Stoi dw贸ch gliniarzy...

Stoi dw贸ch gliniarzy z drog贸wki na czatach. Nie zatrzymuj膮c si臋 na wezwanie, min膮艂 ich z du偶膮 pr臋dko艣ci膮 samoch贸d. Jeden z gliniarzy krzyczy do drugiego:
- Na co czekasz?! Strzelaj!
[bach!]
- Nie we mnie, idioto! W ko艂a!!!
[bach! bach!]
- Ale nie nasze....

Dw贸och gliniarzy ogl膮da...

Dw贸och gliniarzy ogl膮da mecz pi艂ki no偶nej.
Jeden wychodzi do drugiego okoju i s艂yszy krzyk kolegi:
- GOOOL!!, a po chwili DRUGI GOOOL!.
Wraca wi臋c do pokoju i pyta:
- Kto strzeli艂?
- Pierwszego van Basten a drugiego Replay.

Przychodzi policjant...

Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poprosz臋 d艂ugopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandat贸w!

W 艣rodku nocy patrol...

W 艣rodku nocy patrol policji zatrzymuje prostytutk臋. Po spisaniu personali贸w policjant pyta j膮 o zaw贸d.
- A tak chodz臋... Od latarni do latarni.
Policjant do kolegi:
- Wacek pisz "pogotowie energetyczne".

Policjant zatrzyma艂 do...

Policjant zatrzyma艂 do kontroli kierowc臋. Trzymaj膮c w r臋ce prawo jazdy stwierdzi艂:
- Tu jest napisane, 偶e pan musi prowadzi膰 w okularach!
- Tak panie sier偶ancie, ale ja mam kontakty!
- Mnie tam, prosz臋 pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro 艂amie pan prawo.....

Rozprawa s膮dowa. Kurdupel...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pijany facet za艂atwia...

Pijany facet za艂atwia si臋 na mo艣cie. Podchodzi do niego policjant i zwraca mu uwag臋.
- Panie, a tutaj mo偶na tak la膰?
- A lej pan!

Dziadek Jurek si臋 nudzi....

Dziadek Jurek si臋 nudzi. Pr贸buje si臋 dobiera膰 do babci ale dostaje po 艂apach.Chce porozwi膮zywa膰 krzy偶贸wk臋 - za trudna. W telewizji telenowela, ale dziadek zapomnia艂, co by艂o wcze艣niej. W ko艅cu decyduje si臋 on na rozpaczliwy gest i odpala swojego 20 - letniego malucha. Je藕dzi swoim maluchem bez celu po mie艣cie i w ko艅cu napotyka ob艂aw臋 policyjn膮. Kupa policjant贸w i aut policyjnych blokuje przejazd. Dziadek z ciekawo艣ci opuszcza szyb臋 i pyta:
- A co tu si臋 dzieje!?
Jeden z policjant贸w wyja艣nia:
- Poszukujemy gro藕nego gwa艂ciciela...
Dziadek po kr贸tkiej chwili zastanowienia:
- A niech tam!!! Zg艂aszam si臋 na ochotnika, panie policjancie...

Na komisariat policji...

Na komisariat policji przychodzi roztrz臋siona kangurzyca. Policjant pyta:
- Co si臋 pani sta艂o?
- Wyrwali mi torb臋 w autobusie.

Policjant sko艅czy艂 dy偶ur,...

Policjant sko艅czy艂 dy偶ur, lecz za chwile wraca nagi na posterunek.
Komendant go zobaczy艂 i wrzeszczy:
- Kowalski, co ty tu robisz ca艂y go艂y??!
- Przyszed艂em do domu, a 偶ona do mnie "rozbieraj si臋 i do roboty".