#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Przyjechała na seminarium...

Przyjechała na seminarium do Moskwy chińska delegacja. Na zakończenie trzeba było zrobić fotografię do dyplomu, więc poszli wszyscy do fotografa. Fotograf zrobił zdjęcie jednemu, drugiemu i pomyślał:
- Co ja tu będę kliszę i czas marnował, jak oni i tak wszyscy są jednakowi.
Szybko udał, że zrobił wszystkim zdjęcia i zaprosił wszystkich za godzinę po zdjęcia. Po godzinie rozdał wszystkim te same fotografie. Jeden Chińczyk przychodzi do niego i mówi:
- To nie moje zdjęcie.
- Jak to nie twoje? Przecież to twoja twarz.
- Twarz moja, ale czapka nie moja.

Letnik skarży się gospodarzowi...

Letnik skarży się gospodarzowi:
- Nie można nawet zjeść spokojnie obiadu. Tyle much tu lata!
- Niech się pan nie martwi, one tu latają tylko w porze obiadu. Resztę czasu spędzają na gnoju

Facet w sex shopie chce...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

przychodzi koleś do jasnowidza...

przychodzi koleś do jasnowidza puk puk
- jasnowidz kto tam?
a koleś: w h... z takim jasnowidzem

Jak się nazywa bystra...

Jak się nazywa bystra żarówka?
Jarzeniówka

Analitycy Pentagonu twierdzą,...

Analitycy Pentagonu twierdzą, że wojna nie potrwa zbyt długo, jednakże pod warunkiem, że wojska Irackie nie będą wtrącać się w jej przebieg.

Znalazł wieśniak omszałą...

Znalazł wieśniak omszałą butelczynę.
Otwiera, patrzy... a tam dżin!
Więc go wypił.

Wchodzi gościu do autobusu...

Wchodzi gościu do autobusu i mówi:
- Przesunąć się ja z bronią.
Wszyscy przesuwają się pod szyby.
A gość mówi:
- Bronia wchodź!