#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Spotykają się dwie psiapsiólki...

Spotykają się dwie psiapsiólki.
Jedna z nich mówi: Słyszałam że ponownie wyszłaś zamąż i jak ci leci w tym nowym związku?
Stara, ale się na tym przejechałam, bo wyszłam za impotenta!!!
A nie wiedziałaś o tym felerze przed ślubem?
Wiesz, cały czas mówił że ma małą nieruchomośc, a ja głupia, - myślałam że ma willę!

- Mówiłam ci, głupia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwie blondynki oglądają...

Dwie blondynki oglądają wiadomości o 21.00: na dachu wieżowca samobójca szykuje się do skoku.
- Założę się o 20 zł, że nie skoczy - mówi jedna.
Na to druga:
- Zgoda, ja jestem pewna, że skoczy.
Mężczyzna skacze. Pierwsza blondynka mówi:
- Wiesz, ja oszukiwałam. Oglądałam już wiadomości o 19.30 i byłam pewna, że drugi raz nie skoczy.

Drogówka przeprowadza...

Drogówka przeprowadza pobieżną kontrolę pojazdu pewnej nie najmłodszej już blondyny.
- Ma pani już mocno zdarty profil - stwierdza sprawdzając ogumienie policjant.
- A z pana też żaden Brad Pitt... - odcina się blondyna.

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki noszą obcisłe spódnice?
- Aby utrzymać nogi razem.

Dlaczego blondynki mają...

Dlaczego blondynki mają posiniaczony pępek?
- Bo blondyni są jeszcze głupsi!

Dwie blondynki kłócą...

Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina:
- Chodźmy na "Matrixa".
- Nie, lepiej na "Aniołki Charliego".
- Lepiej na "Matrixa"!
- Nie, na "Aniołki"!
Wtrąca się brunetka:
- To może pójdziecie na kompromis?!
Blondynki:
- Fajnie, a gdzie grają?

Jedna blondynka mówi...

Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób. Wyobrażasz sobie, sto osób...
Druga odpowiada:
- To straszne. Na stare to będzie milion...

Blondynka rozmawia ze...

Blondynka rozmawia ze swoim chłopakiem przez telefon:
- Powiedz jakie są Twoje zalety? - pyta blondynka
- Hmmm lubię dbać o kobietę, robić jej prezenty i sprawiać jej przyjemności.
- Świetnie, a wady.
- Chyba tylko jedna, że często kłamię...

Blondynka podchodzi do...

Blondynka podchodzi do egzaminu na prawo jazdy. Etap praktyczny. Małe zajście na drodze i egzaminator ją oblewa. Przy okazji pyta:
- Czemu nie hamowała pani przed tym pieszym?!
- Ja nic nie rozumiem, jak chodziłam na kurs, to przed pieszymi samochód sam hamował.