Siedmioletni ch艂opczyk...

Siedmioletni ch艂opczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szko艂y. Podje偶d偶a samoch贸d. Kierowca odsuwa szybk臋 i m贸wi:
- Wsiadaj do 艣rodka to dam Ci 10 z艂otych i lizaka!
Ch艂opczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samoch贸d powoli toczy si臋 za nim. Znowu si臋 zatrzymuje przy kraw臋偶niku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 z艂otych, lizaka i chipsy!
Ch艂opczyk ponownie kr臋ci g艂ow膮 i przyspiesza kroku...
Samoch贸d nadal powoli jedzie za nim. Znowu si臋 zatrzymuje...
- No nie b膮d藕 taki ... Wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 z艂otych, chipsy, cola i pude艂ko chupa-chups!
- Oj odczep si臋 Tato! Kupi艂e艣 Sien臋 to musisz z tym 偶y膰...

W Finlandii trawaj膮 targi...

W Finlandii trawaj膮 targi sprz臋tu do wyr臋b贸w lasu, Kanadyjska firma oferuje pi艂y 艂a艅cuchowe kt贸rymi przecietny drwal dziennie 艣cina 80 drzew. Ruscy na dzie艅dobry kupili 200 sztuk dla swoich drwali na Syberii. Pierwszy dzie艅 ruscy drawale 艣cinaj膮 dziennie 300 dzrzew, drugi 250, trzeci 200, czwarty 150, pi膮ty 100, sz贸sty 50. Stwierdzono 偶e pi艂y si臋 popsu艂y i zg艂oszono awari臋 do Kanady, z Kanady przyjecha艂 serwisant i m贸wi:

"Dajcie mi jedn膮 z tych popsutych pi艂."

Dali:

"No zobaczmy tu jest 艂a艅cuch, tu prowadnica, tu silnik..."

A Ruscy drwale:

"SILNIK! TO TO MA SILNIK?"

Sytuacja ma miejsce w...

Sytuacja ma miejsce w czasach, kiedy masowo przywo偶ono do Polski powypadkowy z艂om z Niemiec. Nowak przywi贸z艂 do mechanika na lawecie mas臋 pogi臋tej blachy.
-Strasznie to wygl膮da, b臋d臋 mia艂 z tym ze dwa tygodnie roboty - m贸wi mechanik.
Po tygodniu Nowak odbiera od niego telefon:
-Panie, jest problem. Co to by艂a za marka?
-A dlaczego pan pyta?
-Bo jak bym tego nie klepa艂, wychodzi mi przystanek autobusowy...

Bakterie, kt贸re rozmna偶aj膮...

Bakterie, kt贸re rozmna偶aj膮 si臋 przez kichanie, prowadz膮 tryb 偶ycia koczowniczy.

Dzia艂acz KPZR t艂umaczy...

Dzia艂acz KPZR t艂umaczy s艂uchaczom, jak szybko zmienia膰 si臋 b臋dzie na lepsze 偶ycie w ZSRR:
- Za dwa lata ka偶dy b臋dzie m贸g艂 kupi膰 sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata ka偶dego b臋dzie sta膰 na kupienie samochodu, a za pi臋膰 lat ka偶dy b臋dzie mia艂 sw贸j helikopter!
Kto艣 z sali wstaje i pyta:
- Rozumiem rower, motocykl, samoch贸d... Ale po co ka偶demu helikopter?
- A jak dowiecie si臋, 偶e na przyk艂ad w Odessie mo偶na kupi膰 zapa艂ki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we w艂asny helikopter i za chwil臋 jeste艣cie na miejscu!

Do seksuologa przychodzi...

Do seksuologa przychodzi facet. Zdejmuje slipy i pokazuje cz艂onek.
-Ajajaj... Kto pana tak urz膮dzi艂?
-Ja sam, bo jestem masochist膮.
-Jak pan to robi?
-K艂ad臋 go na st贸艂, zamykam oczy i z ca艂ej si艂y t艂uk臋 m艂otkiem.
-Czuje pan jak膮艣 przyjemno艣膰?
-Tak, je艣li nie trafi臋!

Przychodzi dziewczyna...

Przychodzi dziewczyna do fryzjera z trzema w艂osami na g艂owie i m贸wi:
- Warkocza...
Fryzjer j膮 czesze i m贸wi:
- Nie da si臋, bo jeden w艂os wylecia艂.
Na to dziewczyna:
- No to kitk臋...
Fryzjer j膮 czesze i m贸wi:
- Nie da si臋, bo kolejny w艂os wylecia艂.
A ona na to:
- Trudno, p贸jd臋 w rozpuszczonych.

Szkot awanturuje si臋...

Szkot awanturuje si臋 w pralni:
- Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Odda艂em tylko p艂aszcz i garnitur!
- Ale w kieszeniach by艂y jeszcze dwie koszule, skarpetki, sweter, spodnie i trzy pary majtek.