kot
psy
syn

Przyjezdza Murzyn. Na...

Przyjezdza Murzyn. Na wakacje. Ze studiow z Warszawy. Do ojczyzny, stolicy Konga, Brazaville.
- Jak tam w tej Rzeczypospolitej Polskiej, M'Benga? - pyta ojciec.
- Dobrze.
- Poziom nauki zblizony do tego w Oxfordzie, gdzie poglebia swa wiedze twoj brat, M'Banga?
- Wiekszy.
- A czy biale kobiety sa nadal takie piekne, jak w latach 70., gdy ja tam pobieralem nauki?
- Oczywiscie.
- A co sadzisz o polskiej zimie?
- Ta zielona to jeszcze moze byc, ale tej bialej drugi raz moge nie przezyc.

Do miasteczka przyjecha艂...

Do miasteczka przyjecha艂 ruszki cyrk i jak to zwykle bywa po roz艂o偶eniu namiotu zacz臋艂y si臋 pr贸by zorganizowane tak, 偶eby zach臋ci膰 do ogl膮dania okoliczn膮 ludno艣膰. Iwan wyci膮gn膮艂 do zagrogu du偶ego krokodyla, rozwar艂 mu paszcz臋, wyj膮艂
ze spodni cz艂onka i wsadzi艂 ja krokodylowi do paszczy. Krokodyl nie zamyka paszczy. Iwan zaczyna go bic pa艂ka do bejsbola po 艂bie. Krokodylowi lec膮 straszne 艂zy, ale paszczy nadal nie zamyka. Po sko艅czonym pokazie Iwan pyta:
- Mo偶e kto艣 chce spr贸bowa膰? Mo偶e pani? (do staruszki)
A starsza pani na to:
- No ja to i bardzo ch臋tnie, ale gdyby Pan tak strasznie tym kijem po g艂owie nie bi艂.

Ka偶dy Chi艅czyk powinien...

Ka偶dy Chi艅czyk powinien w 偶yciu zrobi膰 trzy rzeczy: buty, d偶insy i magnetofon.

Siedz膮 sobie dwie muchy,...

Siedz膮 sobie dwie muchy, nagle jedna m贸wi do drugiej:
- Zenek.
- Co?
- G贸wno! Blum 3
- Oo kurde, ale mi smaka narobi艂e艣...

Przychodzi baba do adwokata...

Przychodzi baba do adwokata w sprawie rozwodu.
- Potrzebny jest jaki艣 pow贸d - m贸wi do niej adwokat. - Czy m膮偶 pije?
- Prawie tyle co nic, ja mam g艂ow臋 trzy razy mocniejsz膮 od niego.
- Mo偶e pieni臋dzy na 偶ycie nie daje?
- Tylko by spr贸bowa艂 grosz sobie zatrzyma膰!
- Bije pani膮?
- Niechby mnie tkn膮艂, to by oknem wyfrun膮艂!
- A jak tam z wierno艣ci膮 ma艂偶e艅sk膮?
- O, tu go mamy, panie mecenasie! Drugie dziecko nie jest jego!

- Dlaczego na z臋bach...

- Dlaczego na z臋bach u niekt贸rych os贸b odk艂ada si臋 kamie艅?
- Bo nie u偶ywaj膮 calgonu!

鈥 呕ycie jest jak guma...

鈥 呕ycie jest jak guma do 偶ucia, najpierw jest s艂odkie a potem si臋 ci膮gnie.

M艂oda dziewczyna za艂atwia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Szczyt szybko艣ci....

Szczyt szybko艣ci.
Zamkn膮膰 szuflad臋 na klucz tak szybko aby go jeszcze do niej w艂o偶y膰.

6-latek i 4-latek siedzieli...

6-latek i 4-latek siedzieli w pokoju przed zej艣ciem do kuchni na 艣niadanie. Starszy powiedzia艂:
- Uwa偶am 偶e pora zacz膮膰 przeklina膰. Dzisiaj przy 艣niadaniu obaj u偶yjemy s艂owa "cholera". Niech si臋 przyzwyczajaj膮.
Gdy zeszli schodami do kuchni, mama spyta艂a co chc膮 na 艣niadanie.
6-latek odpowiedzia艂:
- Cholera, nie wiem, mo偶e p艂atki kukurydziane.
Ledwo sko艅czy艂, ju偶 dosta艂 dwa szybkie klapsy w ty艂ek i zosta艂 za r臋k臋 odholowany do pokoju. Matka trzasn臋艂a za nim drzwiami i powiedzia艂a:
- Posiedzisz sobie w sypialni, a偶 ci powiem 偶e mo偶esz wyj艣膰!
Schodzi do kuchni, gdzie siedzi 4-latek wstrz膮艣ni臋ty tym co przed chwil膮 zobaczy艂. Mama pyta go:
- A ty co chcesz na 艣niadanie?
- Na pewno nie te cholerne p艂atki!