Spotyka sie dw贸ch gosci...

Spotyka sie dw贸ch gosci w barze. Nie widzieli sie pare lat. Siedli przy ladzie i pija piwka. Po paru przychodzi czas na zwierzenia:
-S艂uchaj stary. Widze ze Ty nie masz poblemu z podrywaniem dziewczyn, ja to nawet jak jakas ma sie spodoba to nie wiem co mam do niej powiedziec.
-A widzisz ta blondyne co wchodzi do kibla?
-No widz臋.
-Fajna?
-No Zaje****a.
-To podejdz pod kibel, jak wyjdzie powiedz "cze艣膰", a potem piewsze co Ci przyjdzie do glowy i rozmowa jakos si臋 skleji.
tak tez zrobil. Wychodzi blondyna, a go艣膰 ja zatrzymuje:
-Cze艣膰.
-No hej - odpowiada blondyna.
-Sra艂a艣?

Przychodzi matka do domu...

Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartej lod贸wce jedz膮cego zamro偶one pierogi.
- Synku, m贸g艂by艣 je chocia偶 podgotowa膰!
Syn wystraszony:
- Kto? Ja?! Ja nic nie pali艂em!

Tury艣ci jedz膮 obiad w...

Tury艣ci jedz膮 obiad w restauracji.
Turystka zaczepia kelnerk臋 i pyta:
- Prosz臋 mi powiedzie膰, z czego s膮 te pyszne kie艂ki?
Kelnerka odpowiada:
- Zaraz spytam w kuchni.
Po chwili wraca i m贸wi:
- Kie艂ki s膮 z Tesco.

Na parkowej 艂awce rozmawiaj膮...

Na parkowej 艂awce rozmawiaj膮 dwaj koledzy:
- Skoro jeste艣 takim dobrym ornitologiem, stary, to powiedz mi, kt贸ry z tych dw贸ch ptak贸w siedz膮cych na ga艂臋zi to skowronek, a kt贸ry to szpak - zagaduje pierwszy.
- Nie roz艣mieszaj mnie! - odpowiada drugi. - Skowronek to ten, kt贸ry siedzi ko艂o szpaka.

Je偶eli spotka艂e艣 kobiet臋...

Je偶eli spotka艂e艣 kobiet臋 swoich marze艅, to o pozosta艂ych marzeniach mo偶esz 艣mia艂o zapomnie膰.

Siedz膮 2 kanibale przy...

Siedz膮 2 kanibale przy ognisku jeden obraca bardzo szybko cz艂owiekiem kt贸rego z艂apa艂.Drugi m贸wi:
-Nie obrracaj tak szybko,mi臋so si臋 dobrze nie upiecze
-To rumun,jeszcze mi w臋giel ukradnie

LIST MURZYNKA...

LIST MURZYNKA

Drogi bialy kolego i kolezanko!
Powinienes zrozumiec kilka rzeczy:
Kiedy sie rodze,
jestem czarny, kiedy dorosne, jestem czarny,
Kiedy prazy mnie slonce,
jestem czarny,
Kiedy jest mi zimno, jestem czarny,
Kiedy jestem przerazony, jestem czarny,
Kiedy jestem chory, jestem czarny,
Kiedy umieram, jestem czarny.
Ty, bialy kolego:
Kiedy sie rodzisz, jestes rozowy
Kiedy dorosniesz, jestes bialy .
Kiedy prazy cie slonce, jestes czerwony .
Kiedy jest ci zimno, jestes fioletowy .
Kiedy jestes przerazony, jestes zielony
Kiedy jestes chory, jestes zolty .
Kiedy umierasz, jestes szary,
I ty, ****a, masz czelnosc nazywac mnie kolorowym?
Przeslij ten list do swoich bialych znajomych. Moze nastepnym
razem zastanowia sie troche.

Z wyrazami szacunku
MURZYNEK

呕eby ukry膰 sw贸j stan,...

呕eby ukry膰 sw贸j stan, tata udaj膮c, 偶e niby nic si臋 nie dzieje schyla si臋 i szuka czego艣 pod 艂贸偶kiem.
- Co robisz? - pyta Jasio
- A szukam kota - odpowiada tatu艣.
- I co, b臋dziesz go rucha艂?!