#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

PRZYJED殴 DO MNIE DO PRACY...

PRZYJED殴 DO MNIE DO PRACY

Mam kumpel臋. Jej "wyst膮pienia" niejednokrotnie dostarczy艂y mi rado艣ci. Aby zrozumie膰 jedno z nich, nadmieni臋, 偶e latem pracowa艂a w kiosku przy lodomacie (dla niewtajemniczonych - maszynie do lod贸w w艂oskich).
Pewnego pi臋knego dnia sta艂y艣my sobie na przystanku autobusowym. Nasz膮 mi艂膮 gadk臋 przerwa艂 telefon od jej ch艂opaka. Nie za bardzo chcia艂o mi si臋 pods艂uchiwa膰, ale jedno zdanie po prostu zwin臋艂o mnie tak, 偶e sta艂am si臋 dwa razy szersza, ale o polowe ni偶sza. W pewnym momencie z艂o偶y艂a mu propozycje chyba nie do odrzucenia:
- Karol (imi臋 zmienione), przyjed藕 do mnie do pracy, zrobi臋 Ci loda!
Do dzisiaj nie wiem, czemu si臋 kula艂am po ziemi...

Dzisiaj nieznany numer...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JAK DOGODZI膯 KOBIECIE...

JAK DOGODZI膯 KOBIECIE

Wr贸cili艣my z moim 艣lubnym po kilku dniach nieobecno艣ci..
Jak wszystkim wiadomo zmieni艂 si臋 czas a skoro nas nie by艂o.. zegark贸w nikt nie przestawia艂. Nie s膮 to niestety zegarki kt贸re przestawiaj膮 si臋 same i tylko ok trzeba nacisn膮膰.
Ja zm臋czona.. zaleg艂am na 艂贸偶ku.. m膮偶 zm臋czony zaleg艂 przy komputerze...
Co艣 mi tam chodzi po g艂owie 偶e nie wszystko w domu jest w porz膮dku.. my艣l臋 intensywnie.. w ko艅cu wymy艣li艂am.
[Ja prosz膮co] - We藕 przestaw budzik co?
[Un] - A po co?
[Ja b艂agalnie] - No bo b臋dzie dzwoni艂 godzin臋 wcze艣niej...
[Un nieust臋pliwie] - No to co?
[Ja z lekkim zniecierpliwieniem] - Jak to co... Potem usn臋 i za艣pi臋 do pracy. Nie mog臋 si臋 tak wiecznie sp贸藕nia膰...
No i tak morduj臋 go, morduj臋, wymy艣lam coraz bardziej logiczne argumenty, 偶e jak ja si臋 za to wezm臋, to zepsuj臋 i 偶e budzika nie b臋dziemy mie膰 wcale, albo 偶e to on jest m臋偶czyzn膮 od techniki w tym domu (przys艂odzi艂am)... W ko艅cu on wstaje i przestawia budzik...
...na p贸艂k臋 obok...
- Masz przestawiony i nie marud藕 wi臋cej 鈥 warkn膮艂...(nerwowy jaki艣 czy co?)

KOPIA Z DODATKIEM...

KOPIA Z DODATKIEM

Dzi艣 w moim szanownym L.O. musieli艣my skserowa膰 stron臋 z ksi膮偶ki. Uczniowskie ksero, bardzo przydatna maszyna, najpierw si臋 zaci臋艂o, potem oszuka艂o nas na 40 groszy (maj膮tek!) ale na koniec sp艂yn臋艂a nam do r膮k jeszcze ciep艂a kartka z kopi膮.
Pe艂ni entuzjazmu bierzemy j膮, ogl膮damy i...
lekka konsternacja, poniewa偶 na 艣rodku strony widnieje rysunek cz臋sto wyst臋puj膮cy w publicznych toaletach, znany jako "ch**".
Wyszarpujemy z maszyny ksi膮偶k臋 i szukamy 艣lad贸w - nic.
Dopiero zerkni臋cie na ksero rozbawi艂o nas do 艂ez - odpowiedni rysunek kto艣 starannie wyrysowa艂 markerem na szklanej p艂ycie urz膮dzenia Biggrin

DZIADEK SI臉 ZNA...

DZIADEK SI臉 ZNA

By艂am kiedy艣 na obozie etnograficznym. Naszym zadaniem by艂o mi臋dzy innymi ankietowanie starszych ludzi w okolicy na temat nazw r贸偶nych przedmiot贸w, czynno艣ci itp.
Kiedy艣 siedzimy sobie u pewnego dziadka i robimy ankiet臋. Jedno z pyta艅 brzmia艂o:
"Jak si臋 nazywa blaszane naczynie do przenoszenia lub przewo偶enia mleka (chodzi艂o oczywi艣cie o ba艅k臋 na mleko)?"
Dziadek my艣li, my艣li, po g艂owie si臋 skrobie... W ko艅cu pyta:
- Blaszane?
- No tak, blaszane.
- Do przewo偶enia mleka?
- Tak.
- ...No to musi cysterna!

Dzwoni telefon. Odbieram....

Dzwoni telefon. Odbieram.

- Dzie艅 dobry, nazywam si臋 XYZ, reprezentuj臋 szko艂臋 j臋zyka cipu-lipu, chcia艂am panu zaproponowa膰...
- To pomy艂ka.
- Ale ja chc臋 zaproponowa膰...
- To pomy艂ka. Tu w og贸le nie ma telefonu.
- Ale.. No, przecie偶 z panem rozmawiam?
- Prosz臋 pani, w wannie siedz臋 i prysznic zadzwoni艂.

S艂ysz臋, jak szcz臋ka opada i uderza o pod艂og臋.

- A... to przepraszam.

Roz艂膮czy艂a si臋.

Moi rodzice maj膮 restauracj臋...

Moi rodzice maj膮 restauracj臋 oraz noclegi, wszystko znajduje si臋 w jednym budynku, tak偶e nasze mieszkanie. Jest to du偶y obiekt, kt贸ry wymaga ci膮g艂ej opieki z racji przyjezdnych, czasami przyje偶d偶aj膮cych o p贸藕nych porach. By艂 wiecz贸r godz ok. 23 gdy nagle nasz pies zacz膮艂 szczeka膰 na podw贸rku. M贸j ojciec poszed艂 sprawdzi膰 na kogo pies tak szczeka, ale przygl膮daj膮c si臋 niczego nie zauwa偶y艂... opr贸cz czego艣 niedu偶ego le偶膮cego na ziemi. Ciemno jak u Murzyna, podchodzi bli偶ej, pies dalej straszliwie ujada, kr膮偶膮c wok贸艂 tego czego艣, ojciec si臋 nachyla i nagle s艂yszy g艂os: "podnie艣 mnie". Odskoczy艂 przera偶ony, my艣l膮c, 偶e to jakie艣 radio czy co艣. Tym czym艣 okaza艂 si臋 bezdomny bez n贸g, kt贸ry chcia艂 kupi膰 piwo, a 偶e le偶a艂 na ziemi za spraw膮 w贸zka inwalidzkiego, kt贸ry to przewr贸ci艂 si臋 przed domem. Ojciec prawie dosta艂 zawa艂u...podjecha艂a po niego karetka. YAFUD

Podczas lunchu w fast-foodzie...

Podczas lunchu w fast-foodzie spotka艂em swojego szefa. Chcia艂em mu si臋 podliza膰 i zaproponowa艂em mu, 偶e ja stawiam. Zrobi艂 mi wielk膮 awantur臋 za to, 偶e si臋 nabijam z jego wynagrodzenia. Nie mam poj臋cia ile zarabia, ale wygl膮da na to, 偶e to bardzo dra偶liwy temat. YAFUD

Dw贸ch policjant贸w stoi...

Dw贸ch policjant贸w stoi z psem. Podchodzi do nich pijany facet, k艂adzie si臋 na ziemi pod psa i ogl膮da go od do艂u.
- Panie, co pan robisz, pyta si臋 jeden z policjant贸w.
- Bo mnie kumpel powiedzia艂, 偶e tu stoi pies z dwoma chu..mi!

Je艣li przypadkiem budzisz...

Je艣li przypadkiem budzisz si臋 w poniedzia艂ek po po艂udniu i nie napierdziela ci臋 g艂owa to znaczy, 偶e jest ju偶 艣roda...