Spotyka się łysy z rudym. Rudy mówi: - Co bozia włosków nie dała? Łysy mówi: - Dawała rude ale nie wziąłem.
Do kuchni wpada niewidomy facet dotyka rękami różne przedmioty. Nagle bierze do rąk tarkę i po chwili mówi: - Takich głupot to jeszcze nie czytałem!
Na polowaniu: - Do licha, spudłowałem już dziesiąty raz! Chyba palnę sobie w łeb! - A trafisz?!