#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Student poszed艂 zdawa膰...

Student poszed艂 zdawa膰 egzamin, ale niewiele umia艂. W ko艅cu zniecierpliwiony profesor zada艂 pytanie:
- Ile 偶ar贸wek jest w tym pokoju?
- 10 - odpowiedzia艂 po chwili zdezorientowany student.
- Niestety, 11 - powiedzia艂 profesor wyci膮gaj膮c 偶ar贸wk臋 z kieszeni.
Student poszed艂 zdawa膰 drugi raz. Gdy pad艂o pytanie o 偶ar贸wki, po chwili zastanowienia odpowiedzia艂:
- 11.
Na co profesor:
- Ja nie mam w kieszeni 偶ar贸wki.
- Ale ja mam, panie profesorze...

Jaki jest szczyt ub贸stwa? ...

Jaki jest szczyt ub贸stwa?
- W zimnym, ciemnym, pustym pokoju w akademiku siedzi g艂odny, wychudzony student i ceruje prezerwatyw臋.

Jad膮 studenci poci膮giem...

Jad膮 studenci poci膮giem i popijaj膮 browary. Nagle jednemu zachcia艂o si臋 la膰, a 偶e w poci膮gu by艂 straszny t艂ok postanowi艂 to zrobi膰 przez okno. I tak wystawi艂 przyrodzenie i sobie sika, a w przedziale dalej go艣ciu sobie wygl膮da艂 przez okno no i wiadomo ca艂a uryna prosto mu w twarz. Go艣膰 wychyli艂 si臋 dalej, 偶eby zobaczy膰 kto mu zrobi艂 i krzyczy:
- JA CI臉 POZNAM PO TYM CZERWONYM NOSIE I TEJ BRODZIE

Trzech student贸w siedzi...

Trzech student贸w siedzi w pokoju i opowiada o sylwestrze. Pierwszy m贸wi:
- No, ja to bylem na Hawajach, s艂oneczko grza艂o, dziewczyny w bikini - fajnie by艂o.
Na to drugi:
- Ja by艂em w Austrii, fajerwerki, dziewczyny z zimna si臋 przytula艂y.
- A ty gdzie by艂e艣? - pytaj膮 trzeciego.
- A ja siedzia艂em z wami w pokoju, tylko nie pali艂em tego g贸w*a.

Ranek w akademiku. Student...

Ranek w akademiku. Student pierwszego roku m贸wi:
- Chod藕my na zaj臋cia, bo si臋 sp贸藕nimy!
Student drugiego roku na to:
- E, po艣pijmy jeszcze...
Student trzeciego roku:
- Mo偶e skoczmy na piwo?
Student czwartego roku:
- Mo偶e od razu na w贸dk臋?
Jako, 偶e nie mogli si臋 dogada膰, udali si臋 do studenta pi膮tego roku, by ich rozs膮dzi艂. Ten zarz膮dzi艂:
- Rzu膰my monet膮. Jak wypadnie orze艂, pijemy w贸dk臋. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - 艣pimy dalej. Jak zawi艣nie w powietrzu - idziemy na zaj臋cia...

Do po艣rednictwa pracy...

Do po艣rednictwa pracy przychodzi pewien facet pytaj膮c, czy znajdzie si臋
praca dla jego syna? Pracownik pyta go:
- a co syn umie i jakie ma wykszta艂cenie?
Ojciec powiada, 偶e nic.... i bez wykszta艂cenia.
W takim razie pracownik proponuje, 偶e ma dla niego prac臋 jako pomocnik murarza
- p艂atna 1500 z艂 za m-c.
Ojciec my艣li i m贸wi, a co艣 innego ... bo za du偶o by mu zosta艂o na w贸dk臋...
W takim razie pracownik proponuje... pomocnika murarza troch臋 ci臋偶sza praca
ale... 800 z艂 za m-c...
Ojciec my艣li i m贸wi, nie... nie jeszcze za du偶o!
Na to po艣rednik wstaje... nerwowo zamyka ksi膮偶ki i podniesionym g艂osem m贸wi!
- Prosz臋 Pana, 偶eby zarabia膰 500 z艂 to trzeba STUDIA sko艅czyc!!!!!

Na jednej z uczelni student...

Na jednej z uczelni student podchodzi艂 do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zale偶a艂o na wcze艣niejszym terminie, ale te偶 nie przygotowa艂 si臋 jak nale偶y. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy m艂odego cz艂owieka, otworzy艂 drzwi i zwr贸ci艂 si臋 do oczekuj膮cych na egzamin:
- Przynie艣cie siano dla os艂a.
- A dla mnie herbaty! - doda艂 egzaminowany.

- Jak tam po ostatniej...

- Jak tam po ostatniej imprezie?
- Nie no spoko... Pozna艂em nowy przypadek
- Heheh, no jaki?
- Wymiotownik: Po czym? Po ilu?

Pocz膮tek roku akademickiego....

Pocz膮tek roku akademickiego. Student postanawia, 偶e tym razem solennie b臋dzie przygotowywa艂 si臋 do zaj臋膰, uczy艂 systematycznie itd. Ale intuicja podpowiada mu:
- Stary, daj spok贸j. Wystarczy jak zaczniesz w okolicy 艣wi膮t, spokojnie do sesji wszystkiego si臋 nauczysz.
Student tak te偶 zrobi艂. Nadesz艂y 艣wi臋ta. Student po wigilijnej kolacji postanowi艂 troch臋 si臋 pouczy膰, a intuicja podpowiada mu:
- Przesta艅, przecie偶 s膮 艣wi臋ta. Jak zajrzysz do ksi膮偶ek dwa tygodnie przed sesj膮, to spoko, na pewno zakujesz.
Ju偶 trzy dni przed sesj膮, gor膮czka egzaminacyjna w pe艂ni, student si臋ga po podr臋czniki, a intuicja na to:
- Co ty? Niczego si臋 nie nauczysz przez dwa dni. Wejdziesz na egzamin i na pewno zdasz, jak ci podejd膮 pytania.
Dzie艅 egzaminu. Student przepuszcza kolejne osoby, jak mu ka偶e intuicja. W ko艅cu intuicja podpowiada mu:
- Wejd藕 teraz!
Student wszed艂, wyci膮ga r臋k臋 po pytania, intuicja m贸wi:
- Nie te, we藕 nast臋pne.
Student wzi膮艂, otworzy艂 i m贸wi:
- O, kurcze...
A intuicja na to:
- O, ja piernicz臋...

Egzamin z medycyny z...

Egzamin z medycyny z rozpoznawania narz膮d贸w. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na r臋k臋. W niej narz膮dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk艂ada r臋k臋, rozpoznaje nerk臋, wyjmuje ja, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w ko艅cu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo偶e nic rozpozna膰, w ko艅cu m贸wi:
- Kie艂basa!
- Panie jaka kie艂basa, czy艣 pan zwariowa艂?!
- No przecie偶 m贸wi臋, 偶e kie艂basa.
- Prosz臋 wyj膮膰.
Student wyjmuje ze skrzynki kie艂bas臋. Zak艂opotani egzaminatorzy postanawiaj膮 da膰 mu w ko艅cu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator m贸wi do drugiego:
- Panie docencie, czym my艣my wczoraj ta w贸dk臋 zagryzali?