Rozmawiaj─ů dwie blondynki......

Rozmawiaj─ů dwie blondynki...
- Co┼Ť mi si─Ö widzi, ┼╝e si─Ö zmieni┼éa┼Ť.
- Wysz┼éam za m─ů┼╝.... nie wiedzia┼éa┼Ť?
- Nie no co ty? A za kogo?
- Za Adriana.
- Tego mi─Ö┼Ťniaka? To super !
- No....Jest si─Ö do czego przytuli─ç szczeg├│lnie wieczorem pod ko┼éderk─ů...wiesz jakim jestem zmarzlakiem? A on jest gor─ůcy jak kaloryfer.
- To supeeer ! Jak kaloryfer?
- No...tylko żeby w nocy tak często się nie odpowietrzał...

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje blondynk─Ö:
- "Poprosz─Ö prawo jazdy!"
- "A co to jest"
- "To taki kartonik ze zdj─Öciem uprawniaj─ůcy do prowadzenia pojazdu"
- "Aha, prosz─Ö bardzo"
- "Poprosz─Ö jeszcze dow├│d rejestracyjny"
- "E..?"
- "Taki r├│┼╝owy kartonik m├│wi─ůcy o tym, ┼╝e jest pani w┼éa┼Ťcicielk─ů pojazdu"
- "Aha, prosz─Ö"
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: "Co, znowu alkomat?"

Blondynka, brunetka i...

Blondynka, brunetka i ruda jad─ů razem poci─ůgiem na gap─Ö, w wagonie towarowym. Nagle s┼éysz─ů ┼╝e idzie kontroler, i wskakuj─ů do work├│w. Kontlorer potrz─ůsa pierwszym workiem z brunetk─ů i s┼éyszy:
- Hau, hau - pomy┼Ťla┼é sobie ┼╝e jest w nim piesek.
Potrz─ůsa workiem z rud─ů i s┼éyszy:
- Miau, miau - pomy┼Ťla┼é sobie ┼╝e to worek z kotkiem.
Potrz─ůsa z blondynk─ů i s┼éyszy:
- Kartofle!

Id─ů dwie blondynki brzegiem...

Id─ů dwie blondynki brzegiem rzeki. Zatrzymuje je policjant.
- Dowody prosz─Ö!
Chlup, chlup...

Blondynka czyta ksi─ů┼╝k─Ö...

Blondynka czyta ksi─ů┼╝k─Ö przyrodnicz─ů i w pewnym momencie m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Wiesz kochanie, ┼╝e p┼éazy maj─ů m├│zg?
Na to m─ů┼╝:
- Niemo┼╝liwe, ┼╝abciu.

Do atrakcyjnej laski,...

Do atrakcyjnej laski, opalaj─ůcej si─Ö nago na pla┼╝y, podchodzi naturysta-kulturysta i demonstruj─ůc bicepsy pyta z samozadowoleniem:

Bomba, co?
Bomba, tylko, ┼╝e z mizernym zapalnikiem.

Wiecie czemu blondynka...

Wiecie czemu blondynka nie umie zrobi─ç kostki lodu?
Bo nie ma przepisu.

blondynka: ...

blondynka:
-Ratunku! Szersze┼ä mnie u┼╝─ůdli┼é!
doktor:
-A gdzie?
-W parku, na ławce, pod drzewem.
-Kretynko! W jak─ů cz─Ö┼Ť─ç cia┼éa?!
-Aaa... W palec.
-A kt├│ry konkretnie?
-Nie wiem. Wszystkie szerszenie s─ů podobne.

Blondynka znalazła na...

Blondynka znalaz┼éa na brzegu z┼éota rybk─Ö.Z┼éota rybka prosz─ůc blondynk─Ö,o to aby ta wypu┼Ťci┼éa j─ů do wody,zaproponowa┼éa jej jedno ┼╝yczenie.
Blondynka odparła:
-Dobrze w takim razie spraw abym by┼éa inteligentn─ů blondynka z kawa┼é├│w...

Jedzie papie┼╝ swoim papa-mobil...

Jedzie papie┼╝ swoim papa-mobile. Nagle wybiega blondynka i biegnie za samochodem. Papie┼╝ ka┼╝e przyspieszy─ç. 40 km/h... blondynka nadal biegnie, powoli dogania... Papie┼╝ zn├│w ka┼╝e przyspieszy─ç. 50 km/h... blondynka jakim┼Ť cudem nadal ma si┼é─Ö i biegnie, ju┼╝ prawie dogania samoch├│d! Papie┼╝ zn├│w ka┼╝e przyspieszy─ç. 60 km/h... Po kilku kilometrach blondynka dogania papa-mobile. Wtedy papie┼╝ ka┼╝e zatrzyma─ç samoch├│d, bo go ju┼╝ zacz─Ö┼éo to wkurza─ç... A blondynka: - My┼Ťla┼éam, ┼╝e ju┼╝ nie dogoni─Ö! Dwa ┼Ťmietankowe prosz─Ö!