#it
emu
psy
syn

Przychodzi facet do pubu,...

Przychodzi facet do pubu, kładzie 100 złotych na barze i mówi do
barmana:
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec
jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie 100 złotych
na blacie.
Barman pyta:
- Czy jest kto┼Ť w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami?
- Tak, moja ┼╝ona. W┼éa┼Ťnie si─Ö o tym dowiedzia┼éem...Nalej.

Idzie facet ulic─ů patrzy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rok 1410 tu┼╝ przed bitwa...

Rok 1410 tu┼╝ przed bitwa podchodzi Jagie┼é┼éo do dow├│dcy krzy┼╝ak├│w i proponuje ma┼é─ů bitw─Ö 1 vs 1 najlepszy Polski wojak na najlepszego Krzy┼╝ackiego, Jagie┼é┼éo podchodzi do swojego najlepszego rycerza Zawiszy Czarnego i m├│wi:
-Ej Zawisza pasuje ta bitw─Ö wygra─ç
Na to Zawisza Czarny odpowiada
-no Władek wiesz wczoraj była mała impreza i popiłem trochę
To Jagiełło podchodzi do każdego innego rycerza i każdy mu odpowiada
-wczoraj bylem na małej imprezie u Zawiszy i nie dam rady
Zosta┼é ostatni stary dziadek podchodzi Jagie┼é┼éo i m├│wi no to ty mi zosta┼ée┼Ť
Dziadek wychodzi-naprzeciw wychodzi wielki rycerz w zbroi z mieczem tarcz─ů wszyscy Polscy rycerze krzycz─ů DZIADEK W NOGI W NOGI !! k┼é─Öbek dymu,rycerze my┼Ťl─ů ze po dziadku, dziadek wychodzi i m├│wi do krzy┼╝aka
-masz szcz─Ö┼Ťcie s....ielu ┼╝e m├│wili w nogi ! bo bym ci ┼éeb o.......i┼é

- Halo?...

- Halo?
- Halo.
- Dobry wieczór. Dzwonię do pana z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
- Wiem.
- Sk─ůd pan wie?
- Bo si─Ö pan dodzwoni┼é na telefon, kt├│ry mia┼éem wy┼é─ůczony.

U kobiet najwa┼╝niejsze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kapitan stoj─ůcy na mostku...

Kapitan stoj─ůcy na mostku kapita┼äskim dostrzega nieprzyjacielsk─ů torped─Ö zmierzaj─ůc─ů w kierunku statku i przywo┼éuje bosmana.
- Idź do marynarzy i powiedz im, że za chwilę statek wyleci w powietrze. Tylko zrób to tak, żeby nie wywołać paniki.
Bosman schodzi pod pok┼éad statku i wo┼éa do marynarzy graj─ůcych akurat w karty:
- Ch┼éopaki! Za chwil─Ö uderz─Ö pi─Ö┼Ťci─ů w st├│┼é i nasz statek rozpry┼Ťnie si─Ö w drzazgi.
Marynarze wybuchaj─ů ┼Ťmiechem.
Bosman podwija r─Ökaw i z ca┼éej si┼éy wali pi─Ö┼Ťci─ů w st├│┼é.
W tej samej chwili statek rozlatuje si─Ö na dwie cz─Ö┼Ťci i zaczyna ton─ů─ç.
Po kilku minutach w┼Ťr├│d morskich fal spotykaj─ů si─Ö p┼éyn─ůcy na ko┼éach ratunkowych: kapitan i bosman.
Kapitan zdziwiony:
- Nic nie rozumiem, przecież torpeda przeszła obok.

Trzej informatycy wybrali...

Trzej informatycy wybrali się na piwo. Rozmowa od razu zeszła na programy, aplikacje, karty pamięci itd. W końcu jeden nie wytrzymał:
- Koledzy, czy my musimy zawsze gada─ç o robocie, nawet po robocie? Pogadajmy o czym innym.
- A o czym?
- Cho─çby o dupach.
Zapadła długa cisza, w końcu jeden się odzywa:
- Moja karta pami─Öci jest do dupy...

Prosz─Ö bilet do Krakowa.-m├│wi...

Prosz─Ö bilet do Krakowa.-m├│wi dresiarz.
-Normalny?
-A co? Wygl─ůdam na idiot─Ö?!

Młoda dziewczyna załatwia...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.