczasem dzisiaj obudzi┼éem si─Ö sam. To znaczy... prawie sam, wtulony w czyj─ů┼Ť odgryzion─ů r─Ök─Ö...

Jakie┼Ť dzwonki s┼éycha─ç...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.