kot
psy
syn

Rozwiedziony facet spotyka...

Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony.
Po kilku drinkach nabra┼é odwagi, podchodzi do go┼Ťcia i pyta z przek─ůsem:
- No... jak to jest u┼╝ywa─ç takiego przechodzonego sprz─Ötu?
Na to nowy m─ů┼╝ odpowiada:
- Nie jest ┼║le. Po pierwszych 8 centymetrach dalej to w┼éa┼Ťciwie n├│wka.

Rozmawiaj─ů dwie psiapsi├│┼éki:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Panienka, pod wpływem...

Panienka, pod wp┼éywem "Czterech pancernych i psa", b─Öd─ůc samotn─ů, napisa┼éa w og┼éoszeniu matrymonialnym:
- Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego jak Janek, silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik.
Po miesi─ůcu dosta┼éa odpowied┼║:
- Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori, miły jak Janek, silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to... lufę mam jak RUDY!

Do kawiarni na Starym...

Do kawiarni na Starym Mie┼Ťcie wpada odrobin─Ö podchmielony facet, zamawia buteleczk─Ö szampana i wrzeszczy na ca┼ée gard┼éo:
- Szcz─Ö┼Ťliwego Nowego Roku!
- Zwariował pan? - ucisza go barman.- Teraz w połowie lutego składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
- O Rany! - m├│wi w zadumie facet. -A to si─Ö moja ┼╝ona w┼Ťcieknie. Jeszcze nigdy nie wraca┼éem tak p├│┼║no z przyj─Öcia Sylwestrowego.

Pewien m─Ö┼╝czyzna przez...

Pewien m─Ö┼╝czyzna przez 20 lat ma┼é┼╝e┼ästwa nalega┼é na seks w ciemno┼Ťci. Pewnego dnia ┼╝ona nie wytrzyma┼éa i w┼é─ůczy┼éa ┼Ťwiat┼éo.Ku swemu zdziwieniu zobaczy┼éa,┼╝e m─ů┼╝ trzyma w d┼éoni wibrator.W┼Ťciek┼éa m├│wi:
- Ty ┼Ťwinio,jak mog┼ée┼Ť tyle czasu mnie oszukiwa─ç!.My┼Ťla┼éam,┼╝e masz takiego sprawnego penisa...
A m─ů┼╝ na to rzuci┼é:
-Ja jako┼Ť wyt┼éumacz─Ö wibrator,ale jak ty wyja┼Ťnisz tr├│jk─Ö dzieci?.

- Mamo a tata mnie zbił...

- Mamo a tata mnie zbił dwa razy!!!
- A czemu a┼╝ dwa?
- Bo raz jak mu pokaza┼éem ┼Ťwiadectwo, a drugi jak zobaczy┼é ┼╝e to jego...

Księżycowe odbicie srebrzyło...

Ksi─Ö┼╝ycowe odbicie srebrzy┼éo si─Ö w jeziorze, a fale bi┼éy o brzeg r├│wnie mocno, jak fale nami─Ötno┼Ťci, kt├│re porwa┼éy le┼╝─ůc─ů na pla┼╝y par─Ö. Oboje zrobili przerw─Ö na tyle d┼éug─ů, by m┼éody cz┼éowiek wyszepta┼é:
- Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
Jej ton g┼éosu zdradza┼é co┼Ť wi─Öcej, ni┼╝ irytacj─Ö:
- Oczywi┼Ťcie, ┼╝e tak! - odpowiedzia┼éa - I tak┼╝e najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy m─Ö┼╝czy┼║ni zawsze zadajecie te same, ┼Ťmieszne pytania!

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Zrywam z Toba. Mam...

- Zrywam z Toba. Mam dosy─ç tego, ┼╝e stale mi dogryzasz z powodu wagi.
- St├│j! Nie r├│b tego! Pomy┼Ťl o naszym dziecku!
- Jakim dziecku?
- A to Ty nie jeste┼Ť w ci─ů┼╝y?

Proboszcz egzaminuje...

Proboszcz egzaminuje z katechizmu par─Ö, kt├│ra wkr├│tce ma stan─ů─ç na ┼Ťlubnym kobiercu.
Narzeczonej idzie ┼Ťwietnie, narzeczony m─Ötnie duka odpowiedzi.
- Pani zda┼éa, a pan musi jeszcze raz przyj┼Ť─ç za miesi─ůc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecie┼╝ m├│wi┼éem: za miesi─ůc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!