Przyszed艂 bardzo zak艂opotany...

Przyszed艂 bardzo zak艂opotany facet do lekarza:
- Panie doktorze, mam pomara艅czowe pr膮cie. Nie wiem co robi膰 - powiedzia艂.
Zszokowany lekarz obejrza艂 narz膮d i powiedzia艂:
- To bardzo dziwny przypadek, ale nie mo偶emy wykluczy膰 choroby wenerycznej.
Czy mia艂 pan ostatnio jakie艣 przygodne kontakty seksualne?
- Nie, przez ostatnie tygodnie nie rusza艂em si臋 z domu.
- I co pan robi艂 w tym domu?
- Nic. Ogl膮da艂em filmy porno i jad艂em chipsy.

Ola bawi si臋 na placu...

Ola bawi si臋 na placu zabaw...
Nagle przychodzi Wojtek ze swoj膮 band膮.
- Cze艣膰 Ola!
- Cze艣膰 Wojtek!
- Ola, dam ci 5 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola szybko wskakuje na drabinki, m臋czy si臋 i sapie, ale wesz艂a.
Wr贸ci艂a do domu i m贸wi:
- Mamo! Dosta艂am 5z艂.
Mama wzdycha...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 to samo, ale Wojtek powi臋ksza kwot臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 20 z艂, jak wejdziesz na drabinki.
Ola tym razem mniej si臋 ju偶 m臋czy i wchodzi. Wraca do domu i krzyczy:
- Mamo, mamo! Dosta艂am 20 z艂!
Na to mama:
- Olu... Wojtek ci臋 wykorzystuje, 偶eby zobaczy膰 twoje majtki...
Nast臋pnego dnia dzieje si臋 znowu to samo. Wojtek znowu podwy偶sza stawk臋 i m贸wi:
- Ola, dam ci 50 z艂, je艣li wejdziesz na drabinki.
Ola w og贸le si臋 nie m臋cz膮c wchodzi. Wraca do domu, krzycz膮c:
- Mamo! Dosta艂am 50 z艂, ale tym razem ich przechytrzy艂am, bo nie za艂o偶y艂am majtek...

Noc膮 idzie dziewczynka...

Noc膮 idzie dziewczynka ok.8 lat przez park. Chce zapali膰 papierosa,
napotyka grup臋 m臋偶czyzn i pyta: -macie fajk臋?
-mamy ale ,musisz nam wszystkim obci膮gn膮膰 laske
(jest ciemno wi臋c nie widzi ich twarzy)
Obci膮gn臋艂a lask臋 wi臋c dostaje papierosa. Ale nie ma zapalniczki.
-a macie ogie艅?
-mamy , ogie艅 dostaniesz za darmo.
M臋偶czyzna odpala zapa艂k臋 i o艣wietla twarz dziewczyny.
-Ola!!!
-tata!!!
-ty palisz!!!!

Wysprz膮tane mieszkanie...

Wysprz膮tane mieszkanie to znak, 偶e komputer jest zepsuty.

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy...

Do lasu przyje偶d偶a le艣niczy aby co艣 upolowa膰. Po d艂u偶szym czasie dostrzega w krzakach ruch, strzela a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i mowi:
- Le艣niczy, u nas w lesie panuje taka zasada - nie trafiasz robisz loda.
No i lesniczy pokornie zrobi艂 dobrze misiowi i zdenerwowany wr贸ci艂 do domu potrenowa膰 strzelanie. Wraca po tygodniu i sytuacja si臋 powtarza - strzela, nie trafia i znow wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy....znasz zasady!
I znow le艣niczy po zrobieniu dobrze misiowi wraca do domu i 膰wiczy na strzelnicy ca艂y miesi膮c aby odegrac si臋 misiowi. Wraca po miesi膮cu zdeterminowany. Zn贸w dostrzega ruch w krzakach, a wiec oddaje strza艂 a z krzak贸w wyskakuje mi艣 i m贸wi:
- No le艣niczy... ty tu chyba nie na polowanie przyje偶d偶asz!

Szczyt chamstwa:...

Szczyt chamstwa:
Nasra膰 komu艣 na wycieraczk臋, zapuka膰 do drzwi, poprosi膰 o papier toaletowy i powiedzie膰, 偶e by艂 zbyt szorstki.

Przychodzi pacyfista...

Przychodzi pacyfista na komisj臋 wojskow膮 i oznajmia:
- Ja nie mog臋 do wojska, ja broni nie bior臋 do r臋ki, 偶yj臋 w zgodzie z natur膮, ze zwierzakami...
- Dobra, b臋dziesz wrzuca膰 skunksy do czo艂g贸w przeciwnika.

Spotykaj膮 si臋 dwie s膮siadki...

Spotykaj膮 si臋 dwie s膮siadki na klatce i...:
- Pani syn wczoraj nazwa艂 mnie star膮 krow膮 - m贸wi Kowalska.
- A m贸wi艂am, 偶eby nie ocenia艂 ludzi po wygl膮dzie - odpowiada Nowakowa.

Rozmawiaja dwie panie...

Rozmawiaja dwie panie lekkich obyczaj??w:
- Jak umarla Zocha?
- Na raka.
- To juz nie mogla sobie wygodniejszej pozycji znalezc?