#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Trzej Polacy wr贸cili...

Trzej Polacy wr贸cili z Ameryki po kilku miesi膮cach pracy. Przed spotkaniem z 偶onami postanowili i艣膰 do lekarza przebada膰 si臋, bo to nigdy nie wiadomo co cz艂owiek z艂apie na obczy藕nie. Wszed艂 pierwszy. Nie ma go p贸艂 godziny, w ko艅cu wychodzi za艂amamy.
- No i co lekarz powiedzia艂? - pytaj膮 koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go d艂ugo nie ma. Wychodzi za艂amany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze d艂u偶ej. Nagle wybiega uradowany:
- Ki艂a! Ki艂eczka! Ki艂unia!!

Komentarze

i z czego to si臋 cieszy ???

Z 10-go pi臋tra spada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nauczyciel namawia dzieci,...

Nauczyciel namawia dzieci, by kupi艂y grupowe zdj臋cie, kt贸re zrobi艂 im na wycieczce szkolnej fotograf.
- Pomy艣lcie tylko, jak mi艂o b臋dzie patrze膰 na to zdj臋cie za 30 lat i m贸wi膰: "To Jurek, zosta艂 adwokatem, a to Kasia, jest dziennikark膮 ..."
Nagle gdzie艣 z ostatniej 艂awki odzywa si臋 g艂os:
- A to nauczyciel, ju偶 dawno nie 偶yje...

Min臋艂y czasy, kiedy kobiety...

Min臋艂y czasy, kiedy kobiety gotowa艂y, jak ich matki. Teraz kobiety pij膮, jak ich ojcowie.

W艂a艣ciciel idzie si臋...

W艂a艣ciciel idzie si臋 przespacerowa膰 po swojej fabryce. Zauwa偶a faceta
stoj膮cego bezczynnie pod 艣cian膮. Pyta si臋 go zatem ile ten zarabia
dziennie. Facet odpowiada, 偶e jakie艣 150 z艂ociszy. W艂a艣ciciel wyjmuje
portfel, daje mu ekwiwalent dni贸wki i ka偶e mu i艣膰 i nigdy nie wraca膰.
Ch艂opak m贸wi, 偶e nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia si臋 zak艂opotany
szef transportu i pyta si臋 w艂a艣ciciela:
- Nie widzia艂 pan tu mo偶e ch艂opaka z firmy kurierskiej?

Kochanie, czy ta kreacja...

Kochanie, czy ta kreacja sprawia, 偶e jestem gruba?
- Nie kochanie, to te ciasta i inne s艂odycze kt贸re ci膮gle 偶resz!.

Rolnik kupi艂 do gospodarstwa...

Rolnik kupi艂 do gospodarstwa zebr臋 i zaprowadzi艂 ja do obory.
Zebra zacz臋艂a si臋 zastanawia膰 co tez ona b臋dzie tu robi膰 i
postanowi艂a spyta膰 wsp贸艂lokator贸w.
Zacz臋艂a od krowy:
-Krowa ,co tu robisz ?
-Rano wyprowadzaj膮 mnie na pastwisko ,pas臋 si臋 tam ca艂y dzie艅 ,
potem wieczorem mnie doj膮 i odprowadzaj膮 do obory .
"Nie jest 藕le"-pomy艣la艂a zebra ,ale spyta艂a jeszcze konia ,na co ten:
-Czasem poci膮gn臋 jaki艣 w贸z ,czasem zaoram jakie艣 pole ,ale najcz臋艣ciej
pas臋 si臋 spokojnie na pastwisku.
Zebra postanowi艂a jeszcze spyta膰 byka :
-A co ty to robisz ?
-Te, ma艂a, 艣ci膮gnij pi偶amk臋 to zobaczysz !

M臋偶czy藕nie 艂atwiej zrezygnowa膰...

M臋偶czy藕nie 艂atwiej zrezygnowa膰 z dwudziestoletniego zwi膮zku ni偶 ze zwi膮zku z dwudziestolatk膮.

RASOWA...

RASOWA

Moja cioteczka bardzo lubi, jak wszystko do siebie pasuje. Ponadto, posiada suk臋 - peki艅czyka. Piesek ma sw贸j szampon do k膮pieli. Niestety, opakowanie powy偶szego nie pasuje cioteczce do wystroju 艂azienki, dlatego przela艂a zawarto艣膰 do butelki po 偶elu do higieny intymnej.
Co jaki艣 czas suka jest k膮pana. Jednak tym razem cioteczka troch臋 jest zdziwiona, dlaczego szampon si臋 tak bardzo pieni. No, oczywi艣cie wymy艂a suk臋 w 偶elu do higieny intymnej.
Ubawiona, podzieli艂a si臋, telefonicznie, opowie艣ci膮 z m臋偶em. A oto, co odpowiedzia艂 wujek:
- 呕ono, przecie偶 to jest rasowy pies, a nie zwyk艂a ci**.

M膮偶, zdenerwowany tym,...

M膮偶, zdenerwowany tym, 偶e 偶ona wci膮偶 na obiad podaje mu te same potrawy, krzyczy:
-Jad藕ka, ci膮gle tylko kurczak i kurczak na obiad! Pi贸ra mi nied艂ugo zaczn膮 rosn膮膰!
-To mo偶e wolisz wo艂owin臋 i rogi?