psy
#it
hit
fut
emu
syn

Sekretarka wchodzi ca艂a...

Sekretarka wchodzi ca艂a w skowronkach do gabinetu szefa i rado艣nie oznajmia od progu:
-Panie dyrektorze wiosna przysz艂a.
-Niech wejdzie!

Przychodzi karlica do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi dw贸ch facet贸w...

Siedzi dw贸ch facet贸w w barze. S膮cz膮 drinki. Nagle jeden zagl膮daj膮c w szklank臋 m贸wi:
- Patrz stary, pierwszy raz widz臋 kostk臋 lodu z dziurk膮!
Na to drugi ze stoickim spokojem odpowiada:
- To ty ma艂o w 偶yciu widzia艂e艣... Ja z tak膮 偶yj臋 od 15 lat!

Trzech nauczycieli za...

Trzech nauczycieli za czas贸w RFN chcia艂o wyjecha膰 za granic臋, ale potrzebne im by艂y za艣wiadczenia od policji, 偶e mog膮 opu艣ci膰 granic臋. Poszli wi臋c na komend臋 i wchodz膮 po kolei. Pierwszy wszed艂 nauczyciel z gimnazjum i za chwil臋 wychodzi. Pozostali od razu pytaj膮:
- Dosta艂e艣 pozwolenie czy nie?
On smutny odpowiada:
- Nie dosta艂em
Wchodzi drugi nauczyciel z liceum... Za chwil臋 wraca i ta sama sytuacja: nie dosta艂.
Wchodzi trzeci nauczyciel ze szko艂y specjalnej. Nie ma go z pi臋膰 minut... W ko艅cu wychodzi zadowolony, 偶e dosta艂 pozwolenie. Koledzy zdziwieni pytaj膮 si臋 jak on to zrobi艂, a on na to m贸wi tak:
- Podszed艂em do policjanta, po艂o偶y艂em mu podanie na biurku i m贸wi臋 mu: "Tu podpisz i jeszcze tu i tu, tak jak ci臋 w szkole uczy艂em"

Kolega pyta wi臋藕nia:...

Kolega pyta wi臋藕nia:
- Wi臋c jak do tego dosz艂o?
- Jak wchodzi艂em do 艣rodka, zacz膮艂em wierci膰 kas臋 wiertark膮, nagle s艂ysz臋 d藕wi臋k radiowoz贸w, wzi膮艂em sprz臋t, pobieg艂em na zewn膮trz i schowa艂em si臋 do klatki schodowej kilka blok贸w dalej.
- To jak ci臋 wytropili?
- Przez przed艂u偶acz...

- Cze艣膰, co teraz porabiasz?...

- Cze艣膰, co teraz porabiasz?
- Jestem sprzedawc膮 ulicznym.
- To ciekawe. A po ile s膮 ulice ostatnio?

Felek idzie do spowiedzi....

Felek idzie do spowiedzi. Przed ko艣cio艂em widzi swojego koleg臋, kt贸ry biega ko艂o budynku. Zdziwiony pyta:
-Dlaczego tak biegasz?
-Ksi膮dz jako pokut臋 nakaza艂 mi obiec ko艣ci贸艂 dziesi臋膰 razy. Jeden raz za ka偶de przekle艅stwo, kt贸re wyrwa艂o mi si臋 z ust.
-呕artujesz! To ja wracam po rower!

F膮fara m贸wi do kolegi:...

F膮fara m贸wi do kolegi:
- Moja te艣ciowa nienawidzi mojej kom贸rki z funkcj膮 wybierania g艂osowego. Prawie codziennie podczas jazdy samochodem, m贸j telefon co chwil臋 wybiera jej numer.

Pewnego razu Romek i...

Pewnego razu Romek i Jarek stan臋li obok siebie przy pisuarach.
K膮tem oka Romek zauwa偶y艂, 偶e cz艂onek Jarka jest kr臋ty niczym korkoci膮g.
- Cholercia - rzek艂 Romek przygl膮daj膮c si臋 uwa偶niej. - Nigdy w 偶yciu takiego
nie widzia艂em!
- To znaczy jakiego?
- Tak zawini臋tego jak 艣wi艅ski ogon!
- A tw贸j jest jaki? - zagai艂 Jarek.
- No... Normalny, prosty. Sam zobacz.
- Popatrz no... Do dnia dzisiejszego my艣la艂em, 偶e wszystkie s膮 takie jak m贸j - odpar艂 zbity z tropu Jarek i zaduma艂 si臋 g艂臋boko.
Roman sko艅czy艂 szasowanie balastu i zacz膮艂 energicznie potrz膮sa膰 swoim przyrodzeniem.
- Co robisz? - zainteresowa艂 si臋 Jarek. - Po co to?
- Wiesz, strz膮sam ostatnie kropelki. Jak zwykle.
- Psia ma膰! - j臋kn膮艂 Jarek. - Ja od dziecka wykr臋cam.

Turysta odwiedzi艂 restauracj臋...

Turysta odwiedzi艂 restauracj臋 w Madrycie, spo艣r贸d da艅 wybra艂 potraw臋 o nazwie "Jaja a la corrida".
Danie by艂o naprawd臋 du偶e i pyszne, a cena przyst臋pna. Powtarza艂 tak kilka dni, a偶 pewnego razu, porcja, kt贸r膮 dosta艂 by艂a bardzo ma艂a. Zjad艂 i po obiedzie m贸wi do kelnera:
- Dlaczego dzisiejsza porcja by艂a taka malutka?!
Kelner odpowiedzia艂:
- No c贸偶, nie zawsze torreador wygrywa...