#it
emu
psy
syn

SEKRET POLSZCZYZNY...

SEKRET POLSZCZYZNY

Mimo, ┼╝e trwa fizyka, pani K. poucza nas, dlaczego m├│wi si─Ö tak, i tak, i tak... W ko┼äcu dochodzimy do s┼éowa "cudzys┼éowie". Wielka zagadka, dlaczego w┼éa┼Ťnie tak? Grupa milczy, bo co tu si─Ö b─Ödziemy kompromitowa─ç... W ko┼äcu Pani K.:
- A oto sekret naszej polszczyzny. Mówimy w "cudzysłowie", a nie "cudzysłowiu", bo nie mówimy w "dupiu", tylko w "dupie"...

Od trzech lat spotykałam...

Od trzech lat spotyka┼éam regularnie siostr─Ö mojego faceta paraduj─ůc─ů w bieli┼║nie po jego mieszkaniu. Dzisiaj dowiedzia┼éam si─Ö, ┼╝e nie ma siostry.

Je┼Ťli masz przepi─Ökn─ů...

Je┼Ťli masz przepi─Ökn─ů ┼╝on─Ö, odlotow─ů kochank─Ö, super bryk─Ö, nie masz k┼éopot├│w z urz─Ödem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulic─Ö ┼Ťwieci s┼éo┼äce i wszyscy si─Ö do ciebie u┼Ťmiechaj─ů - narkotykom powiedz NIE!

Bóg wysyła anioła na...

Bóg wysyła anioła na ziemię i mówi:
- Sprawd┼║, jak si─Ö ucz─ů studenci..
Anioł wraca i mówi:
- Medycyna si─Ö uczy, uniwerek i polibuda pij─ů...
Po miesi─ůcu B├│g znowu wysy┼éa anio┼éa, a ten jak wraca m├│wi:
- Medycyna kuje, uniwerek si─Ö uczy, a polibuda dalej pije ...
Tuż przed egzaminami Bóg znowu wysyła anioła, a ten gdy wraca mówi:
- Medycyna ryje, ┼╝e a┼╝ huczy, uniwerek kuje a polibuda si─Ö modli.
Na to B├│g:
- I polibuda w┼éa┼Ťnie zda!

Jasiu przychodzi ze szkoły...

Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze- odpowiada Jasio.
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to
debile a ja najwi─Ökszy.

Dzisiaj dowiedziałam...

Dzisiaj dowiedzia┼éam si─Ö, ┼╝e b─Öd─Ö cioci─ů. Niby fajnie, ale mam tylko 13 letni─ů siostr─Ö. Ja mam 18 lat. YAFUD

TO JEST PRAWDZIWY DAR...

TO JEST PRAWDZIWY DAR

W ostatni weekend na mazurkach jeste┼Ťmy sobie zaprzyja┼║nionym sk┼éadem na "Przeczce" (dla niewtajemniczonych - taka przysta┼ä pomi─Ödzy jeziorem ┼Üniardwy i Be┼édany).
W nock─Ö z pi─ůtku na sobot─Ö musia┼éa by─ç "delikatna" impreza - to ju┼╝ taka ma┼éa ┼Ťwiecka tradycja.
Gdzie┼Ť kiele 3, jeden z koleg├│w, zrobi┼é si─Ö ju┼╝ na tyle skutecznie, ┼╝e czas by┼é najwy┼╝szy zaprowadzi─ç go do wyrka na takiej duuu┼╝ej motor├│wce. Prowadzimy pacjenta z w┼éa┼Ťcicielem ww. motor├│wki - i jak ju┼╝ jeste┼Ťmy w ciemnym jak cholera kokpicie, s┼éysz─Ö:
- Uwa┼╝aj, klapa do maszynowni jest otwarta...
Po chwili huku, a zaraz potem ciszy, uznałem za stosowne odpowiedzieć:
- Wiem, jestem ju┼╝ na dole...
Oczywi┼Ťcie spie**oli┼éem si─Ö z ok. 1 m do maszynowni.
Skończyło się to dla mnie w miarę ok - trochę obić i 2 pęknięte żebra.
Ale najciekawsze zdarzyło się rano...
W┼éa┼Ťciciel motor├│wki przyszed┼é na ┼Ťniadanie i stwierdzi┼é, ┼╝e mam dar.
Jeszcze wczoraj pali┼éy mu w silniku tylko 4 cylindry i czeka┼é na mechanika co by pop┼éyn─ů─ç dalej - dzi┼Ť pali ju┼╝ wszystkie 6
Oczywi┼Ťcie natychmiast gdzie┼Ť od drugiego sto┼éu pad┼éo pytanie:
- A czy naprawia Pan r├│wnie┼╝ samochody?

Pani pyta dzieci w szkole:...

Pani pyta dzieci w szkole:
- Kto ułoży zdanie ze słowem ANANAS?
Po chwili zgłasza się Jasiu i mówi:
- Franek pierdn─ů┼é, A NA NAS lecia┼é ca┼éy smr├│d.

PODZI─śKOWANIA...

PODZI─śKOWANIA

M├│j ma┼╝ sp─Ödzi┼é p├│┼é sobotniej nocy na pracowym ubawie (bez os├│b towarzysz─ůcych). Podobno by┼éo fajnie, czego potwierdzeniem jest ilo┼Ť─ç spo┼╝ytych alcazelzer├│w po powrocie do domu.
Wieczorem zapikała komórka z esemesem. Był to tak zwany zbiorowy sms od managera:

"Dzi─Ökuj─Ö za fajn─ů zabaw─Ö. Mam nadziej─Ö, ┼╝e wszyscy dotarli do dom├│w bez problem├│w. Szczeg├│lnie chce podzi─Ökowa─ç osobie, kt├│ra wsadzi┼éa mnie do taks├│wki. I przypomnie─ç, ┼╝e mieszkam w South Wigston, a nie w pier**lonym Syston".

Ponad 7 miesi─Öcy temu...

Ponad 7 miesi─Öcy temu ukradziono mi bmx, kt├│ry ma┼éo nie kosztowa┼é. Naszuka┼éem si─Ö go sporo.. bez efektu. S─ůsiad kilka dni temu pods┼éucha┼é rozmow─Ö dw├│ch przemi┼éych starszych pa┼ä z mojego bloku, kt├│re schowa┼éy m├│j rower do schowka w piwnicy bo kilka razy zostawi┼éem go na klatce i im przeszkadza┼é. YAFUD