Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Da艂em do gazety og艂oszenie, 偶e szukam 偶ony i dosta艂em setki ofert!
- Jakie艣 interesuj膮ce?
- Wszystkie zaczynaj膮 si臋 od s艂贸w: 鈥濿e藕 pan moj膮鈥︹

SMS do 偶ony:...

SMS do 偶ony:
Kochanie, by艂em z Len膮 i grupk膮 przyjaci贸艂 na imprezie. Nagle us艂yszeli艣my silny wybuch, drzwi wypad艂y i wesz艂o trzech terroryst贸w psychopat贸w. Z艂amali mi r臋ce i poci臋li twarz. Moi przyjaciele s膮
martwi. Jestem w szpitalu, amputowano mi r臋ce, tego SMS-a pisze piel臋gniarka.
SMS do m臋偶a:
KIM JEST LENA?!

- Podobno twoja 偶ona...

- Podobno twoja 偶ona kr贸tko ci臋 trzyma...?
- Kr贸tko??!! To ju偶 pi臋tnascie lat!

- Wyobra藕 sobie: wracam...

- Wyobra藕 sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaje moja 偶on臋 w 艂贸偶ku z jakim艣 Francuzem..
- I co powiedzia艂e艣??
- A co mia艂em powiedzie膰?? Przecie偶 wiesz, 偶e nie znam francuskiego.

M膮偶 objuczony baga偶ami...

M膮偶 objuczony baga偶ami wchodzi na peron i syczy do id膮cej obok 偶ony:
- Mog艂a艣 jeszcze zabra膰 pianino!
- Nie 偶artuj g艂upio! - karci go 偶ona.
- Nie 偶artuj臋 - odpowiada m膮偶. Teraz mi si臋 przypomnia艂o, 偶e na pianinie zosta艂y nasze bilety.

Przed 艣lubem:...

Przed 艣lubem:
Ona - Cia艂 Janek.
On - No nareszcie, ju偶 tak d艂ugo czekam.
Ona - Mo偶e chcesz 偶ebym posz艂a?
On - Nie! Co Ci przysz艂o do g艂owy? Sama my艣l o tym jest dla mnie straszna!
Ona - Kochasz mnie?
On - Oczywi艣cie, o ka偶dej porze dnia i nocy.
Ona - Czy mnie kiedy艣 zdradzi艂e艣?
On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona - Chcesz mnie poca艂owa膰?
On - Tak, za ka偶dym razem i przy ka偶dej okazji.
Ona - Czy by艣 mnie kiedykolwiek uderzy艂?
On - Zwariowa艂a艣? Przecie偶 wiesz jaki jestem.
Ona - Czy mog臋 Ci zaufa膰?
On - Tak.
Ona - Kochanie.
Siedem lat po 艣lubie:
Czytajcie od do艂u...

Blondynka wraca z pracy. ...

Blondynka wraca z pracy.
Czeka na ni膮 m膮偶 z kolacj膮.
Blondynka pyta si臋:
- co to za okazja?
A m膮偶 na to:
- te艣ciowa umar艂a.

Pan W艂adek Kowalski wraca...

Pan W艂adek Kowalski wraca po alkoholowym przyj臋ciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty W艂adek? - pyta si臋 przez drzwi 偶ona.
Odpowiada jej milczenie, wi臋c wraca do 艂贸偶ka. Po chwili znowu s艂yszy pukanie.
- W艂adek, czy to ty pukasz?
Cisza, wi臋c 偶ona na dobre udaje si臋 na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego m臋偶a siedz膮cego na wycieraczce i trz臋s膮cego si臋 z zimna.
- W艂adziu, to ty puka艂e艣 w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiada艂e艣 na moje pytania?
- Jak to nie odpowiada艂em, kiwa艂em g艂ow膮...

呕ona wo艂a do m臋偶a:...

呕ona wo艂a do m臋偶a:
- Wynie艣 艣mieci.
- Nie s艂ysz臋!
- 艢mieci wynie艣!
- Nie s艂ysz臋!
- 艢MIECI!
- Zamknij si臋 durna, telewizora nie s艂ysz臋!

Kowalski spotyka na ulicy...

Kowalski spotyka na ulicy koleg臋 ubranego w stra偶acki mundur.
- Sk膮d masz ten mundur?!
- To prezent od 偶ony. Gdy wczoraj przyszed艂em wcze艣niej z pracy, le偶a艂 na krze艣le obok 艂贸zka!