emu
psy
syn

Szczyt bezczelno┼Ťci....

Szczyt bezczelno┼Ťci.
Popchn─ů─ç te┼Ťciow─ů ze schod├│w i zapyta─ç, gdzie si─Ö tak ┼Ťpieszy.

Do przedziału wagonu...

Do przedzia┼éu wagonu sypialnego przez pomy┼ék─Ö sprzedano bilet m─Ö┼╝czy┼║nie i kobiecie. Lekko za┼╝enowani k┼éad─ů si─Ö spa─ç, m─Ö┼╝czyzna na g├│rnej koi. Zanim zasn─Öli, kobieta widzi spuszczon─ů na sznureczku kartk─Ö, a tam napisane:
- Je┼Ťli chce pani sp─Ödzi─ç ze mn─ů t─Ö noc, prosz─Ö delikatnie poci─ůgn─ů─ç za sznurek. Je┼Ťli nie, prosz─Ö poci─ůgn─ů─ç 100 razy, z tym ┼╝e ostatnie 20 bardzo szybko.

W saloonie siedz─ů kowboje...

W saloonie siedz─ů kowboje i graj─ů w karty.W pewnej chwili jeden z nich zrywa si─Ö od sto┼éu i krzyczy:
Kt├│ry oszukuje!Mia┼éem w r─Ökawie pi─ůtego asa,a teraz go nie ma!

Spotykaj─ů si─Ö dwaj pseudokibic...

Spotykaj─ů si─Ö dwaj pseudokibice.
- Jak tam wczorajszy mecz?
- Eeee, nie ma o czym mówić. Sędzia nam spie*****ł...

Dw├│ch wie┼Ťniak├│w jedzie...

Dw├│ch wie┼Ťniak├│w jedzie starym autem po jakiej┼Ť bocznej drodze. Pierwszy m├│wi:
- Zobacz, stary. Widzisz to drzewo w dolince? Pod nim po raz pierwszy upawiałem seks.
- Super - mówi drugi. - Jak było?
- No, c├│┼╝. Pospacerowali┼Ťmy troch─Ö, potem padli┼Ťmy na traw─Ö i kochali┼Ťmy si─Ö przez kilka godzin.
- No to super.
- Gdzie tam super. Nagle podniosłem głowę i zobaczyłem, że patrzy na nas jej matka.
- O, w mordę. I co powiedziała?
- No co mia┼éa powiedzie─ç? "Meee!ÔÇÖ

Stary hydraulik bierze...

Stary hydraulik bierze praktykanta na robot─Ö. U go┼Ťcia wybi┼éo szambo, hydraulik nurkuje w tym szambie...po 2 min. wyp┼éywa i m├│wi do praktykanta:
- Podaj klucz płaski 5!
Po czym znowu nurkuje na kolejne 2min. wypływa i mówi:
- Podaj klucz płaski 3!
Znowu nurkuje...w pewnym momencie zabulgotało całe szambo spłynęło z powrotem, hydraulik wyszedł z rowu cały uwalony w gównie i mówi do praktykanta:
- no a ty się ucz bo całe życie będziesz podawał klucze.

- Panie kelner, jakie...

- Panie kelner, jakie wino poleciłby pan do tego dania - wytrawne, czy półwytrawne?
- Pan jest z t─ů dam─ů, kt├│ra w┼éa┼Ťnie wychodzi┼éa do toalety?
- Owszem.
- To polecam w├│dk─Ö..

Pobrało się dwoje głuchych....

Pobrało się dwoje głuchych.
Po pierwszym tygodniu wsp├│lnego po┼╝ycia odkryli ┼╝e nie mog─ů si─Ö porozumie─ç przy wy┼é─ůczonym ┼Ťwietle, bo nie wida─ç znak├│w migowych.
Po paru nocach wzajemnego niezrozumienia żona wpadła na pomysł:
- Kochanie - pokaza┼éa - je┼Ťli b─Ödziesz chcia┼é bara bara to ┼Ťci┼Ťnij raz moj─ů lew─ů pier┼Ť, je┼Ťli nie to raz praw─ů.
M─ů┼╝ by┼é zachwycony tym pomys┼éem i pokaza┼é:
- ┼Üwietny pomys┼é, a je┼Ťli ty b─Ödziesz mia┼éa ochot─Ö to poci─ůgnij mnie za penisa raz, je┼Ťli nie.... pi─Ö─çdziesi─ůt razy.

Jak komentowano na Kremlu...

Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wyborów w Czeczenii, gdzie frekwencja wyniosła 90 proc., i w Kazachstanie, gdzie prezydent Nursułtan Nazarbajew po raz kolejny dostał 90 proc. poparcia:
- Jaka┼Ť mistyka. Zawsze i wsz─Ödzie te same wyniki wybor├│w. Mo┼╝e komputer si─Ö zepsu┼é? - m├│wi Putin
- Czemu si─Ö czepia─ç bezdusznej techniki? Po prostu nar├│d ciebie kocha. - m├│wi Sieczyn
- Je┼Ťli tak dalej p├│jdzie, to paso┼╝yty wybior─ů nie na trzeci─ů, ale na czwart─ů kadencj─Ö. A wiesz, jak ci─Ö┼╝ko jest rz─ůdzi─ç krajem?
- Wiem, ale c├│┼╝... Taki tw├│j los. Trzeba si─Ö z tym pogodzi─ç.
- U Nazarbajewa tak┼╝e zawsze takie same rezultaty.
- Pi─Ötna┼Ťcie lat ju┼╝ si─Ö m─Öczy - i zawsze 90 proc. Nic nie zrobisz, pogodzi┼é si─Ö, bo to jest w┼éa┼Ťnie, kurcz─Ö, demokracja.