psy
#it
fut
hit
syn
emu

Przychodzi Marit Bjoergen...

Przychodzi Marit Bjoergen do lekarza,
lekarz do niej: Mam dla pani z艂膮 wiadomo艣膰.
ona na to: Co, wyzdrowia艂am?
lekarz: Gorzej! Kowalczyk te偶 zachorowa艂a.

Do kancelarii adwokackiej...

Do kancelarii adwokackiej przychodzi staruszka i prosi o porad臋.
Po jej udzieleniu pyta adwokata:
- Ile p艂ac臋?
- Sto z艂otych - odpowiada adwokat.
Staruszka si臋ga do portmonetki, wyci膮ga sto z艂otych i podaje
adwokatowi. Niestety staruszka nie zauwa偶y艂a, bo s艂aby wzrok mia艂a, 偶e
do tych stu z艂otych przyklei艂a si臋 jeszcze jedna setka. Adwokat
natychmiast zauwa偶y艂, ale wzi膮艂 dwie sklejone setki...
I w tym momencie zacz膮艂 go n臋ka膰 dylemat etyczny:
- Podzieli膰 si臋 ze wsp贸lnikiem czy si臋 nie podzieli膰?

Policjant wybra艂 si臋...

Policjant wybra艂 si臋 z koleg膮 do teatru. Kolega przegl膮daj膮c program zauwa偶a:
- Wiesz... Drugi akt tej sztuki rozgrywa si臋 po pi臋ciu latach.
- Ale bilety zachowuj膮 wa偶no艣膰?

Najlepszy spos贸b na zapami臋tan...

Najlepszy spos贸b na zapami臋tanie daty urodzin 偶ony?
- Raz o tym zapomnie膰...

Przed synagog膮 taki oto...

Przed synagog膮 taki oto napis:
"Wej艣cie do synagogi bez kapelusza to tak, jakby艣 cudzo艂o偶y艂."
Par臋 dni p贸藕niej jeden z wiernych podszed艂 do rabina i rzek艂 mu:
- Nie rozumiem tego napisu.
- A co tu jest do rozumienia? - odrzek艂 rabin.
Na to wierny:
- Rebe, popr贸bowa艂em i jednego, i drugiego.
- I co? - pyta z zaciekawieniem rabin.
- Szalona r贸偶nica!

Jad膮 na rowerach dwaj...

Jad膮 na rowerach dwaj m臋偶czy藕ni. Jeden krzyczy do drugiego:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- B艂otnik si臋 panu telepie!
Na co drugi:
- Nic nie s艂ysz臋, bo mi si臋 b艂otnik telepie

Bia艂a kobieta posz艂a...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet postanowi艂 wybra膰...

Facet postanowi艂 wybra膰 si臋 z 偶贸艂wiem do kina. Trzyma zwierz膮tko pod pach膮, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- Poprosz臋 jeden normalny i jeden ulgowy, dla 偶贸艂wia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie mo偶e pan wej艣膰 z 偶贸艂wiem!
- Ale偶 to ma艂y 偶贸艂w, zachowuje si臋 cichutko, przecie偶 nikomu nie b臋dzie przeszkadza艂.
- To porz膮dne kino, prosz臋 nie blokowa膰 kolejki!
- Ale偶 prosz臋 pani, kupi臋 dwa normalne...
- Nie i ju偶. Nast臋pny!
Facet odszed艂 jak niepyszny, za zakr臋tem wsadzi艂 sobie 偶贸艂wia w spodnie i po chwili wr贸ci艂 do kasy - pod pach膮 nie mia艂 ju偶
tylko pude艂ko z popcornem, w r臋ce kol臋. Tym razem dosta艂 normalny bilet bez wi臋kszych problem贸w.
W 艣rodku seansu postanowi艂 pozwoli膰 biednemu zwierz臋ciu pooddycha膰 troch臋 艣wie偶ym powietrzem - rozpi膮艂 wi臋c rozporek,
aby 偶贸艂w m贸g艂 w ko艅cu wychyli膰 szyj臋...
Rozmowa w tym samym rz臋dzie - kilka siedze艅 dalej:
- Stary - widzia艂e艣?
- Co?
- Ten facet tam - ma ... na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty te偶 prawie masz.
- No... ale m贸j nie wpieprza popcornu!

Do sadu przychodz膮 dwaj...

Do sadu przychodz膮 dwaj z艂odzieje kra艣膰 jab艂ka. Po chwili w艂a艣ciciel sadu zorientowa艂 si臋, i偶 kto艣 kradnie jego owoce. Sadownik wyrusza do sadu, aby z艂apa膰 z艂odziei i z艂apa艂 jednego a drugi uciek艂. Wkurzony sadownik z艂apa艂 z艂odzieja za jaja i pyta:
- Kto艣 ty???
On nic nie m贸wi
- Kto艣 ty??!! - i mocniej przekr臋ci艂 za jaja
On nie odezwa艂 sie ani s艂owem
Sadownik tak mu wykr臋ci艂 jaja, 偶e mu si臋 艂zy pola艂y i pyta
- Kto艣 ty???!!!!!
a on na to
- Jasiek niemowa z Krakowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Przychodzi 8-letni synek...

Przychodzi 8-letni synek do tatusia i m贸wi, 偶e chce rowerek. Tatu艣 na to:
- Nie mog臋 ci kupi膰 rowerka, bo zaci膮gn臋li艣my du偶y kredyt na dom, a na dodatek mama w zesz艂ym tygodniu straci艂a prac臋.
Nast臋pnego dnia tatu艣 wstaje i widzi, 偶e synek si臋 spakowa艂 i ju偶 przymierza si臋 do wyprowadzki. Ojciec wi臋c go pyta:
- Co si臋 dzieje? Synek na to:
- Wczoraj wieczorem przechodzi艂em obok waszej sypialni i s艂ysza艂em jak mama powiedzia艂a, 偶e ju偶 odlatuje a ty za chwil臋 powiedzia艂e艣, 偶e te偶 zaraz dojdziesz. Musia艂bym by膰 zdrowo stukni臋ty, 偶eby zosta膰 tu sam z takim wielkim kredytem i bez rowerka...