#it
emu
psy
syn

Przychodzi facet do cukierni:...

Przychodzi facet do cukierni:
- Poprosz─Ö tort.
- Mam pokroić na 12 czy 16 kawałków?
- Mo┼╝e na 12, bo 16 nie zjem Biggrin

Polakom coraz cz─Ö┼Ťciej...

Polakom coraz cz─Ö┼Ťciej dokuczaj─ů korki. Powoduj─ů niepotrzebne
przestoje, strat─Ö czasu i nerwowo┼Ť─ç....
A ile┼╝ pro┼Ťciej by┼éoby zamyka─ç jabole kapslem...

Stary, co jeste┼Ť taki...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotkały się dwa penisy:...

Spotkały się dwa penisy:
- S┼éysza┼ée┼Ť, maj─ů wycofa─ç Viagr─Ö z aptek!
- No to le┼╝ymy!

M─ů┼╝ do zony:...

M─ů┼╝ do zony:
-Podaj mi ┼Ťrubokr─Öt.
-Gwiazdkowy?
-Nie, ku**a wielkanocny.

Jeden facet w urz─Ödzie...

Jeden facet w urz─Ödzie po┼Ťrednictwa pracy w Mielcu zobaczy┼é anons dotycz─ůcy pracy jako "Asystent Ginekologa". ┼╗ywo zainteresowany zapytuje urz─Ödnika o szczeg├│┼éy. Urz─Ödnik odpowiada ┼╝e praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a wi─Öc:
- pomoc kobietom rozebrać się, położyć je na łóżku
- nast─Öpnie ostro┼╝nie umy─ç ich "intymne miejsca"
- następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole
- i na koniec wmasowa─ç olejek w te miejsca kt├│re b─Öd─ů badane tak, ┼╝eby kobieta by┼éa gotowa do badania.
- pensja jest 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej.
Facet pyta urz─Ödnika :
- A wiec praca jest w Bielsku?
- Nie - odpowiada urzędnik - praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki...

Kole┼╝anka pyta si─Ö blondynki:...

Kole┼╝anka pyta si─Ö blondynki:
-P├│jdziesz ze mn─ů na koncert?
Blondynka si─Ö pyta a kto gra?
-Kole┼╝anka odpowiada:
-Metalica
Blondynka na to:
-Ja metalu nie lubię wolę złoto

Dw├│ch ┼╝ebrak├│w siedzi...

Dw├│ch ┼╝ebrak├│w siedzi na chodniku we W┼éoszech. Jeden z nich trzyma du┼╝y krzy┼╝, a drugi du┼╝─ů gwiazd─Ö Dawida. Obaj trzymaj─ů wyci─ůgni─Öte kapelusze na datki pieni─Ö┼╝ne. Ludzie przechodz─ů, spogl─ůdaj─ů d┼éugo na ┼╝ebraka z Gwiazd─ů Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za ka┼╝dym razem zbiera co┼Ť ┼╝ebrak z krzy┼╝em. Idzie zakonnik, stan─ů┼é i z daleka przygl─ůda si─Ö ┼╝ebrakom.
W ko┼äcu podchodzi do tego z gwiazd─ů Dawida i m├│wi:
- Nie zdajesz sobie sprawy, ┼╝e to chrze┼Ťcija┼äski kraj? Nie otrzymasz tu ┼╝adnej ja┼ému┼╝ny, trzymaj─ůc gwiazd─Ö Dawida.
┼╗ebrak zwraca si─Ö do tego z krzy┼╝em:
- Ty, Jakow, patrz, kto pr├│buje nas uczy─ç, jak si─Ö robi interes.

- Tato, dlaczego ten...

- Tato, dlaczego ten poci─ůg zakr─Öcowywuje?
- Nie m├│wi si─Ö "zakr─Öcowywuje", tylko "zakr─Öca" Jasiu!
- No dobrze, to dlaczego on zakr─Öca?
- Bo mu się tory wygły...