Klient zwraca się do pracownika PZU: - Chciałbym się ubezpieczyć na życie. - Ma pan auto? - Nie. - A motocykl? - Nie. - Wybaczy pan, ale pieszych nie ubezpieczamy - za duże ryzyko.
- Koleżanka pije? - Nie. - Dlaczego? - Mam problemy z nogami. - Uginają się? - Nie, rozkładają.