#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Na oddziale dla anemik贸w...

Na oddziale dla anemik贸w jeden z pacjent贸w krzyczy:
-Siostro mr贸wka!
-No i co z tego?!
-To bydle gdzie艣 mnie ci膮gnie!

Para narzeczonych spaceruje...

Para narzeczonych spaceruje po parku. Gdy mijaj膮 grup臋 emeryt贸w, ci zaczynaj膮 mrucze膰:
- Co tam r膮czka za r膮czk臋!? Zabierz j膮 lepiej do motelu i wyciupciaj!
Ch艂opak jest zak艂opotany, udaje 偶e nie s艂yszy. Po chwili narzeczeni przechodz膮 obok placu budowy, sk膮d dobiegaj膮 krzyki robotnik贸w:
- Ty, oferma! Przesta艅 si臋 tak przechadza膰! Zaprowad藕 j膮 w krzaki i przele膰!
Ch艂opak, jeszcze bardziej zak艂opotany, udaje 偶e nic nie s艂yszy. Po godzinie odprowadza narzeczon膮 do domu i m贸wi:
- Do jutra, kochanie.
Ona:
- Do jutra, ty G艁UCHY KO艁KU!

Przychodzi Grodzka do...

Przychodzi Grodzka do ginekologa, a lekarz wtedy m贸wi: -Ja przyjmuj臋 tylko kobiety!

Facet zatelefonowa艂 do...

Facet zatelefonowa艂 do firmy zajmuj膮cej si臋 usuwaniem nied藕wiedzi z ogrodu. Po p贸艂 godzinie dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki staruszek z dubelt贸wk膮 i ma艂ym pieskiem.
- Prosz臋 pokaza膰 mi miejsce akcji - m贸wi staruszek.
Facet prowadzi go do ogrodu i pokazuje nied藕wiedzia siedz膮cego wysoko na drzewie. Na to staruszek m贸wi:
- Plan jest taki: ja wejd臋 na drzewo i mocno nim potrz膮sn臋. Wtedy nied藕wied藕 spadnie. Fafik - ten pies specjalnie tresowany - dopadnie nied藕wiedzia, chwyci go mocno z臋bami i nied藕wied藕 jest nasz.
- A dubelt贸wka? Po co panu dubelt贸wka? - pyta w艂a艣ciciel ogrodu.
Staruszek wr臋cza mu dubelt贸wk臋 i m贸wi:
-Gdybym przypadkiem spad艂 pierwszy, musisz pan natychmiast zastrzeli膰 Fafika!!!

Po偶ar w mieszkaniu Joli...

Po偶ar w mieszkaniu Joli Rutowicz:
- Oj, wszystko tak si臋 pali, pali... Staniki si臋 pal膮... Majteczki si臋 pal膮... Gasi膰... Gasi膰... Wachlarzem gasi膰... Oj, nie pomaga... Keczupem gasi膰... Nie pomaga... W贸dk膮... Oj! Jeszcze bardziej si臋 pali! A, ju偶 pami臋tam, woda... Ale nie pi膰, gasi膰, gasi膰... HURA!!! Zgasi艂am! Ale jakie to wszystko mokre... Staniki mokre... Majteczki mokre... Wysuszy膰... Trzeba wysuszy膰... Gdzie te zapa艂ki?...

Idzie dziecko 7 letnie...

Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dw贸ch policjant贸w z psem.
Nagle ch艂opiec podchodzi do pieska i zagl膮da mu pod brzuch.
Policjant zdziwiony pyta:
- Co si臋 tak przygl膮dasz temu pieskowi?
- A bo tatu艣 powiedzia艂, 偶e idzie piesek z dwoma ch***mi.

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi...

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi do kolegi z pracy:
- Chcia艂bym ci臋 pozna膰 z moj膮 偶on膮.
- Dzi臋kuj臋, moja mi wystarczy!

Ida szynka i chleb przez...

Ida szynka i chleb przez pustynie. Nagle z nad przeciwka widza stado dzikusow sliniacych sie i biegnacych w szale w ich kierunku. Szynka sie relaksuje a chleb zaczyna spierdzielac mowiac do szynki :

- stary spierdzielamy bo nas rozszarpia
- spoko mnie tu jeszcze nie znaja

Kanibale z艂apali 3 bia艂ych...

Kanibale z艂apali 3 bia艂ych turyst贸w: Ruskiego, Amerykanina i Polaka. Odbywa si臋 rada plemienna, z kt贸rego co zrobi膮 (to znaczy, w jaki spos贸b go skonsumuj膮). Rusek - najg艂o艣niej protestowa艂, 偶e on jako obywatel CCCP itd... wi臋c nie my艣l膮c d艂ugo przeznaczyli go na zup臋. Amerykanin m贸wi:
- Jestem obywatelem USA, musz臋 porozumie膰 si臋 z konsulatem!
- Upiec go!
- A ty sk膮d jeste艣? - pyta w贸dz Polaka.
- Z Po... Po... z Polski.
- Polska! Tam studiuje m贸j syn! B膮d藕 moim go艣ciem bracie. Co b臋dziesz jad艂? Zup臋 czy mi臋so?

Czym si臋 r贸偶ni m艂otek...

Czym si臋 r贸偶ni m艂otek od kukurydzy?
M艂otek si臋 d艂u偶ej gotuje.