psy
#it
hit
fut
syn
emu

Syn zrobi艂 nareszcie...

Syn zrobi艂 nareszcie prawo jazdy i prosi ojca o auto.
Ojciec ostro odpowiada:
鈥 Popraw oceny w szkole, przeczytaj Pismo 艢wi臋te i zetnij w艂osy, to wr贸cimy do tematu.
Po miesi膮cu ch艂opak przychodzi do ojca i m贸wi:
鈥 Poprawi艂em stopnie, a Pismo znam ju偶 prawie na pami臋膰. Po偶ycz samoch贸d!
鈥 A w艂osy?
鈥 Ale tato! Przeczyta艂em 偶e wszyscy: Samson, Moj偶esz, nawet Jezus mieli d艂ugie w艂osy!
鈥 O, widzisz synku! I chodzili na piechot臋.

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi...

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi Szkot do syna w dniu jego osiemnastych urodzin. - Od dzi艣 b臋dziesz z nami dzieli艂 wszystkie rodzinne smutki i rado艣ci.
- Jasne, tato. Co dok艂adnie masz na my艣li?...
- Na pocz膮tek, synu, musisz zap艂aci膰 ostatni膮 rat臋 za sw贸j w贸zek dzieci臋cy!

Zdenerwowana kobieta...

Zdenerwowana kobieta biega po pla偶y z synkiem, a偶 w ko艅cu zwraca si臋 do dziecka:
- Teraz przypomnij sobie w kt贸rym miejscu by艂e艣, gdy zacz膮艂e艣 zakopywa膰 tatusia.

Na le偶akowaniu w przedszkolu...

Na le偶akowaniu w przedszkolu le偶膮 dzieci na 艂贸偶eczkach i w pewnej chwili ch艂opczyk pyta dziewczynk臋:
- Jeste艣 ch艂opcem czy dziewczynk膮?
- Nie wiem.
- To sprawd藕!
- No to mi pom贸偶!
- No to musisz podnie艣膰 ko艂derk臋.
Dziewczynka podnios艂a ko艂derk臋 na to ch艂opczyk:
- Jeste艣 dziewczynk膮, bo masz r贸偶ow膮 pi偶amk臋.

Ko艣cielny przyszed艂 do...

Ko艣cielny przyszed艂 do ko艣cio艂a godzin臋 przed msz膮 i zobaczy艂 kobiet臋 modl膮c膮 si臋 przed pomnikiem. Poszed艂 przygotowa膰 ko艣ci贸艂, ksi膮dz odprawi艂 msz臋, potem ko艣cielny posprz膮ta艂, a kobieta nadal kl臋cza艂a w tym samym miejscu. A tu ko艣ci贸艂 trzeba zamkn膮膰, wi臋c przerwa艂 jej:
-A co wy si臋 tu, babciu, tak gorliwie modlicie?
-Bo ja, prosz臋 pana, strasznie przeklinam i ksi膮dz mi kaza艂 za pokut臋 zm贸wi膰 pi臋膰dziesi膮t zdrowasiek do 艣wi臋tego Piotra.
-Ale to jest 艣wi臋ty Antoni.
-k***a ma膰, czterdzie艣ci siedem zdrowasiek posz艂o si臋 je*a膰 w pi*du!!!

Staruszek u spowiedzi:...

Staruszek u spowiedzi:
- Prosz臋 ksi臋dza, w czasie wojny ukrywa艂em 呕yda u mnie w piwnicy.
- To bardzo dobry uczynek, nawet chwalebny.
- Ale prosz臋 ksi臋dza, za ka偶dy dzie艅 musia艂 mi p艂aci膰 100 dolar贸w.
- To zrozumia艂e, ryzykowa艂e艣 偶yciem, to 偶aden grzech.
- Co za ulga - m贸wi staruszek, oddala si臋 na par臋 krok贸w, jednak po chwili wraca i niepewnie pyta:
- A mo偶e powinienem mu powiedzie膰, 偶e wojna si臋 ju偶 sko艅czy艂a?

F膮fara chwali si臋 znajomemu:...

F膮fara chwali si臋 znajomemu:
- M贸j synek jest nadzwyczajny! 呕eby艣 ty wiedzia艂, jak on umie przeklina膰!
- A ile ma lat?
- Cztery.
- To i modli膰 si臋 pewnie umie?
- Co艣 ty! Takie ma艂e dziecko?

Le偶膮 sobie dwie zakonnice...

Le偶膮 sobie dwie zakonnice i patrz膮 na gwiazdy. Nagle jedna stwierdza.
- Popatrz one 艣wiec膮 i my 艣wiec膮

Jasiu idzie na spacer...

Jasiu idzie na spacer z mam膮.S艂yszy s艂owo kur**.
-Mamo co to znaczy?
-Kluska-odpowiada mama.
Po po艂udniu Ja艣 idzie na spacer z tat膮.
S艂yszy s艂owo spier*****.
-Tato co to znaczy?
-Przepraszam.
Na obiedzie mamie spad艂a kluska.
-Mamo kur** ci spad艂a.
-Przepro艣!-powiedzia艂 mu tata.
Spier***** tato!

Pewnego razu by艂a sobie...

Pewnego razu by艂a sobie Mary艣ka, kt贸ra nie chodzi艂a do Ko艣cio艂a.
A偶 pewnego razu, gdy ludzie ze wsi szli do Ko艣cio艂a, s膮siadka powiedzia艂a do Mary艣ki:
- Marycha, posz艂aby艣 Ty do Ko艣cio艂a, chocia偶 raz, o zdr贸wko i szcz臋艣cie prosi膰.
A Mary艣k臋 co艣 w sercu uku艂o i powiedzia艂a:
- No dobra, p贸jd臋, raz mi nie zaszkodzi..
Posz艂a, wchodz膮c do Ko艣cio艂a, ludzie 艣piewali: O Maryjo witam Ci臋 i Maryna pomy艣la艂a, 偶e to do Niej, wi臋c wysz艂a na 艣rodek o艂tarza i powiedzia艂a:
- Ja, ja Was Wszystkich zapraszam na kaw臋, lub herbat臋.
I id膮c przez Ko艣ci贸艂 uradowana zobaczy艂a, ksi臋dza spowiadaj膮cego w Konfesjonale, wi臋c powiedzia艂a:
- A Ty, ty jak si臋 tam wysrasz to te偶 przyjd藕!