#it
emu
psy
syn

Telefon od ┼╝ony....

Telefon od ┼╝ony.
- Kochanie! Strasznie Ci─Ö przepraszam. Zamiast Ci da─ç Stoperan da┼éam Ci lek na uspokojenie. Co u Ciebie? W porz─ůdku? Jak si─Ö czujesz?
- Doskonale! Obesrany ale spokojny...

Grubo po północy facet...

Grubo po północy facet wraca pijany do domu. Wita go żona:
- GDZIE BYŁEŚ?!
- Nie uwierzysz - na cmentarzu!
- Czemu na cmentarzu? Kto┼Ť umar┼é?!
- Nie uwierzysz - no wszyscy!

Maż głaszcze żonę po...

Maż głaszcze żonę po brzuchu i szepcze:
- Kocham Ci─Ö.
┼╗ona m├│wi:
- Ni┼╝ej...
- Kocham Ci─Ö - powiedzia┼é m─ů┼╝ basem.

Pewien facet ożenił się...

Pewien facet o┼╝eni┼é si─Ö z pi─Ökn─ů kobiet─ů. W noc po┼Ťlubn─ů ucieszony le┼╝y w ┼é├│┼╝ku i czeka na ┼╝on─Ö.
- Kochanie, po┼Ťpiesz si─Ö i chod┼║ do ┼é├│┼╝ka...
Patrzy, a ┼╝ona wyci─ůga szklane oko i sztuczn─ů szcz─Ök─Ö. Facet troch─Ö zszokowany, ale trzyma fason i m├│wi:
- Kochanie, nie każ mi czekać tak długo...
Na to ┼╝ona odkr─Öca drewnian─ů r─Ök─Ö. M─ů┼╝, cho─ç w szoku, ale wci─ů┼╝ napalony:
- Wejdziesz w końcu do tego łóżka?!
┼╗ona odpina sztuczn─ů nog─Ö. Na to m─ů┼╝, zrezygnowany:
- Wiesz co, kochanie? Mo┼╝e rzu─ç mi po prostu dup─Ö....

M─Ö┼╝czyzna wzdycha po...

M─Ö┼╝czyzna wzdycha po rozprawie rozwodowej:
-Nareszcie wolny! Już po wszystkim, kamień z serca!
Na to była żona:
-I rogi z głowy...

Przychodzi ch┼éop z ┼╝on─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M┼éoda para pie┼Ťci si─Ö...

M┼éoda para pie┼Ťci si─Ö pod prysznicem i nagle dzwoni dzwonek do drzwi.
- Ewa id┼║ otw├│rz
- Nie, Adam ty otw├│rz
- Ewa no prosz─Ö
W ko┼äcu Ewa zawin─Ö┼éa si─Ö w r─Öcznik i posz┼éa, a za drzwiami s─ůsiad. Patrzy na ni─ů i m├│wi:
- Jak zrzuci pani ten ręcznik to dam pani 1000 zł
- 1000 z┼é piechot─ů nie chodzi
Zrzuciła ręcznik i dostała 1000 zł.
Wraca do m─Ö┼╝a.
- Kto przyszedł?
- S─ůsiad
- I oddał moje 1000 zł?

Ojciec do Jasia:...

Ojciec do Jasia:
- Matka skar┼╝y si─Ö ┼╝e zachowujesz si─Ö, jakby┼Ť w og├│le nie s┼éysza┼é , co si─Ö do ciebie m├│wi
- Ale tato...!
- Nie tłumacz się tylko mi powiedz jak tego dokonać

U Kowalskich dochodzi...

U Kowalskich dochodzi do sceny ma┼é┼╝e┼äskiej. ┼╗ona, wyczerpawszy zas├│b uw┼éaczaj─ůcych godno┼Ťci m─Ö┼╝a, epitet├│w i gr├│┼║b, wykrzykuje:
- Jak tylko umrzesz, wyjd─Ö za m─ů┼╝ za innego!
Masztalski spokojnie:
- Moja droga! C├│┼╝ mnie mo┼╝e obchodzi─ç nieszcz─Ö┼Ťcie cz┼éowieka, kt├│rego nie znam...

Trzej Polacy wr├│cili...

Trzej Polacy wr├│cili z Ameryki po kilku miesi─ůcach pracy. Przed spotkaniem z ┼╝onami postanowili i┼Ť─ç do lekarza przebada─ç si─Ö, bo to nigdy nie wiadomo co cz┼éowiek z┼éapie na obczy┼║nie. Wszed┼é pierwszy. Nie ma go p├│┼é godziny, w ko┼äcu wychodzi za┼éamamy.
- No i co lekarz powiedzia┼é? - pytaj─ů koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!