- Mamusiu, czy mogę iść się pobawić? - Z tą dziurą w rajstopach? - Nie... Z tą Jolą z drugiego piętra.
Tata mówi do Jasia: - Jasiu czemu tak brzydko piszesz? Jasiu na to: - tato to nie literki tylko nutki.
W czasie świąt: - Tato! Tato! Choinka się pali! - Już tyle razy ci powtarzałem, a ty ciągle źle mówisz. Nie mówi się pali, tylko świeci. - Tato! Tatooo!! Zasłony się świecą!