emu
psy
syn

Synek budzi ojca:...

Synek budzi ojca:
- Tato, dom nam si─Ö pali!
- Ubieraj si─Ö synku szybko, wychodzimy na dw├│r. Tylko cicho, ┼╝eby┼Ť matki nie obudzi┼é!

Ecik jest w ┼é├│┼╝ku z ┼╝on─ů...

Ecik jest w ┼é├│┼╝ku z ┼╝on─ů Masztalskiego. A tu nagle s┼éycha─ç klucz w zamku.
- O cholera, to m├│j m─ů┼╝! - krzyczy Masztalska.
Ecik wyskakuje go┼éy z ┼é├│┼╝ka i rzuca si─Ö po ubrania. Nie zd─ů┼╝y┼é si─Ö ubra─ç, bo nagle do pokoju wszed┼é Masztalski. Widz─ůc go┼éego Ecika m├│wi:
- Ecik, ja ciebie uwa┼╝a┼éem za kumpla. A ty z moja ┼╝on─ů... Teraz to ci─Ö k..a zabije!!! Masztalski si─Öga po siekier─Ö. Ecik ucieka na balkon. Ecik patrzy w d├│┼é, a tam 10 pi─Öter do ziemi! Co robi─ç?!Nagle jaki┼Ť tajemniczy glos z nieba m├│wi:
- Ecik! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok si─Ö zawali a ty spadniesz na d├│┼é bez szwanku!!!Ecik napr─Ö┼╝y┼é si─Ö i pierdn─ů┼é na maxa. Faktycznie blok si─Ö zacz─ů┼é rozlatywa─ç.Ecik spada w d├│┼é... Nagle Ecik czuje, ┼╝e kto┼Ť go za ramie szarpie.
- Ecik! Ecik! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e spicie na ┼╝ebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!!

┼╗ona w czasie stosunku...

┼╗ona w czasie stosunku pyta si─Ö m─Ö┼╝a:
- A je┼Ťli urodzi si─Ö nam dziecko to jak damy mu na imi─Ö?
M─ů┼╝ bierze prezerwatyw─Ö i robi jeden supe┼éek, drugi, trzeci, po dwudziestym m├│wi:
- Je┼Ťli si─Ö st─ůd wydostanie to nazwiemy go MacGaywer.

Rolnik i jego ┼╝ona le┼╝eli...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Stoi go┼Ť─ç na bazarze,...

Stoi go┼Ť─ç na bazarze, miodem handluje. Interes kiepsko idzie - konkurencja du┼╝a, kryzys w kraju... Podchodzi do niego jaki┼Ť facet i m├│wi:
- Jestem jednym z najlepszych spec├│w od reklamy w tym mie┼Ťcie. Za s┼éoik miodu co┼Ť ci podpowiem.
Cóż, handel i tak nie idzie, sprzedawca się zgodził. Wtedy facecik mówi:
- Postaw tu sobie wielk─ů tablic─Ö z napisem "MI├ôD ANTYKONCEPCYJNY".
Sprzedawca tak zrobił i handel ruszył z kopyta. Po pół godzinie nie ma nic do roboty poza przeliczeniem utargu. Podchodzi jednak do niego jedna z klientek:
- Panie, ma pan jak─ů┼Ť instrukcj─Ö albo rad─Ö, jak u┼╝ywa─ç tego miodu?
Nagle jak spod ziemi wyrasta spec reklamowy i m├│wi:
- To proste. Bierze pani członek męża, smaruje miodem, zlizuje i odsysa - i dzieci nie ma!

M├│wi m─ů┼╝ do ┼╝ony:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Wiesz co, Twoja ┼╝ona to nie┼║le gotuje.
- Nic dziwnego - odpowiada gospodarz. Sam j─ů tego nauczy┼éem.
- Ty? W jaki spos├│b?
- Pewnego razu zmusi┼éem j─ů, ┼╝eby zjad┼éa ca┼éy garnek zupy, kt├│r─ů nagotowa┼éa dla mnie.

M─ů┼╝ uszczypn─ů┼é ┼╝on─Ö w...

M─ů┼╝ uszczypn─ů┼é ┼╝on─Ö w po┼Ťladek i za┼╝artowa┼é:
- Gdyby┼Ť to troch─Ö uj─Ödrni┼éa, mogliby┼Ťmy si─Ö pozby─ç twoich wyszczuplaj─ůcych majtek.
Potem uszczypn─ů┼é j─ů w piersi i powiedzia┼é:
- A gdyby┼Ť to uj─Ödrni┼éa, mogliby┼Ťmy si─Ö pozby─ç wszystkich twoich stanikow.
Oburzona kobieta łapie męża za krocze i krzyczy:
- A gdyby┼Ť to uj─Ödrni┼é, to mogliby┼Ťmy si─Ö pozby─ç ogrodnika, listonosza, hydraulika i mleczarza!

Ksi─ůdz na religii pyta...

Ksi─ůdz na religii pyta dzieci:
- Jakimi słowami Bóg ustanowił sakrament małżeństwa?
Uczeń bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę", Księga Rodzaju 3,15

Po małżeńskiej kłótni...

Po ma┼é┼╝e┼äskiej k┼é├│tni m─ů┼╝ k┼éad─ůc si─Ö do ┼é├│┼╝ka m├│wi do ┼╝ony:
- Dobranoc matko o┼Ťmiorga wrzeszcz─ůcych bachor├│w.
Na to ┼╝ona nie pozostaj─ůc d┼éu┼╝na odpowiada:
- Dobranoc ojcze jednego.