#it
emu
psy
syn

ROZMOWA...

ROZMOWA

M├│j szef dzwoni do swojej ┼╝ony z roboty:
- Cze┼Ť─ç kochanie, jeste┼Ť ju┼╝ w domu?
Chwila przerwy po czym zn├│w odzywa si─Ö szefunio:
- A to ja dzwonie na domowy?

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry...

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry kroi Viagr─Ö na 4 cz─Ö┼Ťci.
- Czemu j─ů kroisz na 4 cz─Ö┼Ťci? - pyta
- Chciałem cię tylko pocałować.

Wielu m─Ö┼╝czyzn zawdzi─Öcza...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

WALENTYNKI...

WALENTYNKI

[Ż]onka mnie dzisiaj spytała, co robimy w Walentynki.
[┼╗] - Mo┼╝e p├│jdziemy do jakiej┼Ť restauracji?
[J]a - A mo┼╝e ja bym ci co┼Ť romantycznego przygotowa┼é?
[┼╗] ÔÇô A co?
[J] - Hm... mo┼╝e gulasz z serc?
Się obraziła, nie wiem czemu... Chyba jednak skończy się na restauracji...

Ziomek do swojej dziewczyny:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przyjaciele mi─Ödzy sob─ů:...

Przyjaciele mi─Ödzy sob─ů:
-W ca┼éym swoim ┼╝yciu zakocha┼éem si─Ö tylko jeden raz. i nawet ta jedna mi┼éo┼Ť─ç o kaza┼éa si─Ö bardzo nieszcz─Ö┼Ťliwa.
-Dlaczego? Czy dziewczyna wyszła za innego?
-Nie, zosta┼éa moj─ů ┼╝on─ů.

M─ů┼╝ do ┼╝ony po meczu:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony po meczu:
- No to do┼Ť─ç leniuchowania. Id─Ö wysprz─ůta─ç piwnic─Ö.
Po pi─Öciu minutach wraca.
- Co, ju┼╝ sko┼äczy┼ée┼Ť? - dziwi si─Ö ┼╝ona.
- Nieee... - stwierdza niech─Ötnie m─ů┼╝ - ... otwieracza do butelek zapomnia┼éem.

Ogl─ůda┼éam ostatnio z...

Ogl─ůda┼éam ostatnio z mam─ů film, jaki┼Ť romans. Oczywi┼Ťcie jak w takich filmach bywa, para zacz─Ö┼éa si─Ö nami─Ötnie ca┼éowa─ç. Co zrobi┼éa moja mama? Ca┼éa zmieszana, czerwona i zdenerwowana prze┼é─ůczy┼éa na inny kana┼é, kiwaj─ůc przy tym z niesmakiem g┼éow─ů.... Mam 21 lat a w zwi─ůzku jestem od 4 (mieszkamy ze sob─ů 2 lata)... YAFUD

ON: Jestem fotografem....

ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja

ON: Cze┼Ť─ç! My si─Ö znamy! Byli┼Ťmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.

ON: My┼Ťl─Ö, ┼╝e m├│g┼ébym ci─Ö uszcz─Ö┼Ťliwi─ç.
ONA: A co? Wychodzisz?

Spotyka kr├│l Edyp Syzyfa...

Spotyka kr├│l Edyp Syzyfa i m├│wi:
- Joł, Rolling Stones!
- Joł, mother fu**er!