Spotyka się dwóch strażaków: - Niech będzie podpalony!
Podszedł do mnie kolega. - Moja żona właśnie powiedziała mi, że ma romans z Pawłem mleczarzem. - Chodzi o tę grubą świnię, którą widzę codziennie przed swoim domem ? - Dokładnie. - Dlaczego Paweł miałby sypiać z kimś takim ?
Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.