S艂onik, Wiewi贸rka i Ma艂pka...

S艂onik, Wiewi贸rka i Ma艂pka znale藕li milion dolar贸w.
- I co z nimi zrobimy? - pyta S艂onik.
- Kupmy za ca艂膮 kask臋 banan贸w - m贸wi Ma艂pka.
- A po ch** nam one? - pyta S艂onik.
- No to kupmy za wszystko orzech贸w - proponuje Wiewi贸rka.
- A po ch** nam one? - znowu pyta S艂onik.
- To mo偶e sam co艣, k***a zaproponujesz! - krzyczy Wiewi贸rka.
- Kupmy za ca艂膮 kas臋 balonik贸w - m贸wi S艂onik. - Napompujemy je i wypu艣cimy w
niebo.
- Czemu? - pyta Ma艂pka.
- A po ch** nam one... - m贸wi S艂onik

Po co bocianowi d艂ugie nogi?...

Po co bocianowi d艂ugie nogi?
呕eby mu 偶aby nie nakopa艂y do dupy.

NO CO? G艁ODNY JESTEM!

Wygl膮da prawie jak typowy student, a lod贸wka i tak pewnie pusta.

Dzieci nowobogackich...

Dzieci nowobogackich bawi膮 si臋 w piaskownicy, kopi膮 piasek kom贸rkami. Jasiowi z艂ama艂a si臋 kom贸rka. Koledzy w 艣miech.
- Co si臋 艣miejecie, jutro ojciec kupi mi now膮, wypasion膮, tak膮 偶e wam oczy zbielej膮.
Na to koledzy:
- Tak, a do jutra b臋dziesz kopa艂 艂opatk膮 jak jaki艣 wie艣niak.......

Rolnik skar偶y艂 si臋 lekarzowi,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Hrabia, przegl膮daj膮c...

Hrabia, przegl膮daj膮c kobiecy 偶urnal m贸wi do 偶ony:
- Urszulo, tu pisz膮, 偶e kobiety w czasie uniesie艅 seksualnych krzycz膮. U ciebie tego nie zauwa偶y艂em.
- Krzycza艂am, krzycza艂am, tylko ciebie przy tym nie by艂o!

Porucznik R偶ewski uchlawszy...

Porucznik R偶ewski uchlawszy si臋 na balu jak 艣winia zacz膮艂 si臋 narzuca膰 damom. Nie zwraca艂 przy tym uwagi ani na urod臋, ani na wiek, ani na p艂e膰.

Pewien kole艣 zatrudni艂...

Pewien kole艣 zatrudni艂 si臋 w du偶ej sieciowej agencji. Kiedy zacz膮艂 pracowa膰, od razu zrozumia艂, 偶e zasady s膮 proste - wszyscy siedz膮 i pracuj膮 do oporu. Nie chcia艂 odstawa膰 od reszty i podpa艣膰 prezesowi, wi臋c nawet jak nie mia艂 co robi膰, to razem z reszt膮 siedzia艂 do 21-22. Zauwa偶y艂 jednak, 偶e jest jeden facet w biurze, kt贸ry codziennie o 18-tej pakuje manatki i wychodzi. Pewnego razu nie wytrzyma艂, z艂apa艂 go艣cia przy windzie i m贸wi:
- Stary, co jest? Wszyscy r贸wno zasuwaj膮 do p贸藕na a ty sobie o 18-tej wychodzisz...
Na co tamten odpowiada:
- To ju偶 k***a na urlopie nie mo偶na sobie wcze艣niej z pracy wyj艣膰?!

Dwie praczki pior膮 bielizn臋...

Dwie praczki pior膮 bielizn臋 w potoku.
Nagle jedna m贸wi:
- Wiesz, b臋d臋 mia艂a dziecko.
- A z kim? - pyta druga.
- A nie wiem, nie chce mi si臋 g艂owy odwr贸ci膰...