#it
emu
psy
syn

Pukanie do drzwi:...

Pukanie do drzwi:
- Otwiera膰, policja!
- A co, jeste艣cie zamkni臋ci?

Hrabia wraca niespodziewanie...

Hrabia wraca niespodziewanie do domu i widzi 偶e hrabina jest jaka艣 niespokojna. Zaczyna podejrzewa膰, 偶e jaki艣 obcy m臋偶czyzna musi by膰 w mieszkaniu. Otwiera szaf臋 hrabiny - pusto. Otwiera swoj膮 szaf臋, a tam na dr膮偶ku wisi skulony gach.
- Moja droga. Nast臋pnym razem gdy co艣 z siebie zdejmujesz wieszaj w swojej szafie!

Stoi facet na parapecie...

Stoi facet na parapecie jedenastego pi臋tra z zamiarem skoku, ale stwierdzi艂, 偶e jest za wysoko, chcia艂 si臋 wycofa膰 i niechc膮cy wypad艂. Leci i krzyczy:
- Bo偶e spraw 偶ebym prze偶y艂, nie b臋d臋 pi艂, pali艂, przeklina艂 i k艂ama艂.
Spad艂, podni贸s艂 si臋 otrzepa艂 i powiedzia艂:
- Cz艂owiek w szoku to takie g艂upoty gada...

Co ma wsp贸lnego facet...

Co ma wsp贸lnego facet z dywanem? - Jak raz go po艂o偶ysz, to mo偶esz potem po nim 艂azi膰 ca艂e 偶ycie..

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele...

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele.
- Co艣 taki przegrany? Spotka艂a ci臋 jaka艣 nieprzyjemno艣膰?
- Masz poj臋cie! Wczoraj wypili艣my sobie niezgorzej, a kiedy bractwo si臋 ju偶 rozchodzi艂o, odwioz艂em Edka do domu i po艂o偶y艂em go tak cicho do 艂贸偶ka, 偶e jego 偶ona nic nie zauwa偶y艂a.
- To co si臋 przejmujesz? Powiniene艣 by膰 zadowolony.
- Tak, ale dzisiaj si臋 dowiedzia艂em, 偶e Edek ju偶 dwa dni temu pojecha艂 do Kutna..

Idzie facet ko艂o 艣mietnika,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to...

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to szowinistyczne 艣winie! Ci膮gle powtarzaj膮, 偶e
miejsce kobiety jest w kuchni. A ja si臋 pytam: a kto ma reszt臋 domu
posprz膮ta膰?!

6-latek i 4-latek siedzieli...

6-latek i 4-latek siedzieli w pokoju przed zej艣ciem do kuchni na 艣niadanie. Starszy powiedzia艂:
- Uwa偶am 偶e pora zacz膮膰 przeklina膰. Dzisiaj przy 艣niadaniu obaj u偶yjemy s艂owa "cholera". Niech si臋 przyzwyczajaj膮.
Gdy zeszli schodami do kuchni, mama spyta艂a co chc膮 na 艣niadanie.
6-latek odpowiedzia艂:
- Cholera, nie wiem, mo偶e p艂atki kukurydziane.
Ledwo sko艅czy艂, ju偶 dosta艂 dwa szybkie klapsy w ty艂ek i zosta艂 za r臋k臋 odholowany do pokoju. Matka trzasn臋艂a za nim drzwiami i powiedzia艂a:
- Posiedzisz sobie w sypialni, a偶 ci powiem 偶e mo偶esz wyj艣膰!
Schodzi do kuchni, gdzie siedzi 4-latek wstrz膮艣ni臋ty tym co przed chwil膮 zobaczy艂. Mama pyta go:
- A ty co chcesz na 艣niadanie?
- Na pewno nie te cholerne p艂atki!

Rabinowicz przychodzi...

Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, 偶e ten patrzy przez dziurk臋 od drzwi
do 艂azienki.
- Co ty robisz?
- Tsss.. patrz臋, jak 偶ona si臋 myje.
- Ty co, przez dwana艣cie lat ma艂偶e艅stwa nie widzia艂e艣 jej go艂ej?
- Go艂膮 to widzia艂em, ale jeszcze nie widzia艂em, 偶eby si臋 my艂a.

Trzech kolesi zastanawia...

Trzech kolesi zastanawia si臋 jak rozdzieli膰 miedzy sob膮 skrzynk臋 jab艂ek. Jeden rzuci艂 pomys艂, ze b臋d膮 wymy艣la膰 wierszyki, kto wymy艣li ten bierze 1 jab艂ko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze, ja bior臋 jab艂ko pierwsze"
Drugi m贸wi:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze d艂ugie, ja bior臋 jab艂ko drugie".
Trzeci my艣li, my艣li i m贸wi:
- "A ch** wam wszystkim w dupe, ja bior臋 jab艂ek ca艂膮 kup臋"