Przysz艂a stara babka...

Przysz艂a stara babka do ginekologa, bo co艣 j膮 tam strasznie sw臋dzia艂o.
Lekarz j膮 zbada艂 i m贸wi:
- Powinna pani to zasypa膰 naftalin膮...
- NAFTALIN膭?! Ale偶 co pan za bzdury opowiada! Niby dlaczego?!
- Bo mole pani futro r膮bi膮...

Przychodzi starsza pani...

Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i m贸wi:
- Teraz poprosz臋 o pojemnik z moczem.
Babcia stawia butelk臋 na stoliku. Zdziwiona laborantka m贸wi:
- To przecie偶 nie mocz tylko koniak!
Babcia:
- O rany, to co ja da艂am lekarzowi.

Przychodzi bardzo chudy...

Przychodzi bardzo chudy facet do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, jestem chyba chory. Jem za dwoje a nawet troje, a nie tyj臋.
Lekarz zleci艂 badania.
Na kolejnej wizycie m贸wi do pacjenta:
- To tasiemiec. Niech pan si臋 nie martwi, da si臋 go wyleczy膰. Trzeba tylko pi膰 codziennie mleko i je艣膰 jedno ciastko.
Po tygodniu facet znowu przychodzi do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, to nie skutkuje, nadal mam tasiemca.
- To niech pan pije tylko mleko.
Po kilku dniach, kiedy facet pi艂 tylko mleko, tasiemiec wyszed艂 na zewn膮trz i si臋 pyta:
- A ciacho gdzie?

Pacjent le偶膮cy w szpitalu...

Pacjent le偶膮cy w szpitalu zwraca si臋 do lekarza:
- Panie doktorze, dlaczego lekarstwa musz臋 popija膰 tak膮 wstr臋tn膮 herbat膮?
- Siostro! Prosz臋 zabra膰 kaczk臋 ze stolika!!!

U lekarza:...

U lekarza:
- Panie doktorze, mam depresj臋!
- Wie pan, najskuteczniejszym lekarstwem na to jest zanurzenie si臋 po uszy w robocie.
- Super, tylko zaraz... Ja w pracy beton mieszam...

U laryngologa matka m贸wi...

U laryngologa matka m贸wi do synka:
- A teraz b膮d藕 grzeczny i powiedz 艂adnie: - AAA, 偶eby pan doktor m贸g艂 wyj膮膰 palec z twojej buzi!

Pewien biznesmen postanowi艂...

Pewien biznesmen postanowi艂 zafundowa膰 sobie odm艂adzaj膮c膮 operacj臋 plastyczn膮. Po opuszczeniu kliniki zachwycony podbieg艂 do kiosku i zapyta艂 sprzedawc臋, na ile wygl膮da lat.
- Mo偶e 35...
- Ha! Doskonale! Mam 47 lat!
Potem poszed艂 do McDonalda i zapyta艂 o to samo kasjerk臋.
- Ma pan 32 lata?
- Nie! 47! - zakrzykn膮艂 uradowany.
Do domu wraca艂 przez park. Na jednej z 艂awek siedzia艂a bezz臋bna staruszka.
- Babo, jak my艣lisz, ile mam lat? - zapyta艂.
- Ja niedowidz臋, synku. Ale mam tak膮 metod臋, 偶e jak w艂o偶臋 ci r臋k臋 w rozporek, to poznam wiek.
- Dobrze - zgodzi艂 si臋 m臋偶czyzna.
Starowinka wsadzi艂a mu r臋k臋 w rozporek, gmera艂a, gmera艂a, gmera艂a, a偶 po dziesi臋ciu minutach wyci膮gn臋艂a i powiedzia艂a:
- 47.
- Sk膮d wiesz?! - zakrzykn膮艂 zdumiony m臋偶czyzna.
- A... sta艂am za tob膮 w McDonaldzie.

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, chcia艂am...
- Prosz臋 si臋 rozebra膰.
Gdy kobieta si臋 rozebra艂a, lekarz pyta:
- No i co pani dolega?
- Nic, ja chcia艂am tylko zapyta膰, czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczk贸w na zim臋...

Po wielkiej ulewie, przed...

Po wielkiej ulewie, przed klinik膮 chirurgiczn膮, z powodu zatkanej rynny, utworzy艂a si臋 ogromna ka艂u偶a, kt贸ra uniemo偶liwia艂a pacjentom wej艣cie do budynku. By艂 ju偶 p贸藕ny wiecz贸r, kiedy lekarz dy偶urny zadzwoni艂 do hydraulika i za偶膮da艂, aby ten natychmiast przyby艂 na miejsce awarii. Hydraulik, kt贸ry wr贸ci艂 w艂a艣nie z Dorocznego Balu Hydraulik贸w, rzek艂:
- Przyjad臋 z samego rana.
- Nie - brzmia艂a odpowied藕. - Potrzebuj臋 ci臋 w tej chwili. Moi jutrzejsi pacjenci nie b臋d膮 mogli wej艣膰 do kliniki. Poza tym, gdyby艣 to ty nagle prosi艂 mnie o pomoc, oczekiwa艂by艣 mojego przyjazdu nawet o trzeciej w nocy.
- Tu mnie masz - odpar艂 hydraulik.
Przyby艂 po jakiej艣 godzinie, ubrany w smoking i z butelk膮 w r臋kach. Wyci膮gn膮艂 z kieszeni dwie tabletki i powiedzia艂:
- Doktorze, wrzucam te tabletki do wody, wi臋cej dzisiaj nie mog臋 zrobi膰.
- Co to za tabletki?
- Aspiryna - rzek艂 hydraulik. - I je艣li ka艂u偶a nie zniknie do jutra, prosz臋 zadzwoni膰 jeszcze raz.

Starsze ma艂偶e艅stwo pojecha艂o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.