psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Skacowany facet puka...

Skacowany facet puka do drzwi s膮siad贸w. Otwiera mu ich pi臋cioletni synek:
- Jest tato, albo mama?
- Nie, sam jestem.
- Dobra. A mo偶esz mi poda膰 szklank臋 wody?
Ch艂opczyk przyni贸s艂 jedn膮 szklank臋 wody, potem drug膮, nast臋pnie trzeci膮, ale wszystkie zape艂nione tylko do po艂owy.
- Co, wody mi 偶a艂ujesz?
- Nie, nie 偶a艂uj臋 panu, ale do kranu nie si臋gam, a w ubikacji ju偶 wi臋cej nie ma.

Do eleganckiego sklepu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M臋偶czyzna oko艂o 40-tki...

M臋偶czyzna oko艂o 40-tki pomyka艂 szos膮 w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy ju偶 dwukrotnie przekroczy艂 dozwolona pr臋dko艣膰 we wstecznym lusterku zobaczy艂 charakterystyczne czerwono-niebieskie migaj膮ce 艣wiate艂ka. Pewien mocy swojego
samochodu ostro przyspieszy艂, ale w贸z policyjny nie dawa艂 za wygran膮. Po chwili zda艂 sobie jednak spraw臋, 偶e w ten spos贸b mo偶e przysporzy膰 sobie wielu k艂opot贸w i zjecha艂 na pobocze. Policjant podszed艂 do niego, bez s艂owa sprawdzi艂 prawo
jazdy i powiedzia艂:
- To by艂 dla mnie d艂ugi dzie艅, zbli偶a si臋 koniec mojej zmiany, na dodatek jest pi膮tek trzynastego. Mam do艣膰 papierkowej roboty, wiec je艣li znajdzie pan jakie艣 dobre wyt艂umaczenie na swoja ucieczk臋, pozwol臋 panu odjecha膰 bez mandatu. M臋偶czyzna pomy艣la艂 chwilk臋 i powiedzia艂:
- W zesz艂ym tygodniu moja 偶ona zostawi艂a mnie dla jakiego艣 policjanta. Ba艂em si臋, 偶e chcia艂 mi j膮 pan odda膰.
- 呕ycz臋 mi艂ego weekendu - powiedzia艂 policjant.

Egzamin ustny. Biedna...

Egzamin ustny. Biedna studentka pl膮cze si臋 w odpowiedziach, nie mo偶e wybrn膮膰. Wreszcie p艂aczliwym g艂osem stwierdza, 偶e ona tego wszystkiego si臋 uczy艂a, umia艂a, a teraz z powodu wielkich nerw贸w zapomnia艂a. Na to profesor spokojnym g艂osem ka偶e jej na g艂os liczy膰 do 10. Ta przekonana, 偶e to jaka艣 terapia na uspokojenie, pos艂usznie wykonuje polecenie. Kiedy sko艅czy艂a - profesor prosi o indeks i wpisuj膮c 2 m贸wi:
- Kiedy co艣 si臋 naprawd臋 umie, to i nerwy nie przeszkadzaj膮.

Obok kobiety stoi w autobusie...

Obok kobiety stoi w autobusie pijany m臋偶czyzna. Ona, patrz膮c na niego z pogard膮, m贸wi:
- Ale艣 si臋 pan uchla艂 jak 艣winia!
- A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro b臋d臋 trze藕wy!

Inspekcja w koszarach...

Inspekcja w koszarach francuskich:
- W jaki spos贸b zabezpieczacie si臋 przed zatruciem ska偶on膮 wod膮? - pyta szef inspekcji.
- Najpierw gotujemy wod臋, panie pu艂kowniku.
- Dobrze, a co potem?
- Potem dok艂adnie filtrujemy - odpowiada zapytany. I dodaje: - I 偶eby si臋 ju偶 ca艂kowicie zabezpieczy膰, pijemy wy艂膮cznie wino!

Pani na lekcji pyta dzieci :...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Stoi sobie pijaczyna...

Stoi sobie pijaczyna pod 艣cian膮 kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i m贸wi:
- Po艂贸wk臋 do Radomia.
A pijaczek na to:
- A ja 膰wiartk臋 na miejscu.

Dow贸d, 偶e kopniak w jaja...

Dow贸d, 偶e kopniak w jaja jest bardziej bolesny, ni偶 por贸d. Kilka miesi臋cy po byciu kopni臋tym w jaja, 偶aden facet nie powie "My艣l臋, 偶e chc臋 jeszcze raz.

Przychodzi facet do ksi臋dza...

Przychodzi facet do ksi臋dza i m贸wi:
- Ja bym chcia艂 ochrzci膰 mojego kota.
A ksi膮dz:
- Ale jak kota? Pan zwariowa艂e艣 czy jak?
- No normalnie, ochrzci膰, zap艂ac臋 tysi膮c z艂otych...
- Ale, daj pan spok贸j! Kota nie b臋d臋 chrzci艂!
- No to dwa tysi膮ce...
- Ale... No nie no...
- Dobra, daj臋 pi臋膰 tysi臋cy.
- Zgoda!
Po jakim艣 czasie przychodzi ksi膮dz do spowiedzi do biskupa:
- Ojcze, zrobi艂em co艣 g艂upiego, ochrzci艂em kota.
- Zwariowa艂e艣? Jak kota?
- No normalnie, facet da艂 pi臋膰 tysi臋cy!
- Hmm... Pi臋膰 tysi臋cy m贸wisz?To przygotuj tego kota do bierzmowania!