Rozmawiaj膮 dwa koty. ...

Rozmawiaj膮 dwa koty.
Jeden z nich m贸wi:
- Dzi艣 mia艂em pecha.
- Co si臋 sta艂o?
- Czarne auto przejecha艂o mi drog臋!

Idzie stary byk po 艂膮ce...

Idzie stary byk po 艂膮ce z m艂odym byczkiem. W pewnym momencie m艂ody wo艂a do starego na widok stadka ja艂贸wek:
- Chod藕 podbiegniemy szybciutko i przelecimy par臋.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie par臋 tylko wszystkie.

艢pi sobie zapity do nieprzytom...

艢pi sobie zapity do nieprzytomno艣ci zaj膮czek w lesie na polance, a tu nagle zza drzewa wychodzi wilk. Wilk my艣li sobie:
- Klawo, wreszcie jakie艣 偶arcie.
Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i m贸wi do tego pierwszego:
- Spadaj, by艂em pierwszy.
Od s艂owa do s艂owa zaczynaj膮 si臋 k艂贸ci膰 a w ko艅cu walczy膰. Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e obydwa wilki pozabija艂y si臋 wzajemnie. Zaj膮czek budzi si臋 rano na kacu. Patrzy, a tu dooko艂a pobojowisko, powyrywane drzewa i w og贸le burdel, a na dodatek na polanie le偶膮 dwa martwe wilki.
Zaj膮czek my艣li sobie:
- Kur**, musze przesta膰 pi膰, bo po pijaku robi臋 straszne rzeczy...

Polak w Arabii: ...

Polak w Arabii:
Kupi艂 wielb艂膮da , lecz wielb艂膮d go nie s艂ucha艂.
Wraca do araba i zaczyna rozmow臋:
Polak:Ten wielb艂膮d jaki艣 dziwny nie potrafi biega膰 chodzi膰 co pan poradzisz ?
arab: dawaj go pan na kana艂
Arab wzi膮艂 dwa pustaki trzasn膮 wielb艂膮da po jajach a ten poszedl jak burza.
Polak na to drapi膮c si臋 po g艂owie
-Ale jak ja go teraz dogoni臋 ?
arab :
-A stawaj pan na kana艂.