emu
psy
syn

Trzej Polacy wr├│cili...

Trzej Polacy wr├│cili z Ameryki po kilku miesi─ůcach pracy. Przed spotkaniem z ┼╝onami postanowili i┼Ť─ç do lekarza przebada─ç si─Ö, bo to nigdy nie wiadomo co cz┼éowiek z┼éapie na obczy┼║nie. Wszed┼é pierwszy. Nie ma go p├│┼é godziny, w ko┼äcu wychodzi za┼éamamy.
- No i co lekarz powiedzia┼é? - pytaj─ů koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!

Komentarze

i z czego to si─Ö cieszy ???

Rozmawiaj─ů dwie dziewczyny:...

Rozmawiaj─ů dwie dziewczyny:
- Piotrek mnie rzucił - mówi pierwsza.
- Co się stało? - pyta druga.
- Jemu chodzi┼éo tylko o seks. A ja powiedzia┼éam, ┼╝e chc─Ö z tym zaczeka─ç do ┼Ťlubu.
- I co? Tak definitywnie cię rzucił, a teraz się nie odzywa?
- Nie no, czasem dzwoni, ┼╝eby zapyta─ç, czy jestem ju┼╝ po ┼Ťlubie..

Archeolog to wymarzony...

Archeolog to wymarzony m─ů┼╝. Im kobieta jest starsza, tym bardziej si─Ö ni─ů interesuje

Wraca wnuczek ze szkoły,...

Wraca wnuczek ze szkoły, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu.
- Dziadku, czemu nie masz spodni?
Ale dziadek milczy...
- Dziadku, pytałem czemu nie masz spodni?!
Dziadek się trochę zmieszał i cichutko powiedział:
- Wczoraj siedzia┼éem bez koszuli i mi ca┼éy kark zesztywnia┼é. A dzi┼Ť to by┼é babci pomys┼é...

Dw├│ch facet├│w gra w golfa,...

Dw├│ch facet├│w gra w golfa, chc─ů szybko rozegra─ç parti─Ö, ale przed nimi graj─ů dwie pocz─ůtkuj─ůce kobiety, kt├│rym bardzo wolno idzie gra. Jeden m├│wi do drugiego:
- Id┼║ do nich i zapytaj si─Ö, czy mo┼╝emy je wyprzedzi─ç?
Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta:
- Co się stało?
- S┼éuchaj, ty musisz i┼Ť─ç, bo jedna z nich to moja ┼╝ona, a druga to moja kochanka! Nie mog─Ö si─Ö z nimi r├│wnocze┼Ťnie zobaczy─ç!
- Ok, rozumiem, jasne.
Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go:
- No, co jest?
- Jaki ten ┼Ťwiat ma┼éy!

Kierownik sklepu uczy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Stoi go┼Ť─ç na bazarze,...

Stoi go┼Ť─ç na bazarze, miodem handluje. Interes kiepsko idzie - konkurencja du┼╝a, kryzys w kraju... Podchodzi do niego jaki┼Ť facet i m├│wi:
- Jestem jednym z najlepszych spec├│w od reklamy w tym mie┼Ťcie. Za s┼éoik miodu co┼Ť ci podpowiem.
Cóż, handel i tak nie idzie, sprzedawca się zgodził. Wtedy facecik mówi:
- Postaw tu sobie wielk─ů tablic─Ö z napisem "MI├ôD ANTYKONCEPCYJNY".
Sprzedawca tak zrobił i handel ruszył z kopyta. Po pół godzinie nie ma nic do roboty poza przeliczeniem utargu. Podchodzi jednak do niego jedna z klientek:
- Panie, ma pan jak─ů┼Ť instrukcj─Ö albo rad─Ö, jak u┼╝ywa─ç tego miodu?
Nagle jak spod ziemi wyrasta spec reklamowy i m├│wi:
- To proste. Bierze pani członek męża, smaruje miodem, zlizuje i odsysa - i dzieci nie ma!

W zeszłym tygodniu kupiłem...

W zeszłym tygodniu kupiłem żonie piękny bukiet kwiatów.
Wr─Öczam jej ten bukiet, a ┼╝ona na to:
- Tak tak!!! Teraz będę musiała dwa tygodnie nogi rozkraczyć!!!
Na to ja:
- A dlaczego? Nie mamy Wazonu?

Trzy kobiety (┼╝ony) urz─ůdzi┼éy...

Trzy kobiety (┼╝ony) urz─ůdzi┼éy sobie domow─ů imprezk─Ö, na kt├│rej nie stroni┼éy od alkoholu. Po paru drinkach zacz─Ö┼éy por├│wnywa─ç swoich m─Ö┼╝├│w do samochod├│w. Pierwsza m├│wi:
- M├│j m─ů┼╝ jest w ┼é├│┼╝ku jak Porsche! Szybki, wygodny, nie do zaje┼╝d┼╝enia, po prostu najlepszy!
Druga m├│wi:
- M├│j m─ů┼╝ jest jak BMW! R├│wnie┼╝ szybki, komfortowy, bardzo dobrze trzyma si─Ö drogi! Cacko!
Na to trzecia:
- A m├│j jest jak Polonez.
Pierwsza i druga zaskoczone pytaj─ů si─Ö, co jest przyczyn─ů tak niskiej oceny?!
- Bez ssania nie pojedzie