- Skąd wracasz? - Z salonu piękności! - Był zamknięty?!
Pogrzeb. Trumna spoczęła w grobie, rodzina i znajomi rzucają kwiaty. Nagle coś uderza w wieko. Facet, który rzucił coś ciężkiego zmieszany mówi: - Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była już zamknięta, to kupiłem bombonierkę...
W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej.
- Mamusiu, dlaczego ty i tatuś jesteście biali a ja jestem czarny? - Taka impreza była, że ciesz się smarkaczu, że nie szczekasz.
Rudy naśmiewa się z łysego. Co, nie dał Bozia włosków? Na to łysy. Chciał dać, ale miał tylko rude, nie wziąłem. Duży uśmiech
Co łączy polskich siatkarzy i klientów Amber Gold? - Jedni i drudzy liczyli na złoto!