RASOWA...

RASOWA

Moja cioteczka bardzo lubi, jak wszystko do siebie pasuje. Ponadto, posiada suk臋 - peki艅czyka. Piesek ma sw贸j szampon do k膮pieli. Niestety, opakowanie powy偶szego nie pasuje cioteczce do wystroju 艂azienki, dlatego przela艂a zawarto艣膰 do butelki po 偶elu do higieny intymnej.
Co jaki艣 czas suka jest k膮pana. Jednak tym razem cioteczka troch臋 jest zdziwiona, dlaczego szampon si臋 tak bardzo pieni. No, oczywi艣cie wymy艂a suk臋 w 偶elu do higieny intymnej.
Ubawiona, podzieli艂a si臋, telefonicznie, opowie艣ci膮 z m臋偶em. A oto, co odpowiedzia艂 wujek:
- 呕ono, przecie偶 to jest rasowy pies, a nie zwyk艂a ci**.

Pewien pan zapragn膮艂...

Pewien pan zapragn膮艂 kupi膰 swojej ukochanej urodzinowy prezent, a 偶e byli ze sob膮 dopiero od niedawna, po dok艂adnym zastanowieniu, postanowi艂 kupi膰 jej par臋 r臋kawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie m艂odszej siostry swojej ukochanej, poszed艂 do domu towarowego i kupi艂 rzeczone r臋kawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupi艂a sobie par臋 majteczek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieni艂a te dwa zakupy tak, 偶e siostra dosta艂a r臋kawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wys艂a艂 prezent do swojej sympatii do艂膮czaj膮c nast臋puj膮cy list:
Kochanie,
Ten prezent wybra艂em dla ciebie w艂a艣nie taki, poniewa偶 zauwa偶y艂em, 偶e nie nosisz 偶adnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym mia艂 kupi膰 dla twojej siostry, to wybra艂bym d艂ugie z guziczkami, ale ona ju偶 nosi takie kr贸tkie i 艂atwe do zdejmowania. Te s膮 w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, kt贸ra mi je sprzeda艂a, pokaza艂a mi swoj膮 par臋, kt贸r膮 nosi ju偶 trzy tygodnie i wcale nie by艂y poplamione czy zabrudzone. Przymierzy艂em na niej te dla ciebie i wygl膮da艂a naprawd臋 elegancko. Chcia艂bym jako pierwszy je na ciebie w艂o偶y膰, tak by 偶adne inne r臋ce nie dotyka艂y ich przed tym, jak si臋 z tob膮 zobacz臋. Kiedy je b臋dziesz zdejmowa膰 nie zapomnij je troch臋 nadmucha膰 przed od艂o偶eniem, albowiem ca艂kiem naturalnie b臋d膮 po noszeniu troch臋 wilgotne. I pomy艣l tylko jak cz臋sto b臋d臋 je ca艂owa膰 w tym roku. Mam nadziej臋, 偶e b臋dziesz je mia艂a na sobie w pi膮tkowy wiecz贸r.
Z ca艂膮 moj膮 mi艂o艣ci膮, Tw贸j ukochany.

Wzburzona pani domu o艣wiadcza...

Wzburzona pani domu o艣wiadcza m臋偶owi:
-Wyobra藕 sobie, 偶e na ulicy niespodziewanie wpad艂y艣my na siebie z Ba艣k膮...
-Wasze babskie sprawy w og贸le mnie nie obchodz膮. - odpowiada m膮偶 zza gazety.
-Jak uwa偶asz, ale lakiernik m贸wi, 偶e auto b臋dzie gotowe nie wcze艣niej ni偶 za tydzie艅.

Mieli przyj艣膰 do mnie...

Mieli przyj艣膰 do mnie znajomi wi臋c sprz膮ta艂am ca艂y dom. Pomaga艂a mi moja trzyletnia siostra. Wysprz膮ta艂am 艂azienk臋, m贸j pok贸j i sypialnie. Podczas gdy ja zaj臋艂am si臋 salonem, ona posz艂a si臋 pobawi膰. Po jaki艣 15 minutach chcia艂am zobaczy膰 co robi. Znalaz艂am j膮 w toalecie. Kochane dziecko chcia艂o mi pom贸c, i "wymy艂a" wszystkie 艣ciany - szkoda tylko, 偶e szczotk膮 kt贸r膮 najpierw wyczy艣ci艂a muszle, do kt贸rej si臋 za艂atwi艂a... YAFUD

Ojciec mojej dziewczyny...

Ojciec mojej dziewczyny zaoferowa艂 mi dzisiaj 100 dolar贸w za zerwanie z ni膮. Natychmiast odpar艂em, "Nie ma mowy", ale moja ju偶 eks-dziewczyna wyrwa艂a mu pieni膮dze z r臋ki ze s艂owami "umowa stoi". YAFUD

- M贸wi艂am ci tyle razy...

- M贸wi艂am ci tyle razy 偶eby艣 nie przeszkadza艂 mi w kuchni - m贸wi 偶ona do m臋偶a.
- Zamkn膮艂e艣 ksi膮偶k臋 kucharsk膮 i teraz nie wiem co przygotowa艂am na obiad.

Na sprawie rozwodowej...

Na sprawie rozwodowej s臋dzia pyta powoda o przyczyn臋 wniesienia sprawy rozwodowej.
- Panie s臋dzio - zaczyna m膮偶. Moja 偶ona to po prostu okropna baba, kt贸ra mi 偶y膰 nie daje i tylko si臋 codziennie mnie czepia.
- Mo偶e poda Pan jaki艣 przyk艂ad? - pyta s臋dzia.
- Na przyk艂ad w gor膮cy, lipcowy dzie艅, siedzimy sobie z kolegami w kuchni, pijemy zimne piwo, a tu wpada po pracy moja 偶ona, i ju偶 od progu krzyczy:
- Mo偶e by艣 wreszcie wyrzuci艂 t臋 choink臋?