psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Rozmawiaj膮 dwie panienki....

Rozmawiaj膮 dwie panienki.
- Wczoraj posz艂am z moim ch艂opakiem nad rzek臋 偶eby zrobi膰 "to" pierwszy raz.
- No i jak by艂o?
- Nie da艂o si臋 nic zrobi膰, bola艂o jak cholera. Ale nast臋pnym razem wezm臋 parasol.
- Zwariowa艂a艣? A w czym ci ma niby pom贸c parasol?
- No przecie偶 m贸wi艂am: "bo la艂o jak cholera".

Spotyka si臋 dw贸ch jasnowidz贸w...

Spotyka si臋 dw贸ch jasnowidz贸w i jeden m贸wi do drugiego:
- Wiesz co?
Drugi odpowiada:
- Wiem.

Wiecie czemu so艂tys w...

Wiecie czemu so艂tys w W膮chocku pomalowa艂 sobie dom na bia艂o?
Bo us艂ysza艂, ze po wojnie atomowej ocaleje tylko Bia艂y Dom.

Rozmawia dw贸ch nastolatk贸w: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do baru wchodzi klient...

Do baru wchodzi klient z 偶贸艂wiem pod pach膮. Zwierz膮tko jest w op艂akanym
stanie: pop臋kana skorupa sklejona ta艣m膮, jedna z n贸偶ek owini臋ta banda偶em,
opuszczona smutno g艂贸wka. Barman patrzy na zwierz臋 z lito艣ci膮:
- Co mu jest?
- Wszystko w porz膮dku. Wygl膮da mo偶e nie najlepiej, ale jest w 艣wietnej
formie. Czy pan wie, 偶e on jest szybszy od psa?
Barman patrzy na w艂a艣ciciela 偶贸艂wia ze zdziwieniem.
- To niemo偶liwe!
- No, to mo偶emy si臋 za艂o偶y膰. Zanim pa艅ski pies ruszy sw贸j t艂usty ty艂ek,
m贸j 偶贸艂w b臋dzie ju偶 przy drzwiach. Barman ustawia psa, odliczanie, rusza.
W tym momencie m臋偶czyzna chwyta swojego 偶贸艂wia, bierze pot臋偶ny zamach i
rzuca nim w stron臋 drzwi. Pies jest w po艂owie drogi, kiedy jego konkurent
z hukiem l膮duje na framudze.
- A nie m贸wi艂em, 偶e b臋dzie pierwszy?

- Jak si臋 nazywa m膮偶...

- Jak si臋 nazywa m膮偶 kt贸ry zabi艂 偶on臋?
- 呕on-kill

- Jak si臋 nazywa przesolona firanka?
- Zas艂ona

- Jakie s膮 ulubione chipsy hydraulika?
- Kranchips.

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:...

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:
- Podobno masz now膮 sekretark臋?
- Owszem.
- I jeste艣 z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzie膰...
- M艂oda, 艂adna?
- Taka sobie...
- A jak si臋 ubiera?
- Bardzo szybko.

Jedzie dw贸ch gangster贸w...

Jedzie dw贸ch gangster贸w samochodem. Nagle na ulic臋 wybiega peda艂 Jan.
Jeden z bandzior贸w wysiada i m贸wi:
- Cz艂owieku, co ty odpie*dalasz?
- Pos艂uchaj, z艂ot贸wka Ci upad艂a.
Gangster schyla si臋, a Jan go 艂aduje w dup臋. Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela peda艂owi w g艂ow臋. Id膮c do nieba, peda艂 spotyka 艣w Piotra. Piotr zaczyna go oprowadza膰 po niebie. Nagle Peda艂 wytr膮ci艂 mu z r臋ki klucze. Piotr schyla si臋, a peda艂 go 艂aduje w dupala.
艢w Piotr na to:
- Od dzisiaj ch*ju mieszkasz w piekle!
Po trzech dniach Piotr rozmy艣la... (mo偶e 藕le 偶e wys艂a艂em tego cz艂owieka do diab艂a... pewnie to dobry ch艂opak...)
Postanowi艂 po niego zej艣膰.
Zje偶d偶a na d贸艂, wysiada z windy i widzi, 偶e w ca艂ym piekle w pizdu zimno. Podchodzi do diab艂a, kt贸ry siedzi na tronie w kurtce puchowej i m贸wi:
- Ty.... czemu tu taka Pizgawka?
- Taki艣 kozak?To si臋 po w臋giel schyl.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygl膮da si臋 zwierzakom na wystawie. W mi臋dzyczasie wchodzi inny klient i kupuje ma艂p臋 z klatki obok.
Facet s艂yszy cen臋: 5 000 euro.
- Czemu ta ma艂pa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi b艂臋d贸w... warta jest tej ceny.
Obok sta艂a druga klatka, a tam cena: 10 000 euro
- A ta ma艂pa czemu taka droga?
- Bo ta ma艂pa programuje obiektowo w C++, mo偶e te偶 pisa膰 w Visual C++, troch臋 w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przyst臋pna cena.
- A ta ma艂pa? - pyta facet wskazuj膮c na klatk臋 z cen膮 50 000 euro
- Taaaa? Nigdy nie widzia艂em, by co艣 robi艂a, ale m贸wi, 偶e jest konsultantem.

Dwaj koledzy:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.