#it
emu
psy
syn

Staruszek przychodzi...

Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, ┼╝eby zdj─ů┼é z niego kl─ůtw─Ö, kt├│ra wisi nad nim od 50 lat. Czarownik m├│wi:
- ┼╗eby co┼Ť poradzi─ç, musz─Ö zna─ç dok┼éadn─ů tre┼Ť─ç tej kl─ůtwy. Jak ona brzmia┼éa?
- Jako┼Ť tak: "I czyni─Ö was m─Ö┼╝em i ┼╝on─ů".

Trzy kobiety rozmawiaj─ů...

Trzy kobiety rozmawiaj─ů o sposobach na unikni─Öcie ci─ů┼╝y. Pierwsza m├│wi:
- "Moja religia nie pozwala mi u┼╝ywa─ç jakichkolwiek metod". Nast─Öpna przyznaje si─Ö do podobnej
sytuacji, ale m├│wi ┼╝e wierzy w tzw. "metod─Ö kalendarzow─ů".
Trzecia kobieta m├│wi:
- "A ja od lat skutecznie stosuj─Ö metod─Ö wiaderka i spodeczk├│w!".
Pozosta┼ée panie niezmiernie zaciekawione, prosz─ů o bli┼╝sze wyja┼Ťnienia.
- "No c├│┼╝, jestem wysoka, mam 189 cm wzrostu. M├│j m─ů┼╝ ma tylko 162 cm. Tu┼╝ przed stosunkiem stawiam wiaderko na pod┼éodze, dnem do g├│ry. Wchodzi na nie m─ů┼╝ i ... kochamy si─Ö na stoj─ůco. Kiedy widz─Ö, ┼╝e jego oczy robi─ů si─Ö wielkie jak spodki - szybko wykopuj─Ö wiaderko spod niego...

Tu seks telefon, spełnię...

Tu seks telefon, spełnię twoje najskrytsze pragnienia!
- Gienia to ja! Kup chleb do domu...

Pewien wielbiciel boksu...

Pewien wielbiciel boksu na godzin─Ö przed transmisj─ů walki o tytu┼é zawodowego mistrza ┼Ťwiata wszech wag ucieka z pracy. Zahacza o market, kupuje czteropak piwa, bu┼éeczki, boczek, musztard─Ö, og├│reczki... Do walki jeszcze czterdzie┼Ťci minut! P─Ödzi do domu, otwiera drzwi, rzuca szybkie dzie┼ä dobry ┼╝onie, wk┼éada piwko do zamra┼╝alnika, patrzy na zegarek... Do walki jeszcze pi─Ötna┼Ťcie minut! Szybko kroi bu┼éki i szykuje ulubione kanapki do piwa... Do walki jeszcze dziesi─Ö─ç minut! Kanapki k┼éadzie na talerzu, wyjmuje z lod├│wki piwo i ze wszystkim udaje si─Ö do pokoju, k┼éadzie piwo i kanapki na stole, rozbiera si─Ö w biegu, wskakuje w najwygodniejsze spodnie i lekk─ů bawe┼énian─ů koszulk─Ö, patrzy na zegarek. Do walki pozosta┼éa minuta! Uff! Siada wygodnie przed telewizorem w chwili, gdy rozlega si─Ö pierwszy gong. W lewej r─Öce trzyma otwarte piwko, praw─ů r─Ök─ů podnosi do ust ulubion─ů kanapk─Ö. Bokserzy ju┼╝ w ringu, pierwsza runda... pierwszy cios... nokaut!
Facet zamiera z kanapk─ů przy ustach i piwem w r─Öce. Nie mo┼╝e wykrztusi─ç s┼éowa, mruga z niedowierzaniem powiekami, patrzy ┼╝a┼éo┼Ťnie na obserwuj─ůc─ů go ┼╝on─Ö. Ona przygl─ůda mu si─Ö z politowaniem, a po d┼éu┼╝szej chwili m├│wi:
ÔÇô No i co? Teraz ju┼╝ powiniene┼Ť wiedzie─ç, jak ja czuj─Ö si─Ö w sypialni...

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli...

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli z wojska. Dawno si─Ö nie widzieli.
- Co tam u ciebie słychać...? - pyta jeden.
- Aaaa , nic takiego... ożeniłem się - odpowiada drugi.
- To musisz by─ç szcz─Ö┼Ťliwy...?
- No..., musz─Ö...

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry...

┼╗ona widzi m─Ö┼╝a, kt├│ry kroi Viagr─Ö na 4 cz─Ö┼Ťci.
- Czemu j─ů kroisz na 4 cz─Ö┼Ťci? - pyta
- Chciałem cię tylko pocałować.

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotyka si─Ö dw├│ch facet├│w. ...

Spotyka si─Ö dw├│ch facet├│w.
Jeden ma podbite oko.
Drugi pyta go:
- Co si─Ö sta┼éo? Kto ci─Ö tak urz─ůdzi┼é?
- A wiesz, głupia historia, żona przywaliła mi mrożonym kurczakiem.
- Jak to mro┼╝onym kurczakiem?
- No schylała się do lodówki po kurczaka, a ja wtedy za jej pupcię, tego no i przywaliła.
- A ona nie lubi od tyłu?
- Lubi, ale nie w markecie.

Wieczorna rozmowa małżeństwa...

Wieczorna rozmowa małżeństwa w łożu:
- B─ůd┼║ mi┼éy i powiedz mi przed snem co┼Ť czu┼éego, np. "Kocham ci─Ö!"
- Kocham ci─Ö!
- Powiedz jeszcze "M├│j najdro┼╝szy skarbie!"...
- M├│j najdro┼╝szy skarbie!
- I dodaj co┼Ť od siebie...
- Dobranoc!

M├│wi ┼╝ona do m─Ö┼╝a informatyka:...

M├│wi ┼╝ona do m─Ö┼╝a informatyka:
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- Ok, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.